- Bezprawnik -
- prawo-karne -
- Albo zaczniemy ścigać podpalaczy punktów szczepień jak za terroryzm, albo z nimi przegramy
Albo zaczniemy ścigać podpalaczy punktów szczepień jak za terroryzm, albo z nimi przegramy
Podpalenie punktu szczepień w Zamościu to do tej pory najpoważniejsza rzecz, jakiej dokonali w swoim szaleństwie antyszczepionkowcy. I nikt chyba nie wierzy, że ostatnia. Ostatnie dni pokazują, że dochodzi do eskalacji. Zaczęło się od Grodziska, w ubiegły weekend doszła Gdynia i Poznań, teraz podpalenie. Jeśli państwo nie weźmie się na poważnie za ściganie sprawców tego – powiedzmy to otwarcie – terroru, to będzie tylko gorzej.

Podpalenie punktu szczepień w Zamościu
W nocy z niedzieli na poniedziałek nieustaleni do tej pory sprawcy podpalili w Zamościu punkt szczepień na rynku, ale też budynek miejscowego Sanepidu. Zniszczone jest wnętrze kontenera, w tym najprawdopodobniej wszystkie trzymane w nim szczepionki. Policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu i liczy na jak najszybsze ujęcie sprawcy. Premier Mateusz Morawiecki już zapowiedział, że nie będzie tolerancji dla takich zachowań, a minister zdrowia Adam Niedzielski określił to aktem terroru.
Jeszcze w maju Rafał Chabasiński pisał na łamach Bezprawnika, że nękanie ministra Niedzielskiego wskazuje, iż radykalny ruch antyszczepionkowy to kiełkujący terroryzm. Dziś wiemy, że to, co kiełkowało w maju, w lipcu i sierpniu przeszło do działania. Zwiastun mieliśmy w Grodzisku Mazowieckim, gdzie antyszczepionkowcy dokonali szturmu na punkt szczepień i przy okazji pobili broniących go ochroniarzy. W minioną sobotę kolejna grupa słownie zaatakowała załogę Szczepibusa w Gdyni – tu policja na szczęście była na miejscu i nie doszło do eskalacji. Ale takie wydarzenia niestety inspirują kolejne grupy, które będą to robić nadal. Do czasu aż państwo zacznie w tej sprawie działać zdecydowanie.
Te napaści to terroryzm
Według kodeksu karnego przestępstwem o charakterze terrorystycznym jest czyn zabroniony, popełniony w celu między innymi: poważnego zastraszenia wielu osób, zmuszenia organu państwa do podjęcia lub zaniechania danych działań, albo wywołania poważnych zakłóceń w ustroju lub gospodarce RP. A także groźba popełnienia takiego czynu. Czy podpalenie punktu szczepień w Zamościu ma taki charakter? Ależ oczywiście. Przesłanka zastraszenia wielu osób nie budzi bowiem żadnych wątpliwości. Antyszczepionkowcy chcą wywołać wrażenie, że wizyta w punkcie szczepień może się źle skończyć. Nie mam też wątpliwości, że sprawcy dążą do tego, by polski rząd zaniechał realizacji Narodowego Programu Szczepień, co wypełnia drugą przesłankę.
Tymczasem na razie opinia publiczna dowiedziała się jedynie o tym, że sprawcy napaści na punkt w szczepień w Grodzisku Mazowieckim zostali zwolnieni do domów (w dodatku były to jedynie dwie osoby). W Gdyni też antyszczepionkowcy odpowiedzialność poniosą jedynie za branie udziału w nielegalnym zgromadzeniu (choć tu działanie policji można zrozumieć, bo skończyło się na zakłócaniu szczepień przed megafon). W przypadku Zamościa sprawa jest jednak zdecydowanie najpoważniejsza. I, jeżeli dojdzie do zatrzymania, organy państwowe powinny potraktować sprawcę właśnie jak terrorystę, a nie jak kogoś kto po prostu dokonał zwykłego podpalenia.
Państwo musi zadziałać
To jest właśnie ten moment, w którym antyszczepionkowcami powinna na poważnie zająć się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. To ona jest stworzona po to, by przeciwdziałać najbardziej niebezpiecznym zjawiskom. A sytuacja jest szalenie poważna – w tym samym czasie zbliża się do nas przecież kolejna, jesienna fala zachorowań i trwa walka z czasem o zaszczepienie jak największej części społeczeństwa. A zachęty do szczepień mogą przestać działać jeśli ludzie zaczną bać się o siebie idąc na zabieg. Państwo musi zadziałać i pokazać swój autorytet. Podczas Strajku Kobiet policja nie miała problemu z okładaniem manifestujących pałką teleskopową. A teraz, przy realnym zagrożeniu terrorem, ma pozostać bierna? Oby nie.
30.05.2026 7:17, Jakub Bilski
30.05.2026 6:39, Rafał Chabasiński
30.05.2026 2:34, Mariusz Lewandowski

„U mnie działa” to najdroższe zdanie w biznesie. Jak przestać być domorosłym informatykiem w swojej firmie?
29.05.2026 16:04, Aleksandra Smusz

Skarbówka masowo sprawdza paragony i wykrywa coraz więcej nadużyć. Tych przedsiębiorców kontroluje najczęściej
29.05.2026 15:11, Marek Śmigielski

Lokata w euro 2,5 proc. i limit 150 tys. EUR. Drugiej takiej oferty na polskim rynku raczej nie spotkacie
29.05.2026 14:34, Filip Dąbrowski
29.05.2026 14:26, Joanna Świba
29.05.2026 13:42, Marcin Szermański
29.05.2026 12:59, Joanna Świba
29.05.2026 12:23, Aleksandra Smusz
29.05.2026 11:52, Edyta Wara-Wąsowska
29.05.2026 11:19, Marek Śmigielski
29.05.2026 10:41, Edyta Wara-Wąsowska
29.05.2026 9:47, Mateusz Krakowski
29.05.2026 8:59, Rafał Chabasiński
29.05.2026 8:34, Marcin Szermański
29.05.2026 7:50, Mateusz Krakowski

43 proc. prezesów planuje zwolnienia wśród tej grupy pracowników. Sprawdź, czy się do nich zaliczasz
29.05.2026 7:07, Marek Śmigielski
28.05.2026 21:14, Piotr Janus
28.05.2026 16:02, Marek Śmigielski
28.05.2026 15:16, Mateusz Krakowski
28.05.2026 14:34, Piotr Janus

Szpital w Mławie nie ma już nawet na Aspirynę, tymczasem lokalny starosta buduje drogę do swojej rodzinnej wsi
28.05.2026 14:11, Mariusz Lewandowski
28.05.2026 13:47, Marcin Szermański
28.05.2026 13:15, Aleksandra Smusz

Nawet 16,5 tys. zł zasiłku macierzyńskiego miesięcznie. To możliwe, ale trzeba pamiętać o kilku rzeczach
28.05.2026 12:24, Marek Śmigielski

Tyle naprawdę kosztuje miesiąc życia z półrocznym dzieckiem. Tanio nie jest, ale nie ma co przesadzać
28.05.2026 11:27, Aleksandra Smusz
28.05.2026 10:40, Rafał Chabasiński
28.05.2026 10:32, Edyta Wara-Wąsowska
28.05.2026 10:01, Mateusz Krakowski






















