- Home -
- Moto -
- SA orzekł z pełną powagą: Dwulatkowi nie można stawiać zarzutu, że podróżował z nietrzeźwym kierowcą
SA orzekł z pełną powagą: Dwulatkowi nie można stawiać zarzutu, że podróżował z nietrzeźwym kierowcą
Pomysły ubezpieczycieli nigdy nie przestaną zaskakiwać, szczególnie w zakresie próby określenia winy w danym zdarzeniu. Powszechnie twierdzi się, że ubezpieczycielom zależy na tym, aby jak najmniej świadczeń wypłacić i to wszelkimi możliwymi metodami. Odpowiedzialność prawna dwulatka.

Nie tak dawno mogliśmy się spotkać z sytuacją, w której to ubezpieczyciel stwierdził, że pasażer upadający przy wychodzeniu z pociągu winny jest sytuacji, gdyż każdy przeciętny człowiek zawsze sprawdza stan schodów. Sąd oczywiście obalił ten pogląd, ale takich kwiatków jest dużo więcej.
Odpowiedzialność prawna dwulatka
Wszystko zaczęło się od sprawy, w której małoletnia Natalia T. domagała się od ubezpieczyciela zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości 300 tys. zł oraz renty za okres dwóch lat w wysokości 70 tys. zł, a także 2 tys. zł renty comiesięcznej.
Ów małoletnia jako dwulatka brała udział w wypadku drogowym, który skutkował dla niej otrzymaniem ciężkich obrażeń. Ubezpieczyciel słusznie stwierdził, że pojazd prowadził jej nietrzeźwy i nieposiadający prawa jazdy ojciec i równie wspaniałomyślnie stwierdził przyczynienie się małoletniej do powstania szkody (w 90%) i wypłacił odszkodowanie w wymiarze niemal symbolicznym.
SO w Kielcach całkowicie uznał stanowisko powódki. Obalił pogląd ubezpieczyciela, że przyczynienie się do szkody rodzica jest równoznaczne przyczynieniem się dziecka. Naganne zachowanie rodziców, czyli w tym przypadku stan nietrzeźwości, czy brak fotelika, nie może być w żadnym stopniu winą dziecka.
Sąd Apelacyjny stwierdził tak samo
Sąd Apelacyjny w Krakowie, w wyroku z dnia 6.07.2018 r. (I ACa 1575/17), stwierdził, iż
Trudno od dwulatki wymagać, żeby strofowała ojca i pouczała go o obowiązujących przepisach, prawda? Postawienie jej przez ubezpieczyciela zarzutu, że wsiadając do samochodu do pijanym kierowcą stworzyła dla siebie zagrożenie, powinno być jedynie ponurym żartem. Niestety taka sytuacja faktycznie miała miejsce.
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 15:24, Rafał Chabasiński
27.03.2026 14:16, Miłosz Magrzyk
27.03.2026 13:29, Marcin Szermański
27.03.2026 12:42, Aleksandra Smusz
27.03.2026 12:03, Mateusz Krakowski
27.03.2026 11:09, Edyta Wara-Wąsowska



























