- Bezprawnik -
- Codzienne -
- Czy reklama Żabki o "trenowaniu przy piwie przed telewizorem" nakłania do złego?
Czy reklama Żabki o "trenowaniu przy piwie przed telewizorem" nakłania do złego?
Skarga do KER na reklamę Żabki o "trenowaniu przed telewizorem z piwem" została właśnie rozpatrzona. Komisja rozważyła, czy propagowanie tego rodzaju rozrywki narusza dobre obyczaje, szczególnie, że reklamę wyemitowano (sic!) podczas filmu Titanic, który dozwolony jest od lat 12.

Skarga do KER na reklamę Żabki
Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga kolejnego zbulwersowanego telewidza, który nie może otrząsnąć się po tym, co zobaczył na szklanym ekranie. Treść skargi prezentuje się następująco (pisownia oryginalna).
Sprawę oczywiście przekazano ku dalszemu procedowaniu, opatrując ją sygnaturą KER/007/20.
Reakcja Komisji Etyki Reklamy
Do postępowania przystąpiła Żabka Polska sp. z o.o., której pełnomocnik - jak to zazwyczaj w odniesieniu do strony skarżonej wygląda - wytłumaczył, że w reklamie o nic złego nie chodzi. Pełnomocnik Żabki wskazał, że reklama spełnia wymogi reklamy etycznej, a także
Reklama ma mieć charakter żartobliwy i prezentuje - co prawda w sposób karykaturalny i przejaskrawiony - prawdziwe relacje międzyludzkie. Celem reklamy jest takie wykorzystanie gry słów, żeby "mrugnąć okiem" do odbiorcy. Sama wypowiedziana przez lektora kwestia
To jedynie żartobliwa gra słów. Chyba nie powinno to nikogo dziwić.
Sam zarzut emisji reklamy w przerwie filmu Titanic, który dozwolony jest od lat 12, również pozostaje nietrafiony, bowiem ustawa określająca prewencję alkoholową uznaje, iż można reklamować piwo poza przedziałem 6:00 a 20:00, niezależnie od tego, do kogo kierowany jest emitowany materiał.
Członkostwo w komisji KER - najlepsza, czy najgorsza praca?
Komisja Etyki Reklamy orzekła, że w reklamie nie ma nic, co naruszałoby obowiązujące reguły w tym zakresie. I nie w tym nic dziwnego. Czytając jednak wywody obywateli, jak omawiana skarga do KER na reklamę Żabki, można uznać, że większość z nich powoduje jedynie uśmiech i częściej przybiera chyba formę żartu, a nie faktycznego oburzenia, determinującego konieczność reakcji uprawnionych organów.
Niemniej jednak możliwość zaskarżenia treści reklamy wydaje się być jak najbardziej konieczna. Na kilkanaście bezzasadnych wniosków, których rozpatrywanie jest stratą czasu, znajdzie się kilka takich, co do których odpowiednia reakcja jest wymagana.
Niezależne instytucje kontrolne są po prostu niezbędne i z tym - niezależnie od realiów - nie wolno się kłócić.
zobacz więcej:
19.04.2026 17:59, Joanna Świba
19.04.2026 15:45, Joanna Świba
19.04.2026 13:31, Joanna Świba
19.04.2026 12:41, Rafał Chabasiński
19.04.2026 11:50, Miłosz Magrzyk
19.04.2026 11:12, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 10:47, Marek Śmigielski
19.04.2026 10:10, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 9:38, Piotr Janus
19.04.2026 9:11, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 8:48, Aleksandra Smusz
19.04.2026 7:50, Rafał Chabasiński
19.04.2026 7:42, Mariusz Lewandowski
19.04.2026 6:52, Mateusz Krakowski
18.04.2026 19:09, Jakub Bilski
18.04.2026 19:05, Filip Dąbrowski

„Twój lekarz cię okłamał”. Komisja Etyki Reklamy nie miała wątpliwości, co zrobić z mailem straszącym seniorów
18.04.2026 18:57, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 18:53, Aleksandra Smusz
18.04.2026 14:14, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 12:35, Aleksandra Smusz
18.04.2026 11:31, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 10:17, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 9:07, Jerzy Wilczek
18.04.2026 8:04, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 7:10, Mariusz Lewandowski
18.04.2026 6:11, Jerzy Wilczek
17.04.2026 19:55, Materiał Partnera Bezprawnika




























