Czy konta PSN z Allegro są legalne? Nasz popołudniowy tekst pt. Nasz czytelnik kupił konto Steam z grą na Allegro – w tym tygodniu przesłuchała go policja odbił się szerszym echem w społeczności polskich fanów gier komputerowych, a do redakcji zaczęły spływać listy. 

Jak się okazuje, przesłuchania związane ze Steam  to nie jedyny przypadek tego typu działalności ze strony policji w ostatnich tygodniach. Cytowano nam komentarze z for internetowych, w których na nieprzyjemności zostali narażeni posiadacze PlayStation. Obserwując skalę zjawiska, niewykluczone, że to właśnie przede wszystkim w związku z tą platformą prowadzone są dochodzenia.

Czy konta PSN z Allegro są legalne?

Odpowiedź na to pytanie jest dość oczywista – nie jest legalne odsprzedawanie dostępu innemu użytkownikowi w celu korzystania z gry na jego koncie lub też w celu umożliwienia „przepięcia” gry na swoje konto. Co więcej, jeden z naszych nieocenionych czytelników zainteresował mnie dziś akcją policji z krakowskiej komendy wojewódzkiej. Sprawa liczy sobie już kilka miesięcy, ale komunikat nigdy nie był nagłaśniany w mainstreamowych mediach. Okazuje się, że policja i dystrybutorzy wprawdzie pozostają bierni, ale nie są aż tak zupełnie bezczynni jak początkowo podejrzewałam.

W listopadzie 2015 roku zatrzymano dwóch internetowych piratów, którzy działając w opisany powyżej sposób doprowadzili do powstania strat na kwotę blisko 200 000 złotych. I wcale nie chodziło o sprawy, w których jesteśmy przyzwyczajeni do interwencji organów ścigania, na przykład jak pewna rodzina zrobiła sobie w mieszkaniu całą machinę produkcyjną do tworzenia perfekcyjnych podróbek Windows i Office. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie policji:

Cały proceder polegał na zamieszczaniu w serwisie aukcyjnym informacji o odblokowaniu oraz współdzieleniu kont użytkowników, co umożliwia szybkie klonowanie gier na dysk twardy innej konsoli. Urządzenie umożliwia dodanie w systemie maksymalnie 16-stu użytkowników (tak by np. każdy członek rodziny miał na konsoli swoje indywidualne konto), można w ten sposób zgromadzić pokaźną kolekcję tytułów.

Osoba która nielegalnie zamieszcza oferty na portalu aukcyjnym kupuje grę na nowo założone konto PSN i wystawia egzemplarze w swojej kolekcji gier widniejącej dla wszystkich użytkowników serwisu zaznaczając, że są to tytuły na sprzedaż. W opisie aukcji wpisuje informację, że jest to wersja cyfrowa, bądź tylko PSS, co dla wtajemniczonych oznacza jasność, że nie jest to wersja pudełkowa i fizyczny nośnik, tylko dane by „sklonować” grę.

Regulamin usługi PSN zabrania udostępniania danych konta innym osobom. Aktywacja na dwóch systemach jest legalna, ale tylko przez jednego użytkownika. Konta nie wolno udostępniać nawet członkom najbliższej rodziny.

Ponadto policja wyraziła tam stanowczą interpretację w odniesieniu do realiów prawnych. W poprzednim wpisie z popołudnia zastanawiałam się czy słusznie policja traktuje tego typu działanie w kontekście naruszenia praw autorskich. Nie wykluczam, że tak jest – podaję jedynie ten argument w wątpliwość. Zdaniem funkcjonariuszy takie zachowanie bez cienia wątpliwości stanowi jednak akt bezprawnego rozpowszechnienia utworu stojąc tym samym w sprzeczności z art. 116 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Wpis stanowi ciąg dalszy problemów sygnalizowanych w artykułach:

Fot. tytułowa: konta psn z allegro // Pexels