Amatorzy jeżdżenia na czerwonym powinni mieć się na baczności. GITD zamontowało już 20 urządzeń rejestrujących przejazd na czerwonym świetle.

Sądzę, że każdy kierowca spotkał się już z ludźmi, którzy widzieli samochody, dla których przejazd na czerwonym świetle nie stanowił problemu, nawet gdy za skrzyżowaniem był ogromny korek. Warto pamiętać, że wjazd na pomarańczowym lub późnym pomarańczowym to już zagrożenie. Teraz tacy „spóźnialscy” powinni zacząć panować nad swoimi rajdowymi zapędami, gdyż GITD (Główny Inspektorat Transportu Drogowego) zamontowało już 20 urządzeń rejestrujących przejazd na czerwonym świetle.

Zagrożenie, jakie stwarzają osoby, które widząc zapalające się światło pomarańczowe, a także czerwone, a mimo tego przyspieszające „żeby tylko przelecieć”, stwarzają ogromne zagrożenie na drodze. Na poprzecznym pasie ruchu może dojeżdżać do skrzyżowania kierowca, który bez hamowania może chcieć przejechać skrzyżowanie już na swoim zielonym, czyli zgodnie z przepisami może spotkać się na środku z takim „spóźnialskim”, jadącym na czerwonym.

Wypadki tego typu, nawet przy niewielkich prędkościach mogą mieć bardzo przykre konsekwencje. Nie chodzi tylko o pogniecione blachy, koszty napraw i kontakt z ubezpieczycielem, ale także zdrowotne. W takich wypadkach często giną ludzie. Najmniejsze konsekwencje to poobijanie, czy też wstrząs mózgu.

W wielu miastach jest monitoring, ale niestety dane z większości kamer nie są rejestrowane, a jedynie obserwowane przez pracowników do tego wyznaczonych. Aby skuteczniej przeciwdziałać kierowcom, dla których przejazd na czerwonym świetle to norma, Główny Inspektorat Transportu Drogowego postanowił zamontować na skrzyżowaniach, na których zauważono częste łamanie przepisów, system rejestrujący przejazd na czerwonym świetle przez skrzyżowanie.

Na razie zamontowano i odebrano 20 takich systemów: w Anielinie u zbiegu ulicy Puławskiej z drogą krajową nr 12 (lubelskie), Grębocinie, Kowalu oraz Nakle nad Notecią (kujawsko-pomorskie), Komornikach i Pile (wielkopolskie), Luzinie, Miszewie i Mostach (pomorskie), Markach, Mrokowie oraz Jabłonnie (mazowieckie), Olkuszu i Łukanowicach (małopolskie), Polkowicach (dolnośląskie), Pyskowicach i Łaziskach Górnych (śląskie), Ropczycach i Stalowej Woli (podkarpackie), Zgierzu (łódzkie).

Jak zapewnia CANARD (Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym), system na razie działa w trybie testowym, co oznacza, że rejestruje on wykroczenia i przesyła dane do systemu, gdzie są one analizowane. Kierowcy, którzy złamali przepisy nie będą chwilowo karani, ale to się może wkrótce zmienić. Podobno system zarejestrował już co najmniej jeden wypadek spowodowany przez przejazd na czerwonym świetle.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz jakiekolwiek wątpliwości lub problemy z sytuacjami dotyczącymi niebezpiecznych zachowań na drodze, wypadków, rozliczania sprawców wypadków i uszczerbku na zdrowiu, a także wypłaty odszkodowań komunikacyjnych i chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Zdjęcie z serwisu shutterstock.com