Zmieniają się przepisy w związku z prawem jazdy, przez co można zaobserwować prawdziwe oblężenie WORDów.

Dwa lata temu zmieniły się przepisy dotyczące egzaminów na prawo jazdy, gdyż zaobserwowano, że ludzie uczą się na pamięć wszystkich pytań, a część na egzaminach bezmyślnie zakreśla odpowiedzi, nie rozumiejąc nawet tego, czego dane pytanie dotyczyło. Teraz znów zmienią się przepisy w związku z prawem jazdy.

Wcześniej znacznie „poprawiono” część teoretyczną, gdyż zamiast 20 dotychczasowych pytań z puli 300, pojawiła się konieczność zaliczenia 68 punktów na 74 możliwe z 32 pytań losowanych z puli 3000. Czasu na odpowiedzi jest mało, bo jedynie 25 minut na 2 części egzaminu – 20 pytań z wiedzy podstawowej i 12 pytań specjalistycznych.

Okazało się, że zdawalność znacząco spadła. Już teraz trudno jest wykuć na pamięć taką ilość materiału. Po prostu trzeba znać przepisy i je rozumieć, a także wykazać się wiedzą dotyczącą nie tylko znaków i kolejności przejazdu na skrzyżowaniu. Dzięki temu, według mnie, eliminowanych jest sporo kandydatów, którzy w późniejszym czasie „zapominaliby” o większości przepisów, co do tej pory obserwujemy na drogach. Niektórzy instruktorzy walczyli o to, by móc upublicznić pytania z egzaminu.

Na początku tego roku znów nieco zmodyfikowano egzaminy, gdyż kandydaci na kierowców muszą wykazać się znajomością jazdy w „trybie ekologicznym”, czyli umieć hamować silnikiem i łagodnie dojeżdżać do skrzyżowań i korków, a także zmieniać biegi w takim momencie, by spalanie było jak najniższe.

Mimo tych zmian w obecnym roku zdawalność kandydatów na kierowców poprawia się z każdym miesiącem. W 2014 roku średnia ilość wydanych w miesiącu praw jazdy oscylowała poniżej 30 000, ale w 2015 już w granicy lub nieco powyżej 30 000. Porównując dane z podobnych okresów w obydwu latach, można wywnioskować, że wartość ta jeszcze wzrośnie.

Nie chodzi tylko o to, że nagle ludzie zaczęli lepiej zapamiętywać pytania i odpowiedzi, a także rozumieć w pełni przepisy, ale głównie o to, że dużo więcej kandydatów zgłasza się na kursy prawa jazdy i dużo więcej przystępuje do egzaminów. Statystyki nie uwzględniają w tym przypadku stosunku przystępujących do zdających.

Sądzimy, że podobnie jak przed zmianami w 2013 roku, do końca 2015 roku do egzaminów może przystąpić rekordowa liczba kandydatów na kierowców. Wszystko wiąże się z planami wprowadzenia kolejnych zmian w systemie egzaminów i okresie po otrzymaniu prawa jazdy!

Kierowcy, którzy zaliczą pozytywnie egzamin teoretyczny i praktyczny, będą zobowiązani do przestrzegania dość surowych i restrykcyjnych zasad, które mają sprawić, że będą sprawiali na drogach mniej problemów, nauczą się poprawnej jazdy w ruchu miejskim i poza nim, a także okrzepną nieco i nie będą nabierali złych nawyków.

Okres obowiązywania specjalnych zasad będzie wynosił 8 miesięcy. Młody kierowca niegdyś musiał on oznaczać samochód, którym jeździł zielonym listkiem na tylnej szybie. Teraz będzie musiał w terenie zabudowanym jeździć z prędkością do 50 km/h, bez względu na podwyższenia prędkości na wielopasmowych ulicach, estakadach, etc. Poza terenem zabudowanym będzie mu wolno jechać z maksymalną prędkością 80 km/h, a na autostradach do 100 km/h.

Po 4 miesiącach od wydania prawa jazdy, ale przed zakończeniem 8 miesięcznego okresu próbnego, kierowca będzie zobowiązany do odbycia płatnego 300 zł kursu doszkalającego z zakresu bezpieczeństwa na drodze.

Ciekawostką jest to, że za dwa wykroczenia przeciwko przepisom drogowym i bezpieczeństwu w ruchu drogowym okres próbny może być wydłużony nawet o kolejne 2 lata! Przy większej ilości wykroczeń prawo jazdy może zostać cofnięte!

Jak sądzicie, czy te nowości wpłyną na poprawę znajomości i przestrzegania przepisów w ruchu drogowym przez nowych kierowców przyczynią się do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach, czy może uważacie, że to tylko zmiany dla uspokojenia sumień i nabicia kasy WORDów?

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz problemy lub wątpliwości związane z wydawaniem lub zatrzymaniem prawa jazdy albo procedurą przeprowadzania egzaminów i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Zdjęcie z serwisu shutterstock.com