- Bezprawnik -
- Technologie -
- Dokładnie tak, jak wam mówiłem. Piosenkarka Marysia Sadowska, twarz "ACTA 2", myśli, że dyrektywa ma półtorej strony A4
Dokładnie tak, jak wam mówiłem. Piosenkarka Marysia Sadowska, twarz "ACTA 2", myśli, że dyrektywa ma półtorej strony A4
W moich artykułach śmiałem się, kpiłem sobie z tych polskich artystów, którzy jak dzieci we mgle dawali twarze na konferencji w Brukseli i manifestowali sukces ACTA 2, z którego istnienia bezpośrednio nie będą nawet mieli żadnych wymiernych korzyści.

W tekście wyjaśniającym o co tak naprawdę chodzi w "ACTA 2", komu na nim zależy, kto na nim zarobi oraz dlaczego czytanie co sobie na ten temat uważa Zbigniew Hołdys nie ma większego sensu, wspominałem m.in.:
Muńkostaszczykowszczyzna, czyli:

Lider T. Love sobie doczytał, dokształcił się i zrozumiał, że został instrumentalnie użyty przez ZPAV
Nie doczytała sobie - najwyraźniej - Maria Sadowska, której ktoś podstawił pod nos liczącą 1,5 strony kartkę A4, powiedział, że to jest to całe "ACTA 2" i piosenkarka postanowiła walczyć o to całym swoim sercem, oddając za tę walkę swój niekwestionowany muzyczny autorytet i wizerunek. Pozostaje mieć nadzieję, że na tej kartce było chociaż rzetelne omówienie założeń dyrektywy, a nie na przykład przepis na rabarbarową szarlotkę. Przypominam bowiem, że dyrektywa w obecnym kształcie liczy 36 niemalże ciurkiem zapisanych stron A4, a nawet gdyby pominąć uzasadnienie - 11.
Przed chwilą znalazłem na profilu StopACTA2Poland, który wygrzebał wypowiedź piosenkarki sprzed miesiąca o takiej oto treści:

Przyjmijmy potencjalny kontrargument artystki, że czytała jedynie omówienie w zakresie interesującego ją Artykułu 13, co zresztą w dużej mierze pokrywa się z moją teorią, że OZZ-y typu ZAiKS i ZPAV wymachują znanymi twarzami w sprawie de facto już trochę funkcjonujących systemów filtrowania treści, by położyć pieniądze na prowizjach z obrotu kwotami wskazywanymi przez Artykuł 11, który może poważnie zagrozić rynkowi medialnemu w Europie.
Z jednej strony czuję przerażenie, a z drugiej satysfakcję, ponieważ wszystkie elementy "ACTA2-owej układanki", które opisywałem na Bezprawniku w ostatnich miesiącach znajdują swoje potwierdzenie. Dziś potwierdza się teza o manipulowaniu muzykami, którzy kompletnie nie mają pojęcia czemu dają twarz. Jest to w mojej ocenie w gruncie rzeczy kompromitujące i powinno być przez opinię społeczną odnotowane, gdyż to chyba taki pierwszy przypadek w historii, gdy artyści na podstawie półtorastronicowych bryków będą stawali nie w obronie wolności, a przeciwko niej. Bo takie mogą być konsekwencje dyrektywy.
zobacz więcej:
06.05.2026 8:24, Aleksandra Smusz
06.05.2026 7:45, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 21:11, Rafał Chabasiński
05.05.2026 16:12, Piotr Janus
05.05.2026 15:25, Marcin Szermański
05.05.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 13:51, Piotr Janus
05.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski
04.05.2026 14:56, Aleksandra Smusz
04.05.2026 14:02, Edyta Wara-Wąsowska
04.05.2026 13:19, Marcin Szermański
04.05.2026 12:33, Marcin Szermański

Producent przyznaje, że popsuł zdalnie sprzęt, a Media Expert i tak odrzuca reklamację. Klient walczy o 388 zł
04.05.2026 12:28, Mariusz Lewandowski

Stella McCartney w H&M już 7 maja. Spekulanci handlujący na Allegro zacierają ręce, ale mogą się przeliczyć
04.05.2026 11:45, Aleksandra Smusz
04.05.2026 10:54, Edyta Wara-Wąsowska

Pracują tylko 16 godzin tygodniowo w biurze. Ten zawód ma przywilej, o jakim większość Polaków nie ma pojęcia
04.05.2026 10:04, Aleksandra Smusz
04.05.2026 9:08, Marcin Szermański
04.05.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska


























