Budyń, dżem, dudnienie, trzaski. Przecieki z wyborów przyjmują najdziwniejsze formy
Budyń, dżem, dudnienie, trzaski. Przecieki z wyborów przyjmują najdziwniejsze formy. Cisza wyborcza jest notorycznie przez obywateli omijana, mimo że w każdych wyborach parę oczywistych jej przejawów zostaje wykrytych. Czy legalne jest omijanie ciszy wyborczej? A jeżeli tak, to czy nie jest to łamanie niepisanych zasad demokracji?

Cisza wyborcza - co to właściwie jest?
Cisza wyborcza trwa w dniu głosowania - do czasu zamknięcia lokali wyborczych - a także przez 24 godziny przed dniem głosowania. Reguluje ją art. 107 Kodeksu wyborczego, stanowiąc, iż
Sama idea nie pojawiła się w polskim porządku prawnym nagle. Jako ciekawostkę warto wskazać, iż pierwszą jej postać można było zauważyć już w 1918 roku. Jak stanowił art. 64 Dekretu Naczelnika Państwa o ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego z 28 listopada 1918 r.
Wracając jednak do współczesnych przepisów można generalnie streścić, że agitacją jest jakiekolwiek
Natomiast materiałem wyborczym jest w zasadzie każda utrwalona informacja, która ma związek z wyborami.
Za złamanie ciszy wyborczej grozi grzywna od 20 do 5 tys. zł. Opublikowanie sondażu zagrożone jest karą pieniężną w wysokości aż 1 000 000 złotych.
Cisza wyborcza a przecieki z wyborów: budyń, dżem, dudnienie czy trzaski
W temacie ciszy wyborczej powstało wiele komentarzy, bądź też nawet interpretacji samej Państwowej Komisji Wyborczej. Przepisy są dosyć ogólne, a zmieniające się realia dosyć jednoznacznie nakazują, że rozumienie zakresu ciszy wyborczej musi stale ewoluować.
Udało się na przestrzeni ostatnich lat wypracować szereg niezmiennych zasad, na przykład określających zakres dopuszczalnych przekazów w związku z wyborami w miejscach kultu religijnego. Ustalono też określone zasady postępowania z billboardami. Samochody z przyczepami mogą na przykład stać, natomiast przemieszczać już ich nie wolno. Same materiały, zarówno umieszczone w sieci, jak i w przestrzeni publicznej, mogą oczywiście dalej "wisieć". Zasadniczo nie wolno ani dodawać nowych, ani usuwać już istniejących.
Jak wskazuje Beata Stępień-Załucka (Instytucja ciszy wyborczej w orzecznictwie Sądu Najwyższego), restrykcje dotyczą nawet identyfikatorów tzw. mężów zaufania. Na swoich identyfikatorach mogą oni mieć nazwę komitetu wyborczego, natomiast już nie logo.
Cisza wyborcza obejmuje również portale społecznościowe, na czele z politycznie nieśmiertelnym Twitterem. W ostatnich latach pojawiały się również wątpliwości co do tego, czy samo polubienie politycznego posta można uznać za złamanie ciszy wyborczej. Jak wskazywaliśmy w tekście, który dotyczył tego, co można, a czego nie można na facebooku i Twitterze podczas ciszy wyborczej, wszelkie like i share mogą zostać uznane za agitację.
Bazarek a omijanie ciszy wyborczej
W Polsce niezwykle popularne jest omijanie ciszy wyborczej, na przykład poprzez nieudolnie zakamuflowane lub wręcz przezywanie kandydatów. Można tutaj wskazać słynny bazarek. Za pośrednictwem cen produktów, kojarzących się z biorącymi udział w wyborach, w ostatnich latach przekazywano w ten sposób aktualne sondaże. Stąd też biorą się takie przecieki, jak budyń, dżem, dudnienie czy trzaski, identyfikowane z konkretnymi kandydatami.
Policja w przeszłości badała łamanie ciszy wyborczej na Twitterze właśnie w kontekście bazarków - i choć nieprzyjemności żadnych z tego nie było, w mojej opinii takie postępowanie jest co najmniej nieetyczne. Wyznaję nieco niepopularny pogląd, że nie powinniśmy likwidować ciszy wyborczej. Nawet więcej - w mojej opinii można by ją wydłużyć czasowo, choćby o kolejne 24 godziny wstecz.
Skoro wybory nazywane są świętem demokracji, to wartości demokratyczne warto zachować - ot taka społeczna przyzwoitość. Publikowanie "bazarków", czy tym podobnych cel ma jasny. Przekazać informację związaną z wyborami, z jednoczesnym zdjęciem z siebie ewentualnej odpowiedzialności za naruszenie ciszy wyborczej. A nie o to tutaj przecież chodzi.
Żyjemy w demokratycznym państwie prawnym. Mimo różnych poglądów chyba wszyscy zgodzimy się co do tego, że niecałe dwa dni co kilka lat możemy wszyscy wstrzymać się od politycznych dyskusji. Wstrzymajmy się więc od ukrytej, acz agresywnej agitacji, bądź zagrzewania wyborców do tłumnego przechylania szali zwycięstwa na którąś ze stron.
Nie jest to przecież żadna oznaka słabości, a uszanowanie niepisanych, ale istotnych wartości demokratycznych.
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski

























