1. Home -
  2. prawo-karne -
  3. Znana aktorka została okradziona przez Pocztę Polską. Nie ona pierwsza i nie ostatnia

Znana aktorka została okradziona przez Pocztę Polską. Nie ona pierwsza i nie ostatnia

Anna Samusionek postanowiła wysłać swojej mamie kartkę z życzeniami z okazji Dnia Matki, a do koperty włożyła ponadto kilka banknotów. Kartka doszła, ale banknoty już nie. 

Jakub Kralka28.05.2019 13:12
prawo-karne

Aktorka wzburzona opisała całe zdarzenie na swoim instagramowym profilu. Nie jest to niestety pierwszy przypadek, w którym ktoś został okradziony przez pracowników Poczty Polskiej. I choć ja osobiście przez ponad 20 lat współpracy z tą instytucją negatywnych doświadczeń mam stosunkowo niewiele (nie licząc urzędu przy Al. Solidarności 129/131 w Warszawie, który jest ucieleśnieniem wszystkich patologii placówek pocztowych razem wziętych), to przecież i mnie zdarzyło się, że przesyłka nie doszła lub... doszła z opróżnioną zawartością.

Reklamacja na Poczcie drogą przez mękę

Tutaj tak naprawdę zaczyna się podstawowy problem z Pocztą Polską, której procedury reklamacyjne są bardzo mocno utrudnione. Pamiętam jak panie z okienka odsyłały mnie na stronę internetową, strona internetowa - z racji braku interesujących mnie opcji wyboru - ponownie do okienka, zaś sam proces reklamacji i tak spełzł na niczym. Generalnie reklamować można, ale nie warto.

Pod postem na profilu Anny Samusionek pojawiła się wypowiedź pracowników Poczty Polskiej, którzy zapewnili, że zbadają sprawę (fajnie być znaną aktorką :)) tylko na podstawie numeru listy przewozowego, a następnie poinstruowali aktorkę w zakresie możliwości bezpiecznego przesyłania gotówki pocztą:

Oczywiście jest to metoda dopuszczalna, ale archaiczna w dobie przelewów bankowych czy usług pokroju TransferGo albo Western Union.

Biorąc pod uwagę szybujący w górę cennik Poczty Polskiej, jakość procesu reklamacyjnego nadal pozostawia wiele do życzenia. Z jednej strony ceny przesyłek zaczynają się niebezpiecznie zbliżać do kurierów, a z drugiej postęp technologiczny dokonuje się zbyt wolno. Okradziony adresat nadal ma bardzo spore problemy z udowodnieniem, że stał się ofiarą.

Aktualizacja: Stanowisko Poczty Polskiej

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi