1. Bezprawnik -
  2. Gospodarka -
  3. EBC chce wywrócić sektor bankowy do góry nogami. Skutki możemy odczuć wszyscy

EBC chce wywrócić sektor bankowy do góry nogami. Skutki możemy odczuć wszyscy

Trzeba przyznać, że w ostatnim czasie Unia Europejska proponuje rozwiązania, które jakimś sposobem nie były podnoszone we wcześniejszych latach. Ja mam na to swoją teorię. Uważam, że do osób odpowiedzialnych za kierunek gospodarczy UE powoli dociera, iż bezwolne dryfowanie nie zmieni tego stanu rzeczy. Wszystko to dzieje się w świetle utraty konkurencyjności na tle USA i Chin.

Stagnacja gospodarcza UE wymaga zdecydowanych działań

O tym, że Unia Europejska już dawno straciła kontakt z czołówką mocarstw gospodarczych pod kątem konkurencyjności, nie trzeba nikomu przypominać. Oczywiście nie jest to jak na razie zjawisko tragiczne – w Europie nie mamy do czynienia z jakimś widocznym kryzysem gospodarczym, jednak stagnacja ekonomiczna jest już od dawna widoczna w wielu krajach.

Do tego dochodzi nie tylko presja ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, który nie darzy UE nadmierną sympatią, ale także zalew produktów z Chin, które są już nie tylko tanie, ale coraz częściej bardzo dobrej jakości. Wystarczy spojrzeć na chińskie samochody elektryczne, które wzbudziły prawdziwą panikę w europejskiej branży motoryzacyjnej.

UE znalazła się więc w sytuacji, w której dalsza niemoc decyzyjna może sprawić, że Wspólnota Europejska już nigdy nie osiągnie założeń dotyczących poziomu konkurencyjności, która jest jednym z fundamentów rozwoju gospodarczego w dzisiejszym świecie.

Jednolity sektor finansowy ma zwiększyć konkurencyjność UE

Według Rady Prezesów EBC strefa euro powinna funkcjonować jak jeden wspólny obszar finansowy. To krok, który w oczach wielu suwerenistów może być pójściem w zupełnie złą stronę. Jednak osoby odpowiedzialne za to, aby Unia Europejska gospodarka rozwijała się we właściwym tempie, twierdzą, że jest to jedyne wyjście, które ma sporo sensu.

W oczach EBC to nie procesy deregulacyjne mają być remedium na popchnięcie gospodarki UE do przodu. Paliwem do spełnienia tego celu według przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego mają być harmonizacja przepisów i integracja rynku, co umożliwi osiąganie efektu skali przez przedsiębiorców na terenie strefy euro.

Integracja sektora bankowego jako rewolucja w UE

Zmiana w podejściu np. do integracji sektora bankowego w UE byłaby pewnego rodzaju rewolucją i pójściem w stronę rozwiązań znanych np. ze Stanów Zjednoczonych. Niestety, w UE nadal mamy do czynienia z rozbiciem rynku finansowego, a lokalne bariery i regulacje na poziomie państw nie pomagają w rozwoju banków europejskich.

Celem ma być utworzenie jednolitego rynku bankowego w Europie

Mimo że w Europie mamy już od dawna swobodę przepływu towarów, usług i kapitału, w praktyce rozdrobnienie UE i różne regulacje w krajach członkowskich uniemożliwiają zastosowanie go w pełni.

Postulat ujednolicenia rynku bankowego przedstawił także wiceprezes EBC Luis de Guindos. Stworzenie jednolitego rynku mogłoby w znaczny sposób ułatwić proces inwestycji w innym kraju UE, a firmy z jednego kraju mogłyby dużo łatwiej pozyskiwać kapitał np. z Niemiec, Francji czy dowolnego innego państwa Wspólnoty.

Tego typu rozwiązania powinny wejść w życie już lata temu

Szczerze mówiąc, nie wiem, dlaczego UE tak długo zwlekała z wprowadzeniem w życie tego typu rozwiązań. Mówiąc najprostszym językiem, jak się da – klient indywidualny lub przedsiębiorca powinien już od jakiegoś czasu móc np. wziąć kredyt w innym kraju UE tak samo łatwo, jak w swoim własnym.

Tego typu rozwiązania powinny konsolidować Europę gospodarczo i sprawiać, że mobilność biznesu europejskiego będzie skokowo zwiększona, mimo że wyrażenie „federalizacja UE” nie przechodzi wielu osobom przez gardło i dostają przy wymawianiu jego białej gorączki.

Europa powinna brać przykład z USA

W tym sensie UE powinna działać trochę bardziej w stylu Stanów Zjednoczonych, gdzie mamy do czynienia z jednolitym rynkiem kapitałowym, a nie jak to jest teraz w Unii z 27 rynkami, które dodatkowo są obwarowane różnymi regulacjami.

UE powinna także według mnie dużo bardziej skupić się na tym, jak pchnąć Wspólnotę gospodarczo do przodu, a nie marnować energii na kwestie, które nie mają żadnego znaczenia dla dobrostanu i portfeli Europejczyków. To, że gospodarka europejska traci dystans do światowej czołówki, potwierdzają dziś nawet sami urzędnicy Wspólnoty.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi