1. Bezprawnik -
  2. Moto -
  3. Nowe przepisy weszły w życie. Na tych „ekspresówkach” stracisz prawo jazdy w kilka sekund

Nowe przepisy weszły w życie. Na tych „ekspresówkach” stracisz prawo jazdy w kilka sekund

Od 3 marca 2026 r. ustawodawca wprowadził do polskiego prawa o ruchu drogowym istotną zmianę, która może zaskoczyć wielu kierowców. Przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h poza obszarem zabudowanym nie skutkuje już tylko mandatem i punktami karnymi. Na określonych rodzajach dróg grozi za to zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące. Co ważne, przepis ten dotyczy także niektórych odcinków dróg ekspresowych.

Piotr Janus13.05.2026 11:34
Moto

Kiedy na „ekspresówce” można stracić prawo jazdy?

Kluczowe jest to, jak zbudowana jest dana droga ekspresowa. Nie wszystkie odcinki oznaczone literą „S” są tak samo traktowane przez prawo. Na nowoczesnych autostradach oraz drogach ekspresowych dwujezdniowych (posiadających fizyczne rozdzielenie jezdni w postaci bariery energochłonnej lub pasa zieleni) za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h kierowca nadal otrzymuje wysoki mandat i punkty karne, ale nie traci automatycznie uprawnień do prowadzenia pojazdu.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja na drogach ekspresowych jednojezdniowych. Są to odcinki, na których ruch w obu kierunkach odbywa się po jednej wspólnej jezdni (często oddzielonej jedynie linią ciągłą lub przerywaną). Na takich fragmentach drogi ekspresowej obowiązują dokładnie takie same surowe zasady jak na zwykłych drogach krajowych. Przekroczenie limitu prędkości o więcej niż 50 km/h powoduje obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy na okres 3 miesięcy.

Aktualne limity prędkości na drogach ekspresowych

  • na odcinkach jednojezdniowych: 100 km/h,
  • na odcinkach dwujezdniowych: 120 km/h.

Oznacza to, że na jednojezdniowej ekspresówce wystarczy jechać np. 151 km/h lub więcej, aby stracić prawo jazdy. Wielu kierowców, widząc znak drogi ekspresowej, naturalnie dociska pedał gazu, co łatwo może doprowadzić do przekroczenia przepisów.

Ile jeszcze jest jednojezdniowych dróg ekspresowych w Polsce?

Chociaż Polska intensywnie rozbudowuje sieć dróg szybkiego ruchu (w 2026 roku mamy już ponad 3500 km dróg ekspresowych i autostrad), to wciąż nie wszystkie odcinki osiągnęły pełny standard dwujezdniowy. Jednojezdniowe fragmenty występują przede wszystkim na trasach wciąż będących w budowie lub w trakcie stopniowej modernizacji. Najczęściej można je spotkać na:

  • fragmentach drogi S3 (szczególnie na północy i południu),
  • odcinkach S19 (Via Carpatia – wschodnia Polska),
  • drodze S11,
  • niektórych fragmentach S10 oraz wybranych obwodnicach.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad sukcesywnie dobudowuje drugą jezdnię, ale ten proces wymaga czasu i dużych nakładów finansowych. W rezultacie w 2026 roku na mapie Polski nadal znajduje się kilkaset kilometrów dróg ekspresowych jednojezdniowych, szczególnie w regionach wschodnich i północno-wschodnich. Na wymienionych odcinkach kierowcy powinni zachować szczególną powściągliwość w szybszej jeździe, aby nie utracić prawa jazdy.

Warto pamiętać, że w przyszłości drogi ekspresowe będą płatnymi autostradami, co może oznaczać kolejne zmiany w organizacji ruchu na trasach szybkiego ruchu.

Surowe konsekwencje przekroczenia prędkości

Kara nie kończy się jedynie na zatrzymaniu dokumentu. Kierowca musi liczyć się z:

  • mandatem w wysokości od 1500 zł do 2500 zł (w przypadku recydywy nawet 5000 zł),
  • naliczeniem 13–15 punktów karnych za mandat,
  • ryzykiem przekroczenia limitu punktowego (24 punkty dla doświadczonych kierowców, 20 punktów dla tych w okresie próbnym),
  • ewentualnym odholowaniem pojazdu na koszt właściciela.

Warto przy tym pamiętać, że kasowanie punktów karnych następuje dopiero po roku od opłacenia mandatu, a nie od dnia popełnienia wykroczenia. Kierowcy powinni także zwrócić uwagę na inne sankcje – przepisy są szczególnie surowe wobec osób, które dopuszczają się recydywy lub łączą wykroczenia z innymi przewinieniami, takimi jak te, co grożą za jazdę po alkoholu.

Cel wprowadzenia zmian w prawie o ruchu drogowym

Intencją ustawodawcy było zapewne zwiększenie bezpieczeństwa na najniebezpieczniejszych odcinkach dróg szybkiego ruchu. Z reguły tam, gdzie nie ma fizycznego rozdzielenia kierunku ruchu, ryzyko czołowego zderzenia jest znacznie wyższe, a jego skutki mogą być tragiczne. Dlatego zdecydowano się zastosować najsurowszą sankcję właśnie na tych fragmentach. Sieć dróg ekspresowych w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie, ale do pełnego standardu dwujezdniowego na całym ich przebiegu jeszcze daleka droga.

Do tego czasu na fragmentach jednojezdniowych należy zachować szczególną dyscyplinę i dokładnie czytać znaki drogowe. Rozważna jazda pozostaje najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie poważnych konsekwencji finansowych i prawnych – zwłaszcza w kontekście nowelizacji prawa o ruchu drogowym i dożywotniego zatrzymania prawa jazdy za trzykrotne przekroczenie prędkości o 50 km/h.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi