Pracownik ma prawo do urlopu. Pracodawca - do odmowy jego udzielenia
Przepisy dotyczące urlopu wypoczynkowego pracownika mogą budzić wątpliwości interpretacyjne. Z jednej bowiem strony, art. 152 Kodeksu pracy gwarantuje pracownikowi niezbywalne prawo do corocznego, płatnego urlopu wypoczynkowego. Z drugiej jednak strony, art. 161 tej samej ustawy jednoznacznie stanowi, że to pracodawca „udziela” urlopu, biorąc pod uwagę dwa czynniki: wnioski pracowników oraz konieczność zapewnienia normalnego toku pracy.
W praktyce oznacza to, że wniosek urlopowy, nawet złożony z dużym wyprzedzeniem, pozostaje jedynie wnioskiem. Pracodawca ma pełne i legalne prawo go odrzucić, jeżeli nieobecność pracownika - zwłaszcza w połączeniu z nieobecnością innych osób - mogłaby zdezorganizować pracę firmy. Odmowa nie może być jednak arbitralna ani dyskryminująca; musi być obiektywnie uzasadniona potrzebami przedsiębiorstwa.
Główną i najczęściej stosowaną podstawą do odrzucenia wniosku urlopowego jest konieczność zapewnienia "normalnego toku pracy”. Po ten argument pracodawcy sięgają szczególnie w okresach wzmożonego ruchu lub przy najistotniejszych dla firmy terminach. Tym samym odmowa będzie w pełni uzasadniona w przypadku pracownika działu księgowości w okresie zamykania roku finansowego lub pracownika sklepu w szczycie sprzedaży świątecznej.
Drugim istotnym argumentem pracodawcy jest obowiązujący plan urlopowy. Jeśli w firmie na początku roku taki plan został sporządzony, a pracownik nie uwzględnił w nim wolnego na święta, jego późniejszy wniosek jest traktowany jako działanie „poza planem” - co ułatwia pracodawcy jego odrzucenie.
Czy rodzice małych dzieci faktycznie mają pierwszeństwo w urlopie na święta?
Wokół pierwszeństwa do urlopów narosło wiele mitów, które nie mają potwierdzenia w przepisach.
Najpopularniejszym z nich jest przekonanie, że rodzice małych dzieci mają absolutne pierwszeństwo w planowaniu urlopu - w tym tego świątecznego. Nie jest to jednak prawda; Kodeks pracy (art. 163 par. 3) jedynie sugeruje, aby przy tworzeniu planu urlopowego brać pod uwagę wnioski pracowników opiekujących się dziećmi w wieku szkolnym. Jeśli pracodawca musi wybrać między rodzicem a bezdzietnym specjalistą, którego obecność jest krytyczna dla firmy, prawo pozwala mu wybrać tego drugiego.
Równie nieprawdziwy jest mit pierwszeństwa wynikającego ze stażu pracy. Kodeks pracy w ogóle nie reguluje tej kwestii, a dłuższy staż nie daje żadnej formalnej przewagi nad nowym pracownikiem. W praktyce, jeśli w firmie nie ma sztywnego planu urlopowego, najczęściej stosowaną i akceptowaną przez sądy pracy zasadą jest „kto pierwszy, ten lepszy”. Złożenie wniosku w listopadzie daje więc realną przewagę nad osobami, które zdecydują się na to dopiero w grudniu.
Przy planowaniu urlopu na okres świąteczno-noworoczny warto zatem pamiętać, że pracodawca ma pełne prawo odmówić pracownikowi urlopu, o ile jest to podyktowane obiektywną koniecznością zapewnienia normalnego funkcjonowania firmy. Ani rodzicielstwo, ani staż pracy nie dają gwarantowanego pierwszeństwa, dlatego ważne jest jak najwcześniejsze złożenie wniosku.