Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozpoczyna kontrole osób, które otrzymały świadczenia z programu Rodzina 500 plus.

Jednym ze sztandarowych obietnic, które złożyła Premier Rządu Beata Szydło, był między innymi program Rodzina 500 plus. Po wyborach został on nieco zmodyfikowany, przez co wywołał sporo kontrowersji, głównie dotyczących tego, że nie mia dotyczyć każdego dziecka, ale każdego drugiego i kolejnego dziecka w rodzinie. Sporo osób nieźle kombinowało, aby na programie Rodzina 500 plus zarobić jak najwięcej, ale Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozpoczyna kontrole beneficjentów tego programu.
W związku z programem Rodzina 500 plus było już sporo kontrowersji. Najpierw spór był o to, dlaczego obiecano pieniądze na wszystkie dzieci do 18 roku życia, a potem się z tego wycofano i kasę dostają tylko osoby wielodzietne, na drugie i każde kolejne dziecko, które nie skończyło 18 roku życia.

Problemem stał się budżet programu, gdyż obliczono, że pójdą na to grube miliony złotych, które Rząd pozyskuje z… naszych podatków, a nie każdemu jest w smak rozdawnictwo, dzięki któremu ktoś wygrywa wybory, etc. Potem media obiegły informacje o oszustach oferujących szybkie i skuteczne załatwienie formalności za niewielką opłatą, itp.

Spierano się, czy otrzymanie alimentów lub ich podwyższenie będzie zależało od tego, czy ktoś otrzyma wsparcia z programu Rodzina 500 plus. Okazało się, że nie jest to przeszkodą, gdyż świadczenie alimentacyjne nie powinno zależeć od tego, czy ktoś otrzymuje inne zapomogi, czy nie.

Kolejnym problemem była zmiana dotycząca wieku „dzieci”, którym ma przysługiwać świadczenie. Najpierw granicę postawiono na 18 roku życia, czyli wejściu w dorosłość według prawa. Potem zaczęto snuć plany zmiany, czyli podwyższenia tej granicy do 21 roku życia.

Kolejną ciekawostką były sprawy dotyczące zapisów, które stanowiły o tym, że aby ubiegać się o pieniądze z programu Rodzina 500 plus, trzeba było wykazać się rozliczeniem za 2014 rok. Wiele osób wprost pytało, czy nie będzie błędem wykazanie PITu za 2014 rok, w związku z którym świadczenie będzie przysługiwało, mimo iż w 2015 roku sytuacja materialna rodziny znacznie się poprawiła.

Niektórzy kombinowali, aby otrzymać dodatkową kasę do domowego budżetu, nie tylko wykazując niższe zarobki lub dogadując się z pracodawcą na zaniżenie oficjalnych zarobków, ale także wprost oszukiwali, licząc, że przy tak ogromnej ilości wniosków nikt się nie doliczy, czy świadczenie im się należy, czy nie.

Obecnie wiele takich osób może zacząć się obawiać, gdyż Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozpoczyna kontrole osób, które otrzymały świadczenia z programu Rodzina 500 plus. Pieniądze otrzymywane dla dzieci miały być wydane właśnie na nie i to w rozsądny sposób. Teraz okaże się, czy rodzice faktycznie wydawali otrzymywane sumy na ubranka, pomoce szkolne, jedzenie, etc., czy może na swoje zachcianki.

Kontrole mają przeprowadzać pracownicy socjalni, którzy będą mieli obowiązek przejrzenia zgromadzonych rachunków i faktur w ramach wywiadu środowiskowego. Może nie będą sprawdzani wszyscy, ale wytypowane rodziny mogą spodziewać się ludzi pukających do drzwi, którzy sprawdzą, jak spożytkowano środki z programu Rodzina 500 plus.

Przyczynić mogą się do tego wcześniejsze problemy danej rodziny (patologie, problemy, etc.), ale też donos „życzliwej” osoby, sygnał ze szkoły, przedszkola, czy żłobka, gdzie pojawia się dane dziecko.

Przyznam, że według mnie kontrole wyrywkowe lub celowe powinny mieć miejsce, ale nie wyobrażam sobie, jaka mogłaby być kara za nieodpowiednie wdawanie pieniędzy ze świadczenia Rodzina 500 plus, prócz odmowy wypłaty kolejnych środków.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

W przypadku problemów związanych z przyznawaniem świadczeń socjalnych, nieodpowiednim traktowaniem dzieci, niedopełnieniem obowiązków przez urzędników państwowych, a także we wszelkich innych, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.