- Bezprawnik -
- ecommerce -
- Plener Jush od Żabki to kolejny eksperyment branży q-commerce z błyskawicznymi dostawami na pinezkę
Plener Jush od Żabki to kolejny eksperyment branży q-commerce z błyskawicznymi dostawami na pinezkę
Firmy z sektora q-commerce chciałyby oferować swoim klientom błyskawiczne dostawy także w nieoczywiste miejsca. Dlatego coraz śmielej eksperymentują z dostawami na pinezkę. W połowie maja swoją usługę wdrożył Lisek, teraz dołącza do niego Plener Jush od Żabki.

Prekursorem dostaw na pinezkę w Polsce jest Lisek, który taką usługę uruchomił w maju
Q-commerce to dość specyficzna i wciąż jeszcze niszowa odnoga szeroko rozumianego ecommerce. Zapotrzebowanie na błyskawiczne dostawy produktów, które teoretycznie moglibyśmy kupić w tradycyjnym sklepie, wydaje się stosunkowo ograniczone. Okazuje się jednak, że pogłoski o upadku sektora q-commerce są mocno przesadzone. Poszczególne firmy prowadzące tego typu działalność cały czas starają się udoskonalić oferowane przez siebie usługi. Wprowadzają także nowe możliwości. Jednym z nowszych rozwiązań są tzw. dostawy na pinezkę.
Najprościej rzecz ujmując, chodzi o dostawy w dowolne miejsce wskazane przez klienta. Niezależnie od tego, czy posiada ono jakikolwiek konkretny adres. Dostawa może być zamówiona do miejskich parków czy budynków użyteczności publicznej. W założeniu dostawy na pinezkę kierowane są do użytkowników, którzy spędzają dużo czasu na powietrzu. Czy można sobie wyobrazić lepszy moment na uruchomienie tego typu usług, niż końcówka wiosny i sam początek lata?
Pionierem dostaw na pinezkę w Polsce jest Lisek. Na początku maja start-up reklamował się hasłem "Najszybsze zakupy w mieście zawsze tam, gdzie Ty". Funkcjonalność dostępna jest we wszystkich miastach, w których firma prowadzi działalność. Mowa o Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Gdyni, Sopocie, Łodzi, Katowicach, Dąbrowie Górnicznej, Piasecznie, Ząbkach, Markach i Wrocławiu. Teraz Liskowi wyrasta konkurencja w postaci usługi Plener Jush od Żabki.
Plener Jush od Żabki może i sprawia wrażenie niszowego rozwiązania, ale prezentuje potencjał drzemiący w aplikacji
Jak podaje portal Wiadomości Spożywcze, także użytkownicy aplikacji Jush mogą korzystać z funkcji dostaw na pinezkę. Zakupy powinni otrzymać w ciągu 15 minut od złożenia zamówienia. Warto przy tym wspomnieć, że Plener Jush od Żabki to usługa dostępna w nieco inny sposób, niż konkurencyjne rozwiązanie Liska. W tym przypadku należy w aplikacji wybrać któryś z dostępnych punktów odbioru. Mowa o 19 wybranych miejscach położonych w Warszawie i w Piasecznie. Samo Jush działa także w Krakowie, Gdańsku i Katowicach.
Nie da się ukryć, że zarówno Plener Jush od Żabki, jak i dostawy na pinezkę od Liska to rozwiązania niejako eksperymentalne. Dostawy nie są też dostępne na terenie całej Polski. Czy mają więc przed sobą jakąś przyszłość? Patrząc na problem od strony czysto funkcjonalnej, wystarczy dostęp do odpowiednio rozbudowanej infrastruktury danego q-commerce we wskazanym mieście. Stąd ograniczenie działalności do określonych miast, głównie tych największych. Jeżeli jednak nowa funkcjonalność obydwu aplikacji odniesie sukces, to z pewnością usługa trafi z czasem do innych miast.
Tylko czy konsumenci rzeczywiście potrzebują szybkich zakupów do miejskich parków i podobnych miejsc? To przecież nie to samo, co dostarczenie zakupów prosto do domu, czy nawet do pracy. Problem szczególnie widać w przypadku usługi Plener Jush od Żabki. Na tym etapie mowa nie o dostawie w dowolnym miejscu w Warszawie albo Piasecznie, lecz o konkretnych punktach obioru zamówienia. Czy przypadkiem, będąc już poza domem, konsumentowi nie będzie prościej zrobić zakupów w "tradycyjnej" Żabce?
Z drugiej strony, oferowanie klientom dostaw na pinezkę stanowi znakomity pokaz możliwości danej aplikacji. Samo istnienie opcji błyskawicznej dostawy we względnie dowolne miejsce w mieście buduje pozytywny wizerunek takiej usługi. Nawet wtedy, gdy w praktyce całe rozwiązanie pozostaje stosunkowo niszowe.
zobacz więcej:

„U mnie działa” to najdroższe zdanie w biznesie. Jak przestać być domorosłym informatykiem w swojej firmie?
29.05.2026 16:04, Aleksandra Smusz
29.05.2026 15:55, Rafał Chabasiński

Skarbówka masowo sprawdza paragony i wykrywa coraz więcej nadużyć. Tych przedsiębiorców kontroluje najczęściej
29.05.2026 15:11, Marek Śmigielski

Lokata w euro 2,5 proc. i limit 150 tys. EUR. Drugiej takiej oferty na polskim rynku raczej nie spotkacie
29.05.2026 14:34, Filip Dąbrowski
29.05.2026 14:26, Joanna Świba
29.05.2026 13:42, Marcin Szermański
29.05.2026 12:59, Joanna Świba
29.05.2026 12:23, Aleksandra Smusz
29.05.2026 11:52, Edyta Wara-Wąsowska
29.05.2026 11:19, Marek Śmigielski
29.05.2026 10:41, Edyta Wara-Wąsowska
29.05.2026 9:47, Mateusz Krakowski
29.05.2026 8:59, Rafał Chabasiński
29.05.2026 8:34, Marcin Szermański
29.05.2026 7:50, Mateusz Krakowski

43 proc. prezesów planuje zwolnienia wśród tej grupy pracowników. Sprawdź, czy się do nich zaliczasz
29.05.2026 7:07, Marek Śmigielski
28.05.2026 21:14, Piotr Janus
28.05.2026 16:02, Marek Śmigielski
28.05.2026 15:16, Mateusz Krakowski
28.05.2026 14:34, Piotr Janus

Szpital w Mławie nie ma już nawet na Aspirynę, tymczasem lokalny starosta buduje drogę do swojej rodzinnej wsi
28.05.2026 14:11, Mariusz Lewandowski
28.05.2026 13:47, Marcin Szermański
28.05.2026 13:15, Aleksandra Smusz

Nawet 16,5 tys. zł zasiłku macierzyńskiego miesięcznie. To możliwe, ale trzeba pamiętać o kilku rzeczach
28.05.2026 12:24, Marek Śmigielski

Tyle naprawdę kosztuje miesiąc życia z półrocznym dzieckiem. Tanio nie jest, ale nie ma co przesadzać
28.05.2026 11:27, Aleksandra Smusz
28.05.2026 10:40, Rafał Chabasiński
28.05.2026 10:32, Edyta Wara-Wąsowska
28.05.2026 10:01, Mateusz Krakowski
28.05.2026 9:08, Edyta Wara-Wąsowska






















