Dzielenie się kontem VOD należy traktować jak piractwo. Przynajmniej zdaniem Disneya

Technologie Zakupy dołącz do dyskusji (17) 20.08.2019
Dzielenie się kontem  VOD należy traktować jak piractwo. Przynajmniej zdaniem Disneya

Udostępnij

Paweł Mering

Według Disneya dzielenie się jednym kontem VOD jest tak samo złe jak piractwo. Nie wszyscy oferujący tego typu platformy tak jednak sądzą. Czy możemy się spodziewać, że Disney wprowadzi dodatkowe zabezpieczenia?

Dzielenie się VOD a piractwo

Jak opisuje Pure PC, Disney stwierdził, że dzielenie się kontem VOD jest tak samo złe, jak piractwo. Warto w opozycji zwrócić uwagę na przykład na Netflix, czy HBO GO, które wspierają sharing economy. Owi usługodawcy co prawda w regulaminie nie wskazują, że dzielenie się jest działaniem pożądanym, ale nie robią z tego tytułu żadnych problemów.

Podobnie, wypowiedzi właścicieli Netflixa w mediach nawet zachęcają do dzielenia się dostępem do usługi z osobami najbliższymi. Były szef HBO ponadto stwierdził, że dzielenie się VOD, to dodatkowa promocja dla usługi streamingu.

Do najważniejszych i największych graczy na rynku niebawem dojdzie Disney. Niestety, amerykańskie przedsiębiorstwo ma zupełnie inne zdanie na temat udostępniania swojego konta dostępu do usługi. Przedstawiciele Disneya stwierdzili, że udostępnianie konta jest niczym piractwo.

Disney VOD

Disney VOD rozpocznie funkcjonowanie w listopadzie. Jak wiadomo, ceny będą wyjątkowo atrakcyjne. Abonament miesięczny wynosić będzie 6,99 dolarów, a roczny – 69,99 dolarów. Będzie to usługa nieco tańsza, niż Netflix, czy HBO GO, ale trzeba pamiętać, że lista filmów będzie dosyć skąpa, przynajmniej na początku.

Podobnie nie wiadomo, czy usługa wejdzie do Polski, ba, nie wiadomo kiedy spodziewać się można europejskiej premiery usługi. Na pewno jednak i do takiej premiery dojdzie, bo strona internetowa usługi jest dostępna w wielu językach, w tym w języku polskim.

Użyte przez Disney porównania dzielenia się kontami w usługach w VOD do piractwa, może oznaczać, że usługodawca postara się o wprowadzenie jakiegoś rodzaju zabezpieczeń, mających na celu przeciwdziałanie owemu procesowi. Takie rozwiązania już w serwisach streamingowych istnieją — jako przykład warto przypomnieć konto rodzinne Spotify. Niegdyś była to najlepsza metoda na współdzielenia usługi. W pewnym momencie wprowadzono jednak weryfikację kont. W wypadku negatywnej weryfikacji — konto było permanentnie blokowane.