Wszystko wskazuje na to, że OBI ponownie otwiera się w Rosji. Z bojkotem warto się jednak wstrzymać

Biznes Zagranica dołącz do dyskusji (56) 27.04.2022
Wszystko wskazuje na to, że OBI ponownie otwiera się w Rosji. Z bojkotem warto się jednak wstrzymać

Edyta Wara-Wąsowska

Pierwsze firmy zaczynają wracać do Rosji. Produkcję wznowił już Continental, z kolei właściciel Zary chce otworzyć sklepy swoich marek „tak szybko jak to możliwe”. Teraz wszystko wskazuje na to, że za kilka dni OBI ponownie otworzy się w Rosji. Z bojkotem konsumenckim warto jednak w tym wypadku się wstrzymać. 

OBI ponownie otworzy się w Rosji?

OBI stosunkowo szybko zadeklarowało tymczasowe zawieszenie działalności w Rosji – w przeciwieństwie do swojego konkurenta (mowa oczywiście o Leroy Merlin), który początkowo nawet buńczucznie twierdził, że jest w stanie przejąć cały rynek po konkurencji wycofującej się z Rosji.

Teraz jednak wiele wskazuje na to, że OBI ponownie otworzy się w Rosji – i to już w ciągu kilku dni.

O tym, że OBI ma wznowić działalność w Rosji, poinformowała RIA Novosti. Jak można przeczytać w artykule agencji informacyjnej, otwarte mają zostać wszystkie sklepy OBI w Rosji (jest ich łącznie 27), chociaż otwarcie to ma nastąpić etapami. Do 1 maja do normalnej działalności mają powrócić sklepy w Moskwie i Sankt Petersburgu. Do 11 maja – sklepy w pozostałych regionach Rosji.

Rosyjski szef Ministerstwa Handlu i Przemysłu miał nazwać tę decyzję „pozytywnym sygnałem dla rynku”. Najwidoczniej Rosja spodziewa się, że coraz więcej firm powróci do normalnego funkcjonowania w Rosji.

O ile informacje od RIA Novosti należy traktować z należytym dystansem, o tyle  po wejściu na rosyjskojęzyczną stronę OBI faktycznie ukazują nam się komunikaty o wznowieniu działalności. Dostępna jest lista sklepów z przewidywanymi datami ich ponownego otwarcia. Co więcej – z rozpiski wynika, że jeden ze sklepów w Moskwie już działa. Kolejne dwa mają otworzyć się 29 kwietnia, trzy – 30 kwietnia, a dwa – 1 maja.

Nieco niżej znajduje się również oficjalny komunikat. Wynika z niego, że sieć marketów – za zgodą centrali w Niemczech – wznawia już od 27 kwietnia pracę w Rosji.

Z bojkotem warto się jednak wstrzymać

Należy jednocześnie podkreślić, że rosyjski oddział OBI miał zostać przekazany pod tymczasowy rosyjski zarząd. Co istotne – ma zmienić ostatecznie i nazwę, i właściciela. Już kilkanaście dni temu niemieccy właściciele OBI mieli poinformować, że przekazują swoją rosyjską działalność założycielom grupy konsultingowej i agencji prawnej w celu zarządzania biznesem. Działalność detalisty zostanie docelowo przeniesiona na rosyjskiego inwestora. Umowa sprzedaży miała zostać podpisana już 11 kwietnia.

O ile jednak w przypadku OBI doszło po prostu do sprzedaży, o tyle na przykład Continental wznowił produkcję w Rosji. Na podobny ruch może zdecydować się Zara i inne marki należące do odzieżowego giganta, czyli firmy Inditex. Firma wydała niedawno oświadczenie, że chce wznowić działalność na terenie Rosji tak szybko, jak to możliwe.

Poniżej prezentujemy stanowisko OBI HG:

Szanowni Państwo, w nawiązaniu do publikacji: OBI ponownie otworzy się w Rosji. Z bojkotem lepiej się wstrzymać (bezprawnik.pl)

Przesyłam tłumaczenie oświadczenia OBI Holding Group z prośbą o uwzględnienie informacji w przekazywanych przez Państwa materiałach.

Tłumaczenie: Aktualnie dowiadujemy się z różnych mediów i mediów społecznościowych, że sklepy OBI w Rosji mają zostać ponownie otwarte. Jak już ogłoszono w dniu 07.03.2022 r., wszystkie sklepy OBI w Rosji zostały zamknięte, a podmioty prawne zostały przeniesione na nowego właściciela (patrz oświadczenie z 13.04.2022 r.). Odbyło się to pod warunkiem zaprzestania używania marki OBI w Rosji. Dlatego ponownie wskazujemy i wyjaśniamy, że Grupa OBI nie jest i nie będzie ani bezpośrednio, ani pośrednio zaangażowana w biznes w Rosji po transakcji. Inne informacje mogą być jedynie propagandą i działaniami zewnętrznymi Rosji, na które my jako Grupa OBI niestety nie mamy wpływu.