Sukces doktora Bodnara z Przemyśla. Minister zdrowia powiedział, że skuteczność leczenia amantadyną Covid-19 jest już badana

Dobre wiadomości Zdrowie dołącz do dyskusji (29) 16.12.2020
Sukces doktora Bodnara z Przemyśla. Minister zdrowia powiedział, że skuteczność leczenia amantadyną Covid-19 jest już badana

Marzena Sosnowska

Agencja Badań Medycznych rozpoczęła badania kliniczne dotyczące zastosowania amantadyny w leczeniu Covid-19 – poinformował we wtorek 15 grudnia Adam Niedzielski. Włodzimierz Bodnar apelował o to od marca. Potrzebny jednak był wpis na Twitterze wiceministra sprawiedliwości, by sprawy przyspieszyły.

Niedzielny wpis Marcina Warchoła i jego znaczenie

W niedzielę 13 grudnia 2020 r.  na Twitterze pojawił się wpis wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła. Poinformował w nim, że amantadyna działa w walce z Covid-19. Sprawdził to na sobie oraz żonie i synu. Zapowiedział, że będzie domagał się od ministerstwa zdrowia, by zajęło się tym lekiem.

Po wielu miesiącach walki lekarza z Przemyśla, Włodzimierza Bodnara, o dopuszczenie do stosowania leku Viregyt K w leczeniu Covid-19 chyba można ogłosić sukces. Dotychczas zarówno Ministerstwo Zdrowia, jak również większość ekspertów wypowiadało się krytycznie o sposobie leczenia proponowanym przez Bodnara. Tłumaczono, że to lek przestarzały, który ma wiele działań ubocznych i obecnie jest rekomendowany jedynie do leczenia zespołu Parkinsona. Wykluczano, że może być skuteczny w walce z Covid-19. Na wtorkowej konferencji prasowej Adam Niedzielski już nie był tak kategoryczny.

Od marca Włodzimierz Bodnar za wszelką cenę próbował zainteresować  sprawdzonym na swoich pacjentach i na sobie leczeniem amantadyną Covid-19. Bezskutecznie. Wielu lekarzy jednak w skuteczność amantadyny uwierzyło. Dowodem na to może być fakt, że lek zginął z aptek. W związku z tym ministerstwo zdrowia podjęło decyzję o zakazie sprzedaży Viregyt K poza wskazaniami (czyli zespołem Parkinsona).

I raptem po blisko 10 miesiącach daremnej walki doktora Bodnara okazało się, że badania są możliwe do przeprowadzenia. A nawet, że już są prowadzone.

Jeśli to wpływ Marcina Warchoła na nagłą zmianę stanowiska ministerstwa zdrowia, to wielkie dzięki panu wiceministrowi. Myślę, że doktor Bodnar nie miałby nic przeciwko jeśli oprócz niego ojcem sukcesu byłby również Marcin Warchoł.

Co odpowiedział na konferencji Adam Niedzielski na zapytanie o amantadynę

To co zauważyłam, to, że po raz pierwszy minister zdrowia wyjaśniał, co zostało już zrobione i co jest robione. Wcześniej temat był zbywany. To już dużo.

– Sygnały, które do nas napływały o wykorzystaniu amantadyny w innych celach skłoniły nas do przyjrzenia się zagadnieniu, czy ona w jakikolwiek sposób skutecznie może poradzić sobie z koronawirusem. Dlatego ponad miesiąc temu zleciłem Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, żeby dokonała przeglądu światowej literatury, by w oparciu o dowody i obiektywne badania naukowe mogła wydać rekomendacje, czy ten środek może być również stosowany w procesie terapeutycznym Covid-19 – powiedział Niedzielski.

I dalej wyjaśnił, że są jedynie trzy niepełne badania naukowe. Dlatego Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nie rekomendowała stosowania amantadyny do leczenia Covid-19.

Natomiast niezależnie od braku rekomendacji Niedzielski poprosił Agencję Badań Medycznych o przeprowadzenie badania klinicznego.

– Agencja Badań Medycznych w najbliższym czasie będzie zlecała wykonanie takich badań w dwóch ośrodkach. W zasadzie ten proces już się rozpoczął – dodał szef MZ.

Co dalej z amantadyną w zwalczaniu koronawirusa?

Od października napisałam trzy artykuły do Bezprawnika o amantadynie i Włodzimierzu Bodnarze. Tematem zaczęłam interesować się od czasu gdy pulmonolog zamieścił informację o skuteczności leczenia Vigeryt K na stronie przychodni Optima z Przemyśla. Doktor Bodnar już od marca z determinacją próbował zainteresować tą metodą leczenia wszelkiej maści instytucje oraz specjalistów. Dlaczego dopiero teraz, po 10 miesiącach, rozpoczyna się jakakolwiek dyskusja na temat badań skuteczności leku? Ile czasu badania będą trwały? Czy kilka miesięcy nie są czasem zmarnowanym? Czy nie można warunkowo dopuścić stosowania amantadyny w leczeniu Covid-19? Na te pytania nie znam odpowiedzi. Natomiast wiem jedno – w dobie pandemii, gdy nie ma leku, należy próbować. Oczywiście za zgodą pacjentów. Amantadyna przepisywana jest przez lekarzy i to lekarze mogą czuwać nad stanem pacjenta, a jeśli trzeba wycofywać stosowanie leku. Wiele obecnie stosowanych i dopuszczonych leków dostało rekomendacje bez gwarancji skuteczności leczenia Covid-19. Były takie, które się nie sprawdziły. Dlatego – w moim przekonaniu – amantadynie należy dać szansę. Nie za rok czy dwa, a teraz. Najwyżej się nie sprawdzi, tak jak wiele innych leków okazało się nieskutecznych.

29 odpowiedzi na “Sukces doktora Bodnara z Przemyśla. Minister zdrowia powiedział, że skuteczność leczenia amantadyną Covid-19 jest już badana”

  1. Pani autorka chyba trochę zapomniała genezę powstania tego całego szumu.
    – dr Bodnar twierdził, że pierwsze wyniki leczenia miał w lutym (!), podczas gdy pierwsza osoba potwierdzona z zakażoniem COVID-19 w powiecie przemyskim była 25 marca (przypadek przetransportowany do Łańcuta), a w Przemyślu 4 kwietnia. Żeby jakoś miał ściągać osoby spoza powiatu i miasta to bardzo wątpię – Jarosław wcale nie jest aż tak mniejszym miastem, a w tym czasie istniał szpital zakaźny w Łańcucie specjalnie dla celów zakaźnych.
    – dr Bodnar może mówić cokolwiek chce, że wyleczył 100 pacjentów, że rzesza komentatorów (nie wiadomo, kim rzeczywiście są i czy w ogóle byli leczeni u niego) jest za, ale twierdzi, że jest w posiadaniu pracy naukowej na podstawie własnych wyników. Nadal czekam na nią, najlepiej wraz z protokołami, w czasopiśmie recenzowanym. Skoro to działa, to czego się boi? Inaczej to bełkot, pogłoska.
    – na badanie uzyskał pozwolenie zespół badawczy z Lublina (Konrad Rejdak, Paweł Grieb) 6 listopada, o czym zresztą pisano. Już się prowadzi, może na mniejszą skalę, ale jednak.
    – jego stwierdzenie, że kto jest przeciwko niemu i mówi że amantadyna nie ma potwierdzonej skuteczności, ten tylko zasłania się przepisami i jest przeciwko ludzkości, jest, delikatnie mówiąc, do kitu. Przepisy od tego są, by właśnie były dopuszczane leki skuteczne, a nie wiem czy eksperymentowanie na ludziach bez ich na to wiedzy nie jest właśnie zbrodnią wg Konwencji norymberskiej, tej, którą wizję starają się przeforsować przeciwnicy szczepionek (jakby ktoś umarł, to może ku przestrodze innym siadł do więzienia, szkoda, że nie poszedł siedzieć).

    A propos leków dawanych bez pozwoleń – wiele z leków uzyskało pozwolenie nadzwyczajne/warunkowe, inne z kolei używano na podstawie przepisów o eksperymentach medycznych, co pozwoliło ich dawać pacjentom i jednocześnie uzupełniać informację, by ewentualnie wystąpić o dalsze etapy pozwoleń.
    A terapia tlenowa, która teraz jest najpowszechniej stosowana w cięższych przypadkach, ma wypracowany protokół od sierpnia.
    Niech badają – może coś dobrego wyjdzie.

    • żenada… Bodnar za to co zrobił powinien dostać Nobla .eksperci typu flisiak simon grzesiowski itp powinni być pociągnięci do odpowiedzialności za zaniechanie i utrudnianie badań Bodnar ich informował. to jest przekręt stulecia ,afera vat to przy tym przedszkole nie było ofiar w sytuacji gdy ludzie umierają to procedurami i pozwoleniami można se dupę podetrzeć .jak się ma pisać byle co to lepiej zamknąć mordę

      • A może po prostu ów „lek” działa na Covid dokładnie tyle samo co każde inne placebo? Bez badań można sobie pisać dowolne bzdury, które są co najwyżej czyjąś opinią, a nie faktem.
        A skoro ich nie przeprowadził (nawet nielegalnie), to nie jest wart tytułu doktora bardziej, niż dowolny szarlatan, który leczy trawą, ziemią, czy wodą.

    • Procedury, procedury i same bzdury. Straciłam Mamę – jak myślisz, co bym powiedziała, gdyby mi ktoś wtedy powiedzial, że jest jakaś amantadyna? Nawet jeżeli miałaby zadziałać jako placebo? W zamian zastosowano – zgodnie z protokolem – tlen. I co? Do kitu z taką ochroną, która odbiera nam resztki nadziei – godzę się ze śmiercią starszych osob, ale o wiele trudniej jest zgodzić się z takim podejściem medykow, jakie ty tu tłumoczysz (nie tłumaczysz) – obowiązujące przepisy są nie tylko do kitu, ale są zbrodnicze. I jeżeli chcesz podtrzymywać, ze wszystko w tym świecie medycznym jest takie czyste, cudowne, zgodne z procedurami, to jak to się dzieje, że tylu ludzi umiera nie tyle na sam covid, co na zaniedbania. Proceuralne zaniedbania? Zgodne z jakimiś założeniami? I niby te szczepionki sa takie zgodne z tymi procedurami? …A weź ty sobie te procedury i wsadź gdzieś, gdzie jest ich miejsce, bo nie procedurami się leczy ludzi. Lekarz są potrzebni.

    • Proponuję, żebyś dzielił/dzieliła swoje wpisy na mniejsze części, bo z taką ilością bzdur jakie wypisujesz, niewielu będzie chciało polemizować i rozbierać na czynniki pierwsze te zaklęcia.

  2. bo jak wiadomo Bill Gates mógł przekupić wszystkie rządy świata ale doktora z Przemyśla nie mógł :)…

  3. A może te badania to ucieczka do przodu, czyli nie dało się już uciekać od tematu to rozpoczęli badania i dali sobie czas na opracowanie strategii jak z tego wybrnąć aby podważyć skuteczność

  4. Mamy dwie niesprawdzone terapie do wyboru – jedna środkiem, który ktoś przebadał i podobno jest bardzo skuteczny i czyms co nazywa się „szczepionką”, ale nią nie jest i od czego odcina się sam producent. Pan ekonomista, który zna sie na liczeniu kasy, a nie na leczeniu wie lepiej co to jest amantadyna i do czego służy, a nawet nie zajrzał do leksykonu leków, żeby doczytać. Kasa kasa kasa….

  5. W ramach newsów aktualnych, z dwóch ośrodków został niestety jeden bo MZ jak zwykle zmieniło zdanie, i to oczywiście taki co będzie co najmniej 2-3 miesiące badał jak nie dłużej. I to nie wiadomo, czy czasem nie tylko na pacjentach neurologicznych. Czy działa amantadyna czy nie, ciężko powiedzieć, ale przy mld zł wydanych na pierdoły a grubych milionach na nic nie dający Remdesiwir, to wygląda to bardzo źle…

  6. Amantadyna jest lekiem antywirusowym. Mój kolega miał klasyczny silny ucisk w klatce, wziął pierwszą dawkę i większość objawów zniknęła, albo znacząco zmalała. To nie znaczy, że człowiek jest zdrowy, ale poprawa była ogromna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *