- Bezprawnik -
- Biznes -
- Nie rezygnuj z Facebooka. Paypal mówi, że social commerce napędza polskie sklepy internetowe
Nie rezygnuj z Facebooka. Paypal mówi, że social commerce napędza polskie sklepy internetowe
Media społecznościowe pozostają niezwykle istotnym filarem handlu online. W ostatnim półroczu prawie połowa Polaków kupiła coś za ich pośrednictwem. Z raportu PayPal Ecommerce Index wynika jasna konkluzja. Social commerce to trend, który coraz bardziej napędza polskie firmy.

Możesz zrezygnować z social media. Nie licz jednak na to, że zrobi to twoja konkurencja
O kondycji tradycyjnych portali społecznościowych napisano w ostatnim czasie bardzo dużo. Facebook przeżywa trudne chwile, Twitter stał się prywatną piaskownicą swojego nowego właściciela. Są też nowe social media, których fenomen wśród młodzieży trudno niekiedy zrozumieć przedstawicielom nieco starszych pokoleń. Eksperyment z live e-commerce poza Azją przynosi raczej kiepskie rezultaty. Być może w takim razie sklepy internetowe mogą sobie odpuścić inwestowanie w reklamę i obecność na platformach społecznościowych? Nic bardziej mylnego.
Najnowszy raport PayPal Ecommerce Index pokazuje, jak duże znaczenie dla sprzedaży online mają social media. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy aż 46 proc. Polaków dokonało zakupów za ich pomocą. 65 proc. polskich sprzedawców internetowych używa tych platform do dystrybucji swoich produktów. W obydwu przypadkach mamy do czynienia z wynikiem bardzo zbliżonym do europejskiej średniej. Mamy więc rynek, na którym social commerce cały czas ma bardzo duże znaczenie. Cały ten sektor miał w zeszłym roku osiągnąć w Polsce wartość 2,760 miliardów dolarów.
Znaczenie mediów społecznościowych dla branży ecommerce podsumowuje Efi Dahan, Dyrektor Zarządzający PayPal na Europę Środkową i Izrael.
Social commerce to coś więcej niż tylko obecność marki w mediach społecznościowych i sposób na reklamowanie "właściwego" sklepu internetowego. Sprzedawcy z Holandii, Izraela i Polski deklarują już, że ok. 29 proc. ich sprzedaży pochodzi bezpośrednio z social media. Pytanie brzmi: o których portalach społecznościowych mowa? Odpowiadając na nie możemy sięgnąć do raportu Digital 2022 Polska.
Królem social commerce w Polsce cały czas pozostaje Facebook. Na podium znajdziemy dwie pozostałe marki firmy Meta
Z punktu widzenia sklepu internetowego media społecznościowe wcale nie są sobie równe. Nie wszystkie nadają się do prowadzenia sprzedaży, nie każda platforma pozwoli dotrzeć do potencjalnych klientów danego sklepu. Ulubionym portalem społecznościowym Polaków pozostaje Facebook.
To tutaj potencjalni klienci spędzają średnio 19,6 godzin miesięcznie. Firma Meta chwali się, że Facebook pozwala dotrzeć do nawet 17,65 miliona konsumentów w Polsce. Wniosek nasuwa się sam. Nawet jeśli możemy odnieść wrażenie, że serwis w ostatnich latach zaczyna się trochę zwijać, to i tak miną długie lata, zanim zauważymy jakieś realne skutki dla branży ecommerce. Facebook pozostaje reklamową i sprzedażową potęgą nad Wisłą. Od 2017 r. oferuje polskim użytkownikom własną wariację na temat portalu typu marketplace.
Na drugim miejscu w polskim Internecie należałoby wskazać Messengera, którego rola w świecie ecommerce systematycznie rośnie. Już teraz staje się jednym z ważniejszych i bardziej perspektywicznych kanałów kontaktu z klientem. Nic dziwnego, bo z Messengera może korzystać już ponad 15 milionów Polaków.
Trzecim ulubionym serwisem społecznościowym Polaków jest Instagram, który również coraz chętniej oferuje funkcje przydatne sklepom internetowym. Przykładem może być opcja oznaczania produktów na Instagramie udostępniona szerzej w zeszłym roku. Zakupy na Instagramie z powodzeniem funkcjonują już od lat i cieszą się niemałą popularnością. Tutaj mowa o przeszło 10 milionach odbiorców. Eksperci wskazują także na interesujący trend. Osoby rezygnujące z Facebooka nierzadko "przesiadają się" właśnie na Instagrama.
Pozostałe social media w Polsce pozostają wyraźnie z tyłu. Z markami należącymi do Mety równać się może jedynie YouTube, zaliczany niekiedy do mediów społecznościowych. TikTok jest bardzo popularny wśród najmłodszych odbiorców, ale wyraźnie odrzucają go pozostałe grupy wiekowe. Jeżeli nie kierujemy naszego produktu do nastolatków, to może niekoniecznie warto zawracać sobie nim głowę? Twitter to przeciwieństwo TikToka. Jest uważany za platformę polityków, celebrytów i ludzi mediów. Jego atutem jest to, że informacji z tego świata poszukuje wielu całkiem zwyczajnych internautów.
zobacz więcej:
16.05.2026 18:07, Marcin Szermański
16.05.2026 17:48, Joanna Świba
16.05.2026 17:33, Marcin Szermański
16.05.2026 13:51, Jakub Bilski
16.05.2026 7:12, Mateusz Krakowski
15.05.2026 16:31, Marek Śmigielski

„Wychowałem cię, więc mi się należy". Czy rodzice mogą żądać od dorosłego dziecka zwrotu za lata wychowania?
15.05.2026 15:43, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 15:01, Marek Śmigielski
15.05.2026 14:11, Marcin Szermański
15.05.2026 13:26, Marcin Szermański
15.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 11:36, Marek Śmigielski
15.05.2026 10:42, Piotr Janus
15.05.2026 9:59, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 9:23, Mateusz Krakowski
15.05.2026 8:40, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska



























