- Bezprawnik -
- Praca -
- Nawet 12-godzinny dobowy czas pracy, dodatkowe nadgodziny i pogorszenie warunków zatrudnienia - takie rozwiązania rozważa rząd
Nawet 12-godzinny dobowy czas pracy, dodatkowe nadgodziny i pogorszenie warunków zatrudnienia - takie rozwiązania rozważa rząd
Rządzący rozważają wprowadzenie znaczących zmian w Kodeksie pracy - tym razem jednak wcale nie na korzyść pracowników. W nowej specustawie mogłyby się znaleźć zapisy, które z pewnością wzbudziłyby duży opór ze strony pracowników. Wśród nich - między innymi - 12-godzinny dobowy czas pracy, zwiększenie liczby nadgodzin czy wydłużenie rozliczenia czasu pracy do roku. Wszystko po to, by pomóc pracodawcom ze względu na trwającą epidemię.

Niekorzystne zmiany w Kodeksie pracy? Rządzący rozważają taki scenariusz
Przedsiębiorcy znaleźli się w ciężkiej sytuacji. Już teraz wiadomo, że wiele firm - zwłaszcza tych mniejszych - nie będzie w stanie przetrwać epidemii koronawirusa. I nie zmieni tego nawet tarcza antykryzysowa - zresztą mocno krytykowana przez przedsiębiorców. Na razie jedynym efektem tej krytyki ma być możliwość umorzenia składek ZUS dla części osób prowadzących działalność gospodarczą - i to pod pewnymi warunkami.
Rządzący jednak rozważają jeszcze inne rozwiązania. Mają one w zamyśle pomóc pracodawcom, ale mogą spotkać się z dużą krytyką pracowników. Niekorzystne zmiany w Kodeksie pracy miałyby dotyczyć przede wszystkim czasu pracy - chociaż nie tylko.
Stare i nowe rozwiązania
Część rozwiązań, które mają znaleźć się w specustawie gospodarczej, ma być powieleniem rozwiązań już istniejących, ale stosowanych w szczególnych sytuacjach. Część z nich ma być jednak zupełnie nowa, a firmy z sektorów kluczowych dla państwa (branża chemiczna, paliwowa, energetyczna itd.) miałyby je w większości wprowadzać u siebie nawet bez zgody związków zawodowych.
Jak informuje portal money.pl, wśród tych rozwiązań znajduje się m.in. skrócenie dobowej normy odpoczynku - z 11 do 8 godzin dziennie i 32 tygodniowo. Niezależnie od branży, pracodawcy mieliby też zyskać możliwość wydłużenia okresu rozliczeniowego do 12 miesięcy i z możliwości wprowadzenia równoważnego systemu czasu pracy. Co za tym idzie, maksymalny dobowy wymiar pracy mógłby wynosić 12 godzin - co już teraz może być stosowane, chociaż tylko w niektórych branżach.
To jednak nie koniec, jeśli chodzi o ewentualne niekorzystne zmiany w Kodeksie pracy. Pracodawca będzie mógł też zmienić pozostałe warunki i tryb wykonywania pracy - chociaż najpierw będzie musiał to skonsultować ze związkiem zawodowym (jeśli taki jest w zakładzie) lub z przedstawicielami pracowników. Pracodawcy mogliby chcieć obniżyć płace czy też zawiesić wypłatę premii i wynagrodzeń. Dla pracowników ważna w takiej sytuacji jest szybka reakcja - w przypadku braku związku zawodowego w firmie, pracownicy mają tylko 2 dni na wyłonienie swoich przedstawicieli i przystąpienie do negocjacji. W innym wypadku pracodawca będzie mógł podjąć decyzję samodzielnie - bez konsultacji.
Nie wszyscy pracodawcy skorzystają z nowych rozwiązań
Może jednak okazać się, że planowane niekorzystne zmiany w Kodeksie pracy będą stosowane tylko w części zakładów. Z możliwości zmian mieliby skorzystać tylko ci pracodawcy, którzy do końca III kwartału 2019 r. nie zalegają w regulowaniu zobowiązań podatkowych i na ubezpieczenia społeczne czy zdrowotne.
Na ten moment nie wiadomo, czy rządzący faktycznie wprowadzą wszystkie wymienione rozwiązania. Na pewno część z nich spotka się z krytyką związków zawodowych i samych pracowników. Nie wiadomo też, na ile opracowane zmiany realnie mogłyby pomóc przedsiębiorcom, którzy będą zmagać się przede wszystkim z brakiem płynności finansowej, a w wielu sytuacjach - także ze znacznie obniżonym popytem na ich towary czy usługi.
Należy też pamiętać, że nawet jeśli rozwiązania wejdą w życie, to z pewnością jedynie na pewien określony z góry czas - ewentualnie z możliwością czasowego przedłużenia.
zobacz więcej:

Posiadanie psa to nie tylko odpowiedzialność, ale i obowiązki. Mandat za psie kupy wynosi nawet 500 zł
18.05.2026 16:02, Marcin Szermański

Czy Polska odchodzi od węgla za wcześnie? Świat zwiększa wydobycie, a my kupujemy węgiel z zagranicy
18.05.2026 14:24, Piotr Janus
18.05.2026 13:38, Marek Śmigielski
18.05.2026 12:51, Aleksandra Smusz
18.05.2026 12:02, Piotr Janus
18.05.2026 11:27, Edyta Wara-Wąsowska
18.05.2026 10:39, Marek Śmigielski
18.05.2026 9:55, Edyta Wara-Wąsowska
18.05.2026 9:07, Mateusz Krakowski
18.05.2026 8:20, Edyta Wara-Wąsowska
18.05.2026 7:39, Marek Śmigielski
18.05.2026 7:03, Aleksandra Smusz
17.05.2026 20:05, Joanna Świba

Wynajmujesz mieszkanie bez umowy? Skarbówka i tak się dowie, a kara może sięgnąć 46 milionów złotych
17.05.2026 13:51, Aleksandra Smusz
17.05.2026 10:25, Rafał Chabasiński
17.05.2026 9:34, Marcin Szermański
17.05.2026 8:39, Marcin Szermański
17.05.2026 7:40, Mateusz Krakowski
17.05.2026 6:43, Miłosz Magrzyk

Klienci uciekają od chatbotów, tylko InPost robi to dobrze. Firmy próbują oszczędzać, a tracą o wiele więcej
16.05.2026 19:03, Joanna Świba
16.05.2026 18:07, Marcin Szermański
16.05.2026 17:48, Joanna Świba
16.05.2026 17:33, Marcin Szermański
16.05.2026 13:51, Jakub Bilski
16.05.2026 7:12, Mateusz Krakowski
15.05.2026 16:31, Marek Śmigielski

„Wychowałem cię, więc mi się należy". Czy rodzice mogą żądać od dorosłego dziecka zwrotu za lata wychowania?
15.05.2026 15:43, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 15:01, Marek Śmigielski
























