Mieszkam blisko ukraińskiej granicy. Alert RCB nieustannie twierdzi, że ją przekraczam. Czy zatem muszę poddać się kwarantannie?

Technologie Zagranica Zdrowie dołącz do dyskusji (41) 24.04.2020
Mieszkam blisko ukraińskiej granicy. Alert RCB nieustannie twierdzi, że ją przekraczam. Czy zatem muszę poddać się kwarantannie?

Justyna Bieniek

Znalazłeś się blisko polskiej granicy? Nie zdziw się, że możesz otrzymać SMS z informacją o obowiązkowej kwarantannie. Alert RCB o kwarantannie na szczęście jest tylko SMS-em i nie pociąga za sobą żadnych obowiązków.

Okazuje się, że powinniśmy uważać nie tylko jeżeli faktycznie przekroczyliśmy w ostatnich dniach granice Polski, ale również wtedy, gdy do tej granicy się zbliżamy. Jeżeli nasz telefon zaloguje się do zagranicznej sieci, system od razu to odnotuje i w efekcie dostaniemy SMS-a z informacją o obowiązkowej kwarantannie i konieczności pobrania aplikacji Kwarantanna domowa.

Logowanie do zagranicznej sieci, a obowiązek poddania się kwarantannie?

O dość nietypowym zdarzeniu poinformował nas jedne z naszych czytelników, który znalazł się blisko czeskiej granicy. Ponieważ był to teren górski, na jednym ze szczytów jego telefon zalogował się do sieci czeskiego operatora. Tuż po ponownym odzyskaniu polskiego zasięgu czytelnik otrzymał SMS-a z informacją o podleganiu kwarantannie. Cóż, tego typu wiadomość rzeczywiście może wprawić w pewne zaskoczenie i wywołać zaniepokojenie. Zwłaszcza, że w obecnej sytuacji nie do końca wiadomo co z taką informacją zrobić. Możemy jednak uspokoić – SMS nie jest równoznaczny z obowiązkiem poddania się kwarantannie. Ma jedynie charakter informacyjny.

kwarantanna a sieć

Na jakiej podstawie Alert RCB rozsyła informacje o kwarantannie?

Tak się składa, że sama również otrzymałam tego typu wiadomości. Ze względu na bliskość granicy, mój telefon kilkukrotnie zalogował się do zagranicznego operatora, po czym „wrócił” do polskiej sieci. System odczytał to jako przekroczenie granicy — choć fizycznie pozostawałam w swoim stałym miejscu przebywania — i wysłał automatyczną wiadomość informacyjną. Na szczęście do tej pory nie skontaktowały się ze mną żadne służby, które wydałyby decyzję o konieczności poddania się kwarantannie. Nie zostałam również w żaden inny sposób skontrolowana. Przyjmuję wiec, że logowanie do innej sieci to jednak za mało by takiemu obowiązkowi podlegać. Tego typu wiadomość traktuję więc podobnie jak przychodzące z tego samego numeru ostrzeżenia o zbliżających się burzach — Alert RCB burza.

Jak pewnie powszechnie wiadomo, Alerty są wynikiem współpracy Rządowego Centrum Bezpieczeństwa z operatorami sieci komórkowych. Dotychczas za ich pośrednictwem rozsyłane były informacje o zagrożeniach dla zdrowia i życia, które mogły mieć miejsce na danym obszarze. Do tego zakresu dołączono obecnie również przekazywanie najważniejszych informacji związanych z epidemią.

Co ważne z informacji, jakie można znaleźć na stronie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Alerty nie są żadnym elementem inwigilacji. Operator nie udostępnia RCB baz danych, a Centrum nie prosi o takie dane i nie tworzy ich oraz w żaden inny sposób nie przetwarza.

Jak na razie więc nie musimy się martwić o ewentualne namierzanie i zbieranie danych na temat naszego przemieszczania się oraz wyciąganie konsekwencji z naszego ewentualnego nieposłuszeństwa.