- Bezprawnik -
- Zagranica -
- "Przyjmiecie uchodźców lub... stracicie dotacje z Unii Europejskiej"
"Przyjmiecie uchodźców lub... stracicie dotacje z Unii Europejskiej"
Pomysł Austrii polega na daniu opornym krajom wyboru – przyjmiecie uchodźców lub stracicie dotacje z Unii Europejskiej.

Media prześcigają się w doniesieniach dotyczących problemu uchodźców z krajów objętych wojnami domowymi, rozszerzaniem się frontu walki z ISIS, a także z innych, zazwyczaj biedniejszych obszarów Afryki. Wiele państw nie jest w stanie poradzić sobie z imigrantami. Politycy z Austrii wpadli na pomysł, jak zmusić kraje, które nie chcą przyjąć imigrantów. Chce dać wybór: przyjmiecie uchodźców lub stracicie dotacje z Unii Europejskiej.
Uchodźcy, nielegalni imigranci, to duży problem dla wielu krajów. Państwa, do których przybywa uchodźców, liczą ich już w setki tysięcy. Jak twierdzą, nie są w stanie zająć się nimi tak, aby zapewnić im humanitarne warunki oczekiwania na azyl i chcą, aby zaangażowały się w ten proces inne kraje, które do tej pory nie wyrażały na to zgody.
Największe opory przed przyjmowaniem uchodźców mają kraje bloku wschodniego, w tym także Polska, ale też Wielka Brytania czy Dania. Największe grupy uchodźców trafiają głównie do Grecji, Włoch i Niemiec. Jak podają statystyki, niemal 90 proc. wszystkich imigrantów trafia do 9 z 28 państw członkowskich UE. Właśnie te 9 państw oczekuje, że pozostałe zaangażują się w proces przyjmowania i udzielania azylu uchodźcom i nie będą oczekiwały, że tylko niektórzy zrzeszeni będą brali udział w tym procesie.
Austriacy przedstawili pomysł, który ma zaktywizować pozostałe kraje, które do tej pory opierały się fali imigrantów i nie wyrażały ochoty przyjęcia ich i zapewnienia im azylu. Chodzi o wybór, jaki chcą dać tym państwom: przyjmiecie uchodźców lub stracicie dotacje z Unii Europejskiej. Podkreślają też, że przynależność do UE to nie tylko dotacje i inwestycje, ale też obowiązki i współpraca pomiędzy wszystkimi członkami Wspólnoty.
Jednym z czynników, który przelał czarę goryczy Austriaków, była porzucona niedawno ciężarówka na węgierskich numerach rejestracyjnych, w której odnaleziono ciała 71 nielegalnych imigrantów, którzy najprawdopodobniej byli przemyceni w niej na teren Austrii, ale niestety nie przeżyli podróży. Zaostrzono kontrole graniczne, a snute są plany wprowadzenia konieczności kontroli tożsamości przy przekraczaniu granic w strefie Schengen.
W wielu domach, na spotkaniach towarzyskich, a także w firmach toczy się wiele dyskusji na temat tego, czy Polska powinna przyjąć do siebie imigrantów, którzy często wywodzą się z Islamu, ale też jest wśród nich sporo chrześcijan i wyznawców innych religii. Padają przykłady dzielnic w dużych miastach we Francji, Włoszech, Niemczech i Wielkiej Brytanii, gdzie mieszkają już niemal tylko i wyłącznie imigranci z danego kraju.
Często Ci ludzie nie asymilują się z mieszkańcami danego kraju, nie podejmują pracy, licząc na świadczenia socjalne, które także są solą w oku wielu samorządów, polityków i działaczy społecznych. Zdarzają się wśród nich ludzie chcący podjąć pracę, ale też spotykają się z niechęcią pracodawców, którzy im nie ufają, szczególnie że spora ich część nie mówi dobrze w danym języku, a i kultura często nie pasuje szefostwu, czy pracownikom.
A co o problemie imigrantów, nielegalnych uchodźców i ich przyjmowaniu do Polski sądzą nasi czytelnicy?
Masz problemy lub wątpliwości związane z nielegalnymi imigrantami, procedurą przyjmowania polskiego obywatelstwa i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym [email protected], a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.
Zdjęcie z serwisu shutterstock.com
zobacz więcej:

Testament nie ochroni twojej firmy przed roszczeniami rodziny. Jest jednak skuteczniejsze rozwiązanie
08.06.2026 22:34, Rafał Chabasiński
08.06.2026 15:49, Mateusz Krakowski
08.06.2026 14:54, Joanna Świba
08.06.2026 14:02, Miłosz Magrzyk

Trzeba wydać już ponad 800 tys. zł za budowę stosunkowo niewielkiego domu. Mimo taniejących materiałów
08.06.2026 13:13, Edyta Wara-Wąsowska
08.06.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
08.06.2026 10:38, Piotr Janus
08.06.2026 9:42, Aleksandra Smusz
08.06.2026 8:57, Edyta Wara-Wąsowska
08.06.2026 8:14, Aleksandra Smusz
08.06.2026 7:33, Mateusz Krakowski
08.06.2026 7:08, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 17:29, Jakub Bilski
07.06.2026 15:21, Rafał Chabasiński
07.06.2026 14:10, Aleksandra Smusz
07.06.2026 14:05, Rafał Chabasiński
07.06.2026 13:01, Joanna Świba
07.06.2026 12:12, Rafał Chabasiński
07.06.2026 11:11, Rafał Chabasiński
07.06.2026 10:12, Igor Czabaj
07.06.2026 9:37, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:47, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:11, Piotr Janus
06.06.2026 12:58, Rafał Chabasiński
06.06.2026 10:20, Piotr Janus
06.06.2026 9:02, Rafał Chabasiński



























