1. Bezprawnik -
  2. Prawo -
  3. Myślał, że ominie rodzinę i się pomylił. Te błędy przy zachowku kosztują najwięcej

Myślał, że ominie rodzinę i się pomylił. Te błędy przy zachowku kosztują najwięcej

Wiele osób żyje w przekonaniu, że wystarczy sporządzić testament albo przekazać dom jednemu ze swoich dzieci, by temat spadku definitywnie zamknąć. To jeden z najdroższych mitów prawa spadkowego. Właśnie takie decyzje bardzo często uruchamiają lawinę roszczeń, rodzinnych pretensji i wieloletnich sporów sądowych związanych z zachowkiem.

Miłosz Magrzyk12.05.2026 16:06
Prawo

Błędy popełniają obie strony konfliktu. Często myli się zarówno ten, kto chce uniknąć zapłaty zachowku, jak i osoba zamierzająca zachowku dochodzić. Wystarczą wadliwy testament albo pominięcie darowizny sprzed lat, by stracić ogromne pieniądze. Warto wiedzieć, gdzie kryją się najgroźniejsze pułapki.

Zachowek – komu przysługuje i dlaczego budzi tyle emocji?

Zachowek przysługuje najbliższym członkom rodziny spadkodawcy pominiętym w testamencie i niewydziedziczonym. Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się dwie trzecie lub połowa udziału, jaki przypadłby przy dziedziczeniu ustawowym. Gdy uprawniony jest małoletni albo trwale niezdolny do pracy, należą się dwie trzecie udziału, a w pozostałych przypadkach – połowa.

To właśnie dlatego osoba, która jako jedyna z dzieci otrzymała dom, mieszkanie czy gospodarstwo rolne, po śmierci rodzica słyszy od rodzeństwa żądanie zapłaty dziesiątek, a czasem setek tysięcy złotych. Wtedy nierzadko górę biorą emocje. Spór o zachowek nie dotyczy wyłącznie pieniędzy. Zwykle wracają dawne konflikty, rodzinne żale i poczucie niesprawiedliwości.

Darowizna i testament nie zamykają sprawy spadkowej

Testament o niejednoznacznej treści i z pomyłkami albo sporządzony pod naciskiem żony, męża czy sąsiada może zostać podważony. Wystarczy jeden istotny błąd, by cały plan podziału majątku rozsypał się jak domek z kart. Z tego powodu testament z wydziedziczeniem warto sporządzać szczególnie starannie – najlepiej z udziałem prawnika.

Błahy konflikt z dzieckiem, żal do małżonka czy wieloletni brak kontaktu nie oznaczają, że automatycznie można kogoś pozbawić prawa do zachowku. Skuteczne wydziedziczenie w testamencie wymaga spełnienia konkretnych, ściśle określonych w Kodeksie cywilnym warunków.

Darowizna za życia nie rozwiązuje problemu

Darowizna za życia nie rozwiązuje sprawy. Rodzice przekazujący mieszkanie jednemu dziecku i wierzący, że po ich śmierci bez wydziedziczenia pozostałego potomstwa unikną dawania majątku reszcie swoich dzieci, tkwią w błędzie. Umowa darowizny ma niebagatelny wpływ na sprawę spadkową. Obdarowany będzie musiał spłacić rodzeństwo. Zasady ustalania zachowku, gdy zmarły podarował majątek za życia, są jednak dość złożone.

Przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn przyjętych zwyczajowo ani dokonanych przed więcej niż 10 latami, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Podkreślmy: 10-letni limit dotyczy wyłącznie obcych i nie ma zastosowania do rodziny.

Przy obliczaniu zachowku należnego zstępnemu nie dolicza się do spadku darowizn uczynionych przez spadkodawcę w czasie, kiedy nie miał zstępnych. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy darowiznę uczyniono na mniej niż trzysta dni przed urodzeniem się zstępnego. Przy obliczaniu zachowku należnego małżonkowi nie dolicza się do spadku darowizn, które spadkodawca uczynił przed zawarciem z nim małżeństwa.

Po pięciu latach roszczenie o zachowek się przedawnia

Wiele osób zakłada, że skoro mają rację, to sąd automatycznie przyzna im pieniądze i nie ma znaczenia, kiedy się o to upomną. To bardzo ryzykowne podejście. Najpoważniejszym błędem jest przegapienie terminu przedawnienia. Przedawnienie roszczenia o zachowek następuje po pięciu latach. Art. 1007 § 1 Kodeksu cywilnego wskazuje, że roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń przedawniają się z upływem pięciu lat od ogłoszenia testamentu.

Pamiętaj! Samo przekonanie, że dom rodziców był wart 500 czy 800 tys., nie wystarczy. W sprawach o zachowek liczą się fakty: dokumenty, akty własności, księgi wieczyste, darowizny itp. Bez tego nawet słuszna sprawa potrafi się załamać.

Za brak przygotowania zapłacimy pieniędzmi i nerwami

W bardzo skomplikowanych sprawach spory o zachowek ciągną się latami. Nie warto zwlekać po śmierci spadkodawcy, bo czas działa na niekorzyść uprawnionych. Trzeba sprawdzić, kto odziedziczył majątek, zabezpieczyć dokumenty, ustalić wszystkie darowizny, a w razie potrzeby zlecić rzeczoznawcy profesjonalną wycenę nieruchomości. Wcześniej dla własnego komfortu zapoznaj się z etapami postępowania spadkowego.

Ugoda pod presją – kosztowny błąd

Wielu ludzi popełnia jeszcze jeden błąd – próbuje załatwić sprawę polubownie i podpisuje ugodę pod presją. Chcą mieć spokój, więc przyjmują pierwszą lepszą propozycję. Przypuszczalnie lepszą. Później okazuje się, że zgodzili się na 20 tys. zł, mimo że mogli dochodzić 10-krotnie wyższej kwoty. Kto lekceważy przepisy bądź ich nie zna, płaci podwójnie – pieniędzmi i spokojem, którego nie da się już odzyskać.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi