- Bezprawnik -
- Finanse -
- W sieci pojawił się nowy portal Alior Banku. Robi wrażenie
W sieci pojawił się nowy portal Alior Banku. Robi wrażenie
Alior Bank odświeżył swoją stronę internetową. Nowy portal stawia na aplikacyjny styl i dostępność cyfrową.

Alior Bank, w którego mobilnej aplikacji jestem od kilku miesięcy absolutnie zakochany, uruchomił nową wersję serwisu www.aliorbank.pl – to pełen redesign. Choć stara wersja dawała jeszcze radę, to bez cienia wątpliwości takie wizualno-funkcjonalne odświeżenie dobrze zrobiło bankowi. Portal został przeprojektowany zgodnie z zasadą „mobile first", otrzymał uproszczoną nawigację wzorowaną na aplikacjach mobilnych oraz został dostosowany do standardu dostępności cyfrowej WCAG 2.2. Adresy stron logowania do bankowości elektronicznej nie zmieniły się i to jest kluczowa informacja w dobie rosnącej aktywności oszustów, dla których tego typu zmiany to czas „żniw”. Otóż nie tym razem.
Twórcy nowego portalu Alior Banku wzięli sobie UX i UI do serca
Nowa odsłona portalu Alior Banku to próba odejścia od architektury typowej dla bankowych serwisów sprzed dekady. Zamiast rozbudowanego menu i gęstej siatki odnośników mamy zatem duże kafle, zaokrąglone przyciski i stałe dolne menu na urządzeniach mobilnych, przeniesione niemal wprost z aplikacji. Bank przekonuje, że tzw. hamburger menu, przez lata dominujące w wersjach mobilnych, coraz gorzej spełnia swoją rolę — ukrywa treści, których użytkownik nie znajduje intuicyjnie. W praktyce oznacza to, że ścieżki dojścia do poszczególnych produktów — kont osobistych, firmowych, pożyczek, kart czy ubezpieczeń — są krótsze, a strona główna wypełnia ekran „po brzegi", dopasowując się do jego szerokości. Wizualnie serwis korzysta z trendów znanych z aplikacji: duże zaokrąglenia, modne obecnie efekty glass blur, krótsze teksty na kafelkach.
Spójność z aplikacją mobilną, która sama w sobie jest majstersztykiem
Nie jest tajemnicą, bo powtarzam to na każdym kroku, że Alior Bank od pewnego czasu ma — moim zdaniem — po prostu najładniejszą aplikację mobilną na polskim rynku. Ciemna skórka, spójna kolorystyka oparta na burgundzie i pomarańczach, przemyślane proporcje, zero zbędnego szumu na ekranie głównym. I ten taki specyficzny glass design. Do tego dolny pasek nawigacji, który po prostu działa tak, jak powinien działać — bez zgadywania, gdzie w aplikacji ukryto daną funkcję. Nowy portal internetowy wyraźnie z tego designu czerpie. Te same zaokrąglenia, ta sama logika kafli, ta sama dyscyplina w ilości tekstu na pojedynczym elemencie. Po przejściu z aplikacji na stronę WWW i odwrotnie użytkownik ma wrażenie, że porusza się w obrębie jednego spójnego produktu, a nie dwóch niezależnych projektów, które ktoś w pośpiechu skleił logo.
„Mobile first" to już standard, a nie nowinka
O tym, że bankowanie w Polsce przeniosło się na smartfony, mówi się od lat. Zresztą, jak blisko 88% czytelników Bezprawnika też prawdopodobnie czytacie ten tekst na smartfonie. Projektowanie stron z myślą przede wszystkim o urządzeniach mobilnych przestało być wyróżnikiem, a stało się higieną branżową. Warto tu przypomnieć, że pierwsze rozwiązania bankowe na telefon komórkowy w Polsce pojawiły się ponad dwie dekady temu, kiedy to cyfrowe czasy w bankowości dopiero się zaczynały, a SMS banking ograniczał się do informacji o saldzie.
Dziś użytkownik wchodzący na stronę banku coraz częściej robi to z telefonu — i to jego wygoda decyduje o tym, czy wniosek o konto zostanie złożony, czy porzucony w połowie formularza. Decyzja o przeprojektowaniu serwisu pod tym kątem ma więc mocne uzasadnienie biznesowe.
WCAG 2.2 — co to oznacza dla klientów? Istotnym elementem, o którym bank informuje w komunikacie, jest zgodność nowej strony z wytycznymi WCAG 2.2 na poziomie AA. WCAG (Web Content Accessibility Guidelines) to międzynarodowy standard dostępności cyfrowej — zbiór wymagań dotyczących m.in. kontrastów, czytelności, nawigacji klawiaturą, zgodności z czytnikami ekranu, obsługi przez osoby z ograniczeniami ruchowymi, wzrokowymi czy poznawczymi.
To nie tylko kwestia dobrej woli. W Polsce obowiązuje ustawa z 4 kwietnia 2019 r. o dostępności cyfrowej stron internetowych i aplikacji mobilnych podmiotów publicznych, która odwołuje się wprost do WCAG. Pole manewru dla sektora prywatnego wyznacza European Accessibility Act (EAA), wdrożony do polskiego porządku prawnego ustawą o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług. Od 28 czerwca 2025 r. objął on m.in. usługi bankowości detalicznej świadczone konsumentom. Dostępność cyfrowa przestała być projektowym „miłym dodatkiem", a stała się wymaganiem, z którego sektor bankowy jest rozliczany.
Dostępność to nie tylko dostosowanie do potrzeb osób z niepełnosprawnościami
W dyskusji o WCAG często gubi się fakt, że dostępność nie jest zaprojektowana wyłącznie dla wąskiej grupy osób z niepełnosprawnościami. Większy kontrast, czytelniejsza czcionka, logiczna struktura nagłówków czy możliwość obsługi bez myszki to rozwiązania, z których korzystają wszyscy: starsi klienci, osoby z przejściowym urazem, użytkownicy w słabym świetle, w pośpiechu, na małym ekranie. Sam bank opisuje to podejście jako projektowanie „dla wszystkich, z uwzględnieniem trwałych, tymczasowych i sytuacyjnych ograniczeń". I jest to w mojej ocenie definicja trafna.
Logowanie bez zmian — i bardzo dobrze
Jednym z kluczowych elementów komunikatu Alior Banku jest to, czego w nowym portalu celowo nie ruszono. Adresy stron logowania do bankowości internetowej pozostają identyczne, a sam sposób autoryzacji klienta — niezmieniony. Użytkownik portalu nadal loguje się przez przycisk w prawym górnym rogu strony, wybierając właściwy system bankowości. Po kliknięciu w nazwę systemu trafia bezpośrednio na stronę logowania. Dotychczasowa strona z wyborem systemów pod adresem login.aliorbank.pl ma być jeszcze dostępna przez pewien czas przejściowy.

Trudno przecenić znaczenie tej decyzji w kontekście cyberbezpieczeństwa. Każda większa zmiana w bankowości elektronicznej to potencjalna pożywka dla oszustów, którzy natychmiast tworzą fałszywe strony logowania, rozsyłają SMS-y i e-maile z prośbą o „aktywację nowej platformy" czy „potwierdzenie danych". O tym, jak bank podszedł do komunikacji wcześniejszych zmian w Alior Banku w obszarze logowania dla klientów biznesowych, pisaliśmy już wcześniej — wówczas instytucja również podkreślała, że żaden klient nie zostanie zmuszony do instalowania nowych aplikacji ani podawania danych „dla weryfikacji".
Nie należy się bać wyłudzeń, ale trzeba zachować ostrożność
Redesign strony głównej może zostać wykorzystany jako pretekst w kampaniach phishingowych. Klienci powinni pamiętać o kilku żelaznych zasadach. Pracownik banku nigdy nie prosi o instalację aplikacji zdalnego dostępu (typu AnyDesk, TeamViewer), nie prosi o kody BLIK ani nie wymaga wykonania przelewu „w celu zabezpieczenia środków". Aplikacji mobilnych banków nie pobiera się z linków w SMS-ach, tylko wyłącznie z oficjalnych sklepów Google Play i App Store. W razie jakichkolwiek wątpliwości — rozłączenie się i samodzielne zadzwonienie na infolinię z numeru wpisanego ręcznie ze strony banku.
Co o zmianie mówi sam bank
Przedstawiciele Alior Banku podkreślają, że chodzi nie tylko o wizualny lifting, lecz o zmianę fundamentów technologicznych serwisu.
Nowy portal został całkowicie przeprojektowany, zyskując nowoczesny design i funkcje, co pozytywnie wpłynęło na użyteczność i jeszcze lepszą dostępność stron internetowych banku. Stworzyliśmy serwis, który w pełni odpowiada oczekiwaniom użytkowników — jest szybki, intuicyjny i przyjazny. Wdrożenie nowej architektury i stosu technologicznego pozwoli nam w przyszłości łatwiej rozwijać portal o kolejne funkcje — powiedział Łukasz Majchrzyk, menedżer Zespołu Rozwoju Portalu w Alior Banku.
O roli strony WWW jako kanału komunikacyjnego wypowiedziała się z kolei Magdalena Lewicka, dyrektorka Departamentu Marketingu i Relacji z Klientem w Alior Banku:
Serwis informacyjny Alior Banku jest jednym z kluczowych elementów komunikacji marketingowej i sprzedaży internetowej. Jego nowa odsłona czerpie z aktualnych trendów i została dostosowana do naszych kanałów elektronicznych, aby budowała spójny, nowoczesny wizerunek oparty na platformie komunikacyjnej marki. Mamy nadzieję, że nowy portal pomoże użytkownikom szybko i łatwo skorzystać z naszej oferty.
Alior Bank od lat plasuje się w tym wyścigu w czołówce, a jego systemy — zarówno bankowość elektroniczna, jak i aplikacja mobilna — uchodzą w branży za jedne z nowocześniejszych. Redesign portalu wpisuje się w konsekwentną linię, którą bank prowadzi od dłuższego czasu: budowania wrażenia jednego, spójnego organizmu cyfrowego, niezależnie od tego, czy klient wchodzi przez stronę, aplikację, czy system transakcyjny.
Co to oznacza dla klienta?
Z perspektywy konsumenta nowa strona to przede wszystkim szybsze dotarcie do produktów i ofert. Na pewno jest to też ważne dla nowych klientów, którzy być może jeszcze nie znają na wylot infrastruktury internetowej Alior Banku, a chcieliby możliwie sprawnie i łatwo otworzyć tam konto. Z nową wersją strony proces ten powinien być prostszy, bardziej czytelny i - cóż, to też ma znaczenie - bardziej przyjemny dla oka.sze dotarcie do produktów i ofert. Na pewno jest to też ważne dla nowych klientów, którzy być może jeszcze nie znają na wylot infrastruktury internetowej Alior Banku, a chcieliby możliwie sprawnie i łatwo otworzyć tam konto. Z nową wersją strony proces ten powinien być prostszy, bardziej czytelny i - cóż, to też ma znaczenie - bardziej przyjemny dla oka.
Artykuł powstał w ramach kampanii reklamowej Alior Banku
zobacz więcej:

27.04.2026 13:41, Aleksandra Smusz
27.04.2026 12:59, Aleksandra Smusz
27.04.2026 12:30, Jakub Kralka
27.04.2026 11:45, Edyta Wara-Wąsowska
27.04.2026 10:55, Marek Śmigielski
27.04.2026 9:56, Marcin Szermański

Czy urząd może wyrzucić cię z własnego Facebooka? NSA odpowie na pytanie, które dotyczy każdego z nas
27.04.2026 9:17, Piotr Janus
27.04.2026 8:28, Rafał Chabasiński
27.04.2026 7:46, Aleksandra Smusz
27.04.2026 7:04, Marek Śmigielski
26.04.2026 19:19, Filip Dąbrowski
26.04.2026 19:12, Piotr Janus
26.04.2026 15:40, Rafał Chabasiński
26.04.2026 12:12, Miłosz Magrzyk
26.04.2026 10:45, Aleksandra Smusz

Wystarczyło zapytać o produkt, by wystawić opinię. UOKiK ukarał OLX za system, który oszukiwał kupujących
26.04.2026 10:04, Piotr Janus
26.04.2026 9:02, Marcin Szermański
26.04.2026 7:38, Miłosz Magrzyk
25.04.2026 22:54, Marek Śmigielski
25.04.2026 19:53, Rafał Chabasiński
25.04.2026 15:41, Miłosz Magrzyk
25.04.2026 15:21, Piotr Janus
25.04.2026 15:10, Joanna Świba
25.04.2026 14:24, Rafał Chabasiński
25.04.2026 13:27, Jakub Kralka
25.04.2026 12:50, Mateusz Krakowski
24.04.2026 16:01, Piotr Janus
24.04.2026 15:06, Mateusz Krakowski































