- Bezprawnik -
- Codzienne -
- Darmowa komunikacja miejska w Rzeszowie, ale... tylko dla imigrantów
Darmowa komunikacja miejska w Rzeszowie, ale... tylko dla imigrantów
Rzeszów, stolica Podkarpacia zdecydowanie lubi się wyróżniać. Po szczęśliwej obronie kontrowersyjnego pomnika, przyszedł czas na uchwałę, zgodnie z którą, zagraniczni studenci będą jeździć miejską komunikacją za darmo. Taki rozwiązanie spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem mieszkańców. W końcu wszyscy chcieliby dostać taki prezent.

Darmowa komunikacja miejska w Rzeszowie
Pomnik Czynu Rewolucyjnego został, jak na razie. szczęśliwie obroniony, jednak przed mieszkańcami stolicy Podkarpacia kolejna batalia. W poniedziałek odbył się protest przeciwko kontrowersyjnej uchwale podjętej przez Radę Miasta, na mocy której studenci z zagranicy mają otrzymać specjalne przywileje, a mówiąc dokładniej darmowe przejazdy komunikacją miejską. Założenie szczytne tylko trochę w tym dyskryminacji i szkoda, że nie spotyka się z wzajemnością w innych państwach.
Obcokrajowcy w Polsce
Według szacunków Urzędu Miasta, w Rzeszowie studiuje około 2 tys. obcokrajowców. Głównie są to studenci z Ukrainy, oprócz nich na ulicach można spotkać także studentów z Białorusi, Mołdawii, Hiszpanii, Litwy i Turcji.
Tak miły prezent na zakończenie roku akademickiego, ma podobno przyczynić się do promocji Rzeszowa i zachęcić studentów z innych krajów do studiowania właśnie w stolicy Podkarpacia. Darmowa komunikacja zdaniem włodarzy miasta ma się również studentom pozytywnie zapisać w pamięci. Władze liczą na to, że za parę lat z sentymentem wspomną oni Rzeszów i napomkną kilka pozytywów na jego temat. Takie myślenie nie powinno dziwić – marketing szeptany sprawdza się podobno najlepiej.
Powyższe argumenty w pewnym zakresie faktycznie logicznie uzasadniają tę – bądź co bądź - kontrowersyjną uchwałę. Darmowe przejazdy dla imigrantów w Polsce raczej nie są chwytliwym hasłem i trzeba nim dość rozważnie szafować, zwłaszcza w regionie, który słynie z dość tradycyjnych i prawicowych poglądów.
Odstawiając jednak na bok politykę, oburzenie wśród mieszkańców nie powinno dziwić również z innego powodu. Nie ma czegoś takiego jak darmowa komunikacja miejska. Za darmowe przejazdy np. ukraińskich studentów, ktoś będzie musiał zapłacić i najpewniej będą to polscy studenci. Ale w sumie tak miły gest władz miasta może spotkać się z wzajemnością i być może za kilka tygodni darmową komunikacje ogłosi np. Lwów – w końcu tam również studiuje dość dużo Polaków, o których władze na Ukrainie w akcie wdzięczności mogą sobie przypomnieć.

Trzeba wydać już ponad 800 tys. zł za budowę stosunkowo niewielkiego domu. Mimo taniejących materiałów
08.06.2026 13:13, Edyta Wara-Wąsowska
08.06.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
08.06.2026 10:38, Piotr Janus
08.06.2026 9:42, Aleksandra Smusz
08.06.2026 8:57, Edyta Wara-Wąsowska
08.06.2026 8:14, Aleksandra Smusz
08.06.2026 7:33, Mateusz Krakowski
08.06.2026 7:08, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 17:29, Jakub Bilski
07.06.2026 15:21, Rafał Chabasiński
07.06.2026 14:10, Aleksandra Smusz
07.06.2026 14:05, Rafał Chabasiński
07.06.2026 13:01, Joanna Świba
07.06.2026 12:12, Rafał Chabasiński
07.06.2026 11:11, Rafał Chabasiński
07.06.2026 10:12, Igor Czabaj
07.06.2026 9:37, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:47, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:11, Piotr Janus
06.06.2026 12:58, Rafał Chabasiński
06.06.2026 10:20, Piotr Janus
06.06.2026 9:02, Rafał Chabasiński
06.06.2026 8:00, Rafał Chabasiński
06.06.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
06.06.2026 6:05, Mateusz Krakowski




























