Biznes ecommerce Prawo Zakupy

Chcą legalizacji sprzedaży alkoholu przez Internet. Dziś jest to zabronione, choć powszechnie praktykowane

Chcą legalizacji sprzedaży alkoholu przez Internet. Dziś jest to zabronione, choć powszechnie praktykowane
Chcą legalizacji sprzedaży alkoholu przez Internet. Dziś jest to zabronione, choć powszechnie praktykowane
 

Powstała mocna koalicja wielu instytucji, która chce przekonać rządzących do legalizacji sprzedaży alkoholu przez internet. Powód? Po tak długim zamknięciu restauracji i hoteli wielu polskich producentów regionalnych alkoholi znalazło się w kryzysie.

W sieci promili

Na czele koalicji stanęła Krajowa Izba Gospodarcza. Pomysł popiera też Izbą Gospodarki Elektronicznej, Polską Izbą Handlu, Polską Organizacją Handlu i Dystrybucji, Polską Izbą Spedycji i Logistyki, Polskim Stowarzyszeniem Browarów Rzemieślniczych, Stowarzyszeniem Regionalnych Browarów Polskich, Związkiem Pracodawców – Polska Rada Winiarstwa, Związkiem Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, Związkiem Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska.

„W związku z restrykcjami pandemicznymi i zamknięciem sektora gastronomicznego i hotelarskiego wielu polskich producentów ograniczyło lub całkowicie wstrzymało dystrybucję swoich towarów. Dziś ratunkiem na wyjście z kryzysu, wynikającego z wielomiesięcznego ograniczenia dystrybucji produktów, jest dla nich unormowanie e-sprzedaży alkoholu, o co wspólnie będziemy zabiegać w formie dialogu z administracją rządową i Parlamentem” zapowiedział Andrzej Arendarski, prezes KIG. Przypomniał on, że „Stratega na rzecz odpowiedzialnego rozwoju” zakłada, szczególne wsparcie dla sektora żywności wysokiej jakości. Internet jest już dziś takim samym kanałem sprzedaży, jak tradycyjne sklepy. Tymczasem w Polsce sprzedaż alkoholu w sieci jest zabroniona, co nie znaczy, że nie można go tam kupić. Zalegalizowanie tej możliwości, pozwoliłoby polskim wytwórcom regionalnych alkoholi sprzedawać je także zagranicę.

Ratunek w Internecie

„Dla wielu polskich małych firm sprzedaż internetowa może stanowić ostatnią deskę ratunku przed zamknięciem produkcji i zwolnieniem pracowników. Branża alkoholowa w Polsce wraz z łańcuchem dostaw zatrudnia ponad 300 tys. ludzi” wyliczyła Krajowa Izba Gospodarcza. W fatalnej sytuacji znaleźli się producenci nalewek, miodów pitnych i piw rzemieślniczych.

Koalicjanci argumentują, że Internet jest coraz chętniej wykorzystywany do robienia zakupów i nie widzą żadnego uzasadnienia, aby legalnie wytwarzanych alkoholi nie można było sprzedawać tą drogą.

To nie pierwszy pomysł legalizacji sprzedaży alkoholu przez Internet. Był już projekt poselski, który chciał to umożliwić. Nie znalazł wystarczającego poparcia.

W obowiązującym dziś kształcie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi sprzedaż alkoholu w Internecie jest zabroniona, o czym wielokrotnie orzekały sądy, z NSA włącznie. Przegrywali nawet posiadacze koncesji na sprzedaż, którzy poza prowadzeniem sklepu stacjonarnego próbowali sprzedawać alkohol w Internecie.