W ograniczeniach w prawie jazdy może być zaznaczona konieczność korekty wzroku. Czy kiedy zaczniemy gorzej widzieć, trzeba to zgłosić?

Pisaliśmy już na łamach portalu o tym, że osoby w soczewkach kontaktowych mogą zapłacić mandat, jeśli w prawie jazdy mają zaznaczone, że powinny korzystać z okularów. W związku z tym, warto zaglądać do końcowej rubryki dokumentu, gdzie mogą być wpisane oznaczenia takie jak 01.01 czy 01.06. W nawiązaniu do omawianego artykułu, otrzymaliśmy liczne pytania wskazujące na nieco inny problem. Co robić w sytuacji, kiedy nie mamy wpisanych żadnych ograniczeń, a pogorszył nam się wzrok i chcemy prowadzić samochód w okularach?

Weźmy za przykład hipotetyczną sytuację, w której pan Jan otrzymał w roku 2010 prawo jazdy, wydane na 15 lat. Ze względu na dobry wzrok i brak innych przeciwwskazań, jego rubryka z ograniczeniami jest pusta. Obecnie, po 5 latach, zaczął słabiej widzieć i po wizycie u lekarza kupił okulary korekcyjne, które teraz nosi także w czasie jazdy samochodem. Czy ma obowiązek udać się na ponowne badania lekarskie (koszt nawet do 200 zł) i wyrobić prawo jazdy z aktualnymi danymi (100 zł)? Czy policja ma prawo w trakcie kontroli pociągnąć go do konsekwencji, jeśli zobaczą na jego nosie okulary, o których nie będzie mówiło prawo jazdy?

Jest to kwestia, która nie jest jednoznacznie uregulowana. Jednym z najbliższych temu zagadnieniu ustaleń jest art. 98 prawa o ruchu drogowym:

art. 98 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawiadomić kierownika rejonowego urzędu rządowej administracji ogólnej w terminie nie przekraczającym 30 dni o zmianie stanu faktycznego wymagającego zmiany danych zawartych w dokumencie uprawniającym do kierowania pojazdem lub o jego utracie.

W związku z niejasnościami kontaktowaliśmy się z Wydziałem Komunikacji i Transportu Urzędu Miejskiego. Kolejny raz, uzyskane informacje były niejednoznaczne, jednak wszystko wskazuje na to, że nie ma przeciwwskazań dla korzystania z okularów, także kiedy nie ma takiej potrzeby. Patrol policji, który zatrzymałby takiego kierowcę powinien sprawdzać jedynie, czy spełniane są wytyczne związane z ograniczeniami. Jeśli lekarz zezwolił na jazdę bez korekty wzroku, a kierowca mimo wszystko uważa, że dla wszelkiej ostrożności chce dodatkowo poprawiać sobie jakość widzenia, jest to tylko i wyłącznie jego indywidualna sprawa. Ponadto, ciężko jest udowodnić, że np. potrzeby noszenia okularów mimo braku takich zaleceń kierowca nie odkrył jeden dzień przed kontrolą, podczas gdy z cytowanego artykułu wynika, że na zmianę informacji jest 30 dni.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Ciężko odnaleźć jednoznaczne informacje, które zabraniałyby kierowcy poprawę wzroku we własnym zakresie, mimo braku takiego obowiązku. W związku z tym, w odpowiedzi na nadsyłane nam pytania, stwierdzamy, że nie ma określonej ustawą konieczności wymiany prawa jazdy gdy pogorszy nam się wzrok. W razie konfliktu z patrolem na tej płaszczyźnie, można posługiwać się odpowiednimi paragrafami. W przypadku dalszych problemów skutkujących mandatem, można go nie przyjąć i np. skonsultować się z prawnikiem. Polecamy porady naszych specjalistów, których doświadczenie sprawia, że mogą doradzić działania w najbardziej zawiłych sytuacjach. Czekamy na informacje pod adresem kontakt@bezprawnik.pl.