Uprawniony do zachowku ma 5 lat na dochodzenie zapłaty. Czasami jednak ten termin może znacznie się wydłużyć

Codzienne Prawo Rodzina dołącz do dyskusji (2) 20.09.2021
Uprawniony do zachowku ma 5 lat na dochodzenie zapłaty. Czasami jednak ten termin może znacznie się wydłużyć

Joanna Majkowska

Zapłaty zachowku nie można żądać w nieskończoność – w pewnym momencie dochodzi do przedawnienia roszczenia. Nie zawsze obowiązuje tutaj jednak 5-letni termin. Możliwe jest także przerwanie biegu przedawnienia roszczenia o zachowek. W takiej sytuacji zapłaty można skutecznie dochodzić nawet wiele lat po otwarciu spadku.

Ile wynosi termin przedawnienia roszczenia o zachowek?

Jednym ze sposobów na to, jak nie płacić zachowku jest powołanie się na upływ terminu przedawnienia. Skutkuje on bowiem tym, że osoba do tej pory zobowiązana do zapłaty nie ma już tego obowiązku. Krótko mówiąc – wystarczy, że spadkobierca (czy też inna osoba, od której można żądać zachowku) podniesie zarzut przedawnienia, by sąd oddalił powództwo.

Przedawnienie roszczenia o zachowek następuje przy tym z upływem 5 lat od momentu ogłoszenia testamentu albo – jeśli zmarły nie spisał swojej ostatniej woli – z upływem 5 lat od dnia otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy).

To stosunkowo dużo czasu na działanie. Czasami jednak uprawniony do zachowku z różnych powodów nawet przez kilka lat nie dochodził swoich praw. Nie oznacza to jednak, że w momencie upływu 5 lat od ogłoszenia testamentu czy śmierci spadkodawcy na pewno straci możliwość otrzymania pieniędzy. Zawsze pozostaje jeszcze przerwanie biegu przedawnienia roszczenia o zachowek.

Na czym polega przerwanie biegu przedawnienia roszczenia o zachowek?

Zgodnie z art. 134 Kodeksu cywilnego:

1. Po każdym przerwaniu przedawnienia biegnie ono na nowo.

2. W razie przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym albo przez wszczęcie mediacji, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone.

W praktyce oznacza to, że jeśli uprawniony do zachowku wykona czynność przerywającą bieg przedawnienia, to zyskuje kolejne 5 lat na dochodzenie zapłaty. Jeśli więc do przerwania przedawnienia doprowadzi praktycznie pod koniec upływu 5-letniego terminu, będzie mieć w sumie niemal 10 lat od śmierci spadkodawcy na uzyskanie zachowku.

Jak przerwać bieg terminu przedawnienia?

Pozostaje więc jeszcze kluczowe pytanie – w jaki sposób skutecznie przerwać bieg roszczenia o zachowek?  Czasami uprawnionym wydaje się, że wystarczy jedynie samo wysłanie wezwania do zapłaty. To jednak nieprawda. Zgodnie z art. 123 § 1 Kodeksu cywilnego bieg przedawnienia przerywa się przez:

  1. każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia,
  2. uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje,
  3. wszczęcie mediacji.

Wysłanie wezwania do zapłaty nie jest więc czynnością przed sądem czy innym organem. Tym bardziej nie można go uznać za sposób wszczęcia mediacji. Jeśli jednak na takie pismo druga strona odpowiedziałaby, wyrażając chęć polubownego rozwiązania sprawy i ustalenia warunków spłaty, to w tym momencie uznałaby roszczenie. Bieg przedawnienia zostałby więc przerwany, a termin biegłby na nowo. Jeśli jednak założyć, że druga strona milczy, to przez samo wezwanie do zapłaty uprawniony niewiele zdziała.

3 sposoby na przerwanie biegu terminu przedawnienia

Istnieją natomiast trzy inne sposoby na przerwanie przedawnienia roszczenia o zachowek. Pierwszy z nich to wniesienie pozwu o zapłatę do sądu. O ile pismo zostanie złożone skutecznie przed upływem terminu przedawnienia (a więc np. nie nastąpi jego zwrot z powodu braków formalnych), 5-letni termin rzeczywiście będzie biec na nowo. I to nie od razu od momentu złożenia pozwu. Na czas trwania postępowania ulegnie zawieszeniu i zacznie biec dalej dopiero po jego zakończeniu.

Alternatywa to wystąpienie z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej. Jest to o tyle lepsze rozwiązanie, że pociąga za sobą znacznie niższe koszty sądowe niż złożenie pozwu. Jest też znacznie prostsze. Druga strona nie musi nawet wykazać zainteresowania zawarciem ugody czy np. stawić się w danym miejscu w celu przeprowadzenia rozmów, by termin przedawnienia skutecznie został przerwany.

Poza tym zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2013 roku (III CZP 53/13) przerwanie biegu przedawnienia roszczenia o zachowek ma miejsce także, gdy spadkobierca ustawowy mający prawo do zachowku przeciw innemu spadkobiercy, złoży wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. Dzieje się tak dlatego, że taki wniosek w efekcie ma pozwolić ustalić, czy i na jakiej podstawie spadkobierca ma prawo do zachowku. Zdaniem sądu jest więc czynnością zmierzającą do wyegzekwowania roszczenia. Czasami więc nie trzeba ani składać pozwu, ani nawet wzywać drugiej strony do próby ugodowej, by przerwać bieg terminu przedawnienia.