- Bezprawnik -
- Technologie -
- Kupowanie gier na Steamie to fikcja, bo Steam nigdy gier nie sprzedawał
Kupowanie gier na Steamie to fikcja, bo Steam nigdy gier nie sprzedawał
Co bardziej zaznajomieni z zasadą działania największej platformy dystrybucji cyfrowej gier - zapewne o tym słyszeli. Nie zmienia to faktu, że wielu użytkowników prawdopodobnie nadal sądzi, że na Steamie kupują gry. A tymczasem kupowanie gier na Steamie to fikcja.

Sprawa jest jednak nieco bardziej skomplikowana. Przede wszystkim Steam gier nigdy nie sprzedawał, a tym samym - kupowanie gier na Steamie de facto nie miało miejsca. Nawet w czasach przed 2012 rokiem, kiedy wprowadzony został aktualny regulamin EULA (licencja użytkownika końcowego) serwisu, sprzedawane były jedynie licencje na dostęp do gier. Problem dla serwisu związany z tym rozwiązaniem ujawnił wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 3.07.2012. Orzeczono w nim, że wydawca nie ma prawa do ograniczania możliwości redystrybucji przez użytkownika używanej kopii produktu. Wyrok ten oznaczał w praktyce, że odsprzedawanie tzw. kluczy produktu na Steamie jest legalne na terenie Unii Europejskiej.
Kupowanie gier na Steamie. A właściwie odsprzedawanie tzw. kluczy produktu
Prosta logika podpowiada, że skoro gracz używa danej gry i dalej ją odsprzedaje, to można na tym zarobić. Na przykład tworząc platformę do handlu wtórego w obrębie serwisu i pobierając procent od transakcji. Takie głosy pojawiły się wśród użytkowników po wspomnianym wyżej wyroku jako próba wskazania obustronnie korzystnego rozwiązania. Ma to jednak pewną fundamentalną wadę - kopia cyfrowa nie wiąże się z kosztami dodatkowej produkcji. Wynika z tego, że zysk generuje przede wszystkim sprzedawanie kolejnych kopii. A tutaj tworzenie rynku wtórnego ma zgubny wpływ na obrót egzemplarzami nowymi - i przez to droższymi. Jednocześnie wartość gry „używanej” jest dokładnie identyczna, jak „nowej”, bo używanie nie wpływa w żaden sposób na jej stan.
Co zatem zrobił Steam?
Wprowadził - metodą siłową - nową politykę EULA, obowiązującą z niewielkimi zmianami do dzisiaj. Co więcej, zrobił to w sposób mało elegancki. Posiadacze wcześniej kupionych i aktywnych tytułów zostali z dnia na dzień poinformowani, że muszą zaakceptować nowe licencje albo zostaną pozbawieni dostępu. Czyli de facto zrzec się posiadanych praw na rzecz serwisu. Na pytania, czy można nie akceptować nowych zasad i zachować dostęp wyłącznie do posiadanych już gier, usłyszeli, że można dobrowolnie wystąpić o zlikwidowanie konta i usunięcie biblioteki. I to była jedyna odpowiedź sklepu.
A co to za nowe zasady?
Od 2012 roku, Steam udziela wyłącznie licencji na ograniczony i ograniczony czasowo subskrypcją abonamentu dostęp do gier. Oznacza to w praktyce, że póki płacimy i nie łamiemy regulaminu możemy korzystać z gier. Są one jednak - wraz z wszelkimi prawami do eksploatacji i odsprzedaży, nie określonymi osobno w licencji - własnością Valve i ich partnerów handlowych. Zapisy z licencji gier to temat na osobny artykuł, jednak z reguły oznacza to, że możemy tylko grać. W praktyce nie każde naruszenie regulaminu - modowanie, nagrywanie i publikacja gameplayu - jest przez Valve egzekwowane, ale mają do tego prawo. A my musimy im go udzielić, albo nie będziemy mogli grać. Oto smutne realia korzystania ze Steama w dzisiejszych czasach.
zobacz więcej:
01.06.2026 15:00, Rafał Chabasiński
01.06.2026 14:06, Rafał Chabasiński
01.06.2026 13:17, Aleksandra Smusz

Kredytobiorcy muszą liczyć się z podwyżkami rat kredytów. W skrajnym wariancie nawet o 2 tys. zł miesięcznie
01.06.2026 12:26, Edyta Wara-Wąsowska

Wystarczy, że raz przekroczysz limit 10 tysięcy złotych i już zawsze będziesz wystawiać faktury w KSeF
01.06.2026 11:47, Rafał Chabasiński
01.06.2026 10:51, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 10:12, Aleksandra Smusz
01.06.2026 9:27, Piotr Janus
01.06.2026 8:43, Edyta Wara-Wąsowska
01.06.2026 8:01, Rafał Chabasiński

Nocleg pod namiotem w Tatrach może kosztować życie lub co gorsza 1000 zł. W 2020 roku wiatr zrzucił z Zawratu dwie osoby
01.06.2026 7:16, Marcin Szermański
01.06.2026 6:25, Filip Dąbrowski
31.05.2026 20:36, Edyta Wara-Wąsowska
31.05.2026 15:03, Filip Dąbrowski
31.05.2026 13:33, Jakub Bilski
31.05.2026 13:33, Marcin Szermański
31.05.2026 13:26, Joanna Świba
31.05.2026 11:36, Marcin Szermański
31.05.2026 10:28, Mateusz Krakowski
31.05.2026 9:11, Rafał Chabasiński
31.05.2026 8:31, Piotr Janus
31.05.2026 8:05, Aleksandra Smusz
31.05.2026 8:02, Rafał Chabasiński
31.05.2026 7:45, Rafał Chabasiński
31.05.2026 6:28, Rafał Chabasiński
30.05.2026 20:14, Rafał Chabasiński


























