- Bezprawnik -
- Zakupy -
- Quo vadis Tesco? Walki o produkty dorównujące tym w Lidlu i masowe zwolnienia zapowiadają rewolucję
Quo vadis Tesco? Walki o produkty dorównujące tym w Lidlu i masowe zwolnienia zapowiadają rewolucję
W ciągu ostatniego tygodnia, w wielu hipermarketach Tesco, miały miejsce wyjątkowo korzystne promocje. Przeceniono znaczną część asortymentu, a obniżką objęto nawet napoje alkoholowe. Co dalej z Tesco? Czy ostatnie wydarzenia zwiastują rychły koniec brytyjskiego giganta na naszym rynku?

Quo vadis Tesco?
Gigantyczne promocje wyzwoliły w niektórych klientach odruchy, których nie powstydziłby się człowiek pierwotny. Niczym podczas amerykańskich przedświątecznych promocji, ludzie dosłownie rzucili się (nie przesadzam) na alkohol, elektronikę, czy kosmetyki, które z racji nawet 50% obniżki okazały się wyjątkowo łakomym kąskiem (w dużej mierze dla przedsiębiorców, w tym lokalnych sklepikarzy).
Jak wskazuje Wyborcza, takie promocje mają jednak drugie, dosyć tragiczne dno. Tak samo, jak obniżane są ceny, tak również znacznie, a wręcz lawinowo, zmniejsza się kadrę pracowniczą — mają miejsca masowe zwolnienia.
Trudno się jednak dziwić, bo przedsiębiorstwo zamierza część sklepów zlikwidować, a część zauważalnie pomniejszyć, zostawiając w prawie nienaruszonym stanie jedynie najmniejsze, osiedlowe w zasadzie supermarkety
W tym szaleństwie jest metoda
Jak wskazuje Tesco, podejmowane działania są niezbędne, a same w sobie oznaczają pewien proces, który
Co to oznacza? Tesco, cechujące się pokaźnym asortymentem, wchodzącym czasami nawet w sferę delikatesową, zamierza funkcjonować na rynku w całkowicie przeciwnej formule. Jako że drogie i egzotyczne produkty jedynie zalegały na półkach, postanowiono, że nowe Tesco będą małymi sklepami, w których nacisk będzie się stawiać na marki własne (które swoją drogą prezentują całkiem niezłą jakość).
Jest to jednak działanie rozsądne, ale chyba i jedyne możliwe, ażeby utrzymać Tesco przy życiu, bo — jako społeczeństwo — szczególnie upodobaliśmy sobie małe, osiedlowe sieciówki, o czym m.in. stanowi niewyobrażalnie silna pozycja Biedronki, czy nawet Lidla.
Źródło zdjęcia tytułowego: Tesco.pl
15.05.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 11:36, Marek Śmigielski
15.05.2026 10:42, Piotr Janus
15.05.2026 9:59, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 9:23, Mateusz Krakowski
15.05.2026 8:40, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 7:42, Mateusz Krakowski
14.05.2026 6:55, Joanna Świba

Żużlowiec w śpiączce farmakologicznej, a internet już wie lepiej. Przestańmy pouczać innych, co mają uprawiać i oglądać
13.05.2026 15:56, Jakub Bilski
13.05.2026 15:00, Joanna Świba
13.05.2026 14:07, Mateusz Krakowski


























