1. Bezprawnik -
  2. Firma -
  3. Chcesz dotację z PUP na własny biznes? Urzędnicy odrzucą wniosek bez wahania, jeśli wybierzesz jedną z tych branż

Chcesz dotację z PUP na własny biznes? Urzędnicy odrzucą wniosek bez wahania, jeśli wybierzesz jedną z tych branż

Urzędy pracy w Polsce nie mają zbyt dobrej prasy. Faktem jest jednak, że są obszary, w których trafnie rozpoznają sytuację na rynku. Gdy idzie o bezzwrotne dotacje na założenie firmy, nie finansują wielu niepewnych działalności. Sezonowe biznesy to tylko jeden z przykładów.

Aleksandra Smusz11.05.2026 9:20
Firma

Rolnictwo i rybołówstwo poza systemem dotacji z PUP

Te branże wykluczone są z przyznawania środków z PUP z przyczyn formalnych. Wynika to z Ustawy o rynku pracy i służbach zatrudnienia, a także z unijnych przepisów o pomocy de minimis. W praktyce oznacza to, że dotacja z urzędu pracy na założenie firmy jest w tych obszarach niedostępna.

Osoby zajmujące się rolnictwem i rybołówstwem mogą bowiem korzystać z innych źródeł finansowania, uruchamianych m.in. przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Wyjątki dla agroturystyki

Czasem w PUP można spotkać się z wyjątkami, przewidzianymi np. dla agroturystyki. Ale także w tym przypadku urzędy podchodzą do pozytywnego rozpatrywania wniosków ostrożnie — nawet jeśli składają je bezrobotni zarejestrowani w urzędzie pracy z pełną dokumentacją.

Bierze się to z ogromnego ryzyka nadużyć. Przykładowo osoby deklarujące chęć otwarcia gospodarstwa agroturystycznego często tak naprawdę nie chcą prowadzić w tym zakresie firmy, tylko próbują zdobyć środki na wyposażenie własnego domu.

Branże wysokiego ryzyka pod lupą urzędników

W tym przypadku nie obowiązują sztywne wymogi – liczy się subiektywna ocena urzędników. Ma ona jednak na ogół umocowanie w punktacji wniosku. W kryteriach oceny przeważnie znajduje się rubryka dotycząca zasadności przedsięwzięcia.

Jeśli pracownicy PUP stwierdzą, że nie ma ono racji bytu, mogą przyznać bezrobotnemu 0 punktów. Warto pamiętać, że istnieją dwie definicje działalności gospodarczej, a urzędnicy oceniają wniosek przez pryzmat ich obu. Wśród branż, które zazwyczaj budzą wątpliwości, znajdują się m.in.:

  • handel obwoźny,
  • akwizycja,
  • usługi wróżbiarskie i ezoteryczne,
  • udzielanie chwilówek bez baz i pożyczek pod zastaw rzeczy (lombardy).

Rzecz jasna, przedstawiona lista jest orientacyjna. W indywidualnych przypadkach zdarza się, że ktoś otrzyma pieniądze.

Przejęcie firmy i franczyza również wykluczone

Dotacja na ogół nie może też sfinansować przejęcia przedsiębiorstwa po kimś (zwłaszcza członku rodziny) oraz uruchomienia firmy opartej na zasadzie franczyzy, jak np. sklep Żabka. Jeśli zastanawiasz się, co to jest franczyza i dlaczego budzi opory urzędników, odpowiedź tkwi w specyfice tego modelu biznesowego. Tego rodzaju zapisy nierzadko znajdują się w regulaminach przyznawania środków.

Dla przykładu ajenci Żabki często popadają w długi, nawet jeśli ich punkty dobrze prosperują. Gdyby okazało się, że wymagane 5000 zł do założenia sklepu pochodzi z publicznych środków, urzędnicy narażaliby się na opinię osób, które rozdają pieniądze na wątpliwe przedsięwzięcia.

Warto czytać regulamin przyznawania dotacji

Często znajdziemy w nim szczegóły dotyczące tego, jakie działalności są preferowane w naborze. Przykładowo może być tak, że w danym powiecie jest niewiele zakładów fryzjerskich czy serwisów AGD.

Stąd osoby zainteresowane aktywnością w takim obszarze mogą otrzymać dodatkowe punkty i zwiększyć szansę na pozytywne rozpatrzenie wniosku o dotacje z PUP.

Innowacyjność przegrywa z pewnym biznesem

Choć w teorii urzędy promują innowacyjność, na listach rankingowych wygrywają typowe przedsięwzięcia, mogące być prowadzone przez cały rok.

Z perspektywy oceniających setny zakład fryzjerski w powiecie to pewniejszy biznes niż uruchomienie budki z lodami, która jest dochodowa tylko w lecie i uzależniona od kaprysów pogody.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi