- Bezprawnik -
- Codzienne -
- Długów to ja nie chcę, ale ta nieruchomość by się przydała. Nabycie jedynie części spadku jest niemożliwe, choć są pewne wyjątki
Długów to ja nie chcę, ale ta nieruchomość by się przydała. Nabycie jedynie części spadku jest niemożliwe, choć są pewne wyjątki
W polskim prawie spadkowym panuje zasada sukcesji uniwersalnej. Oznacza to, że spadkobierca przyjmuje na siebie całość praw i obowiązków po zmarłym. Co do zasady odrzucenie jedynie części spadku jest zatem niemożliwe. Jak to jednak zwykle bywa, przepisy przewidują swoiste wyjątki. Za takie należy uznać trzy sytuacje – podstawienia, przyrostu i równoczesnego nabycia spadku na mocy testamentu i ustawy.

Odrzucenie części spadku jest niedopuszczalne
Nabycie spadku to niekiedy większe problemy niż korzyści. Choć ustawodawca chroni spadkobierców poprzez instytucję dobrodziejstwa inwentarza, to jednak w przypadku sporych długów zmarłego sama świadomość ciągłej styczności z wierzycielami nie jest zbyt zachęcająca. W takiej sytuacji idealnie byłoby móc wybrać składniki majątku, które przejmiemy na własność. Czy możliwe jest odrzucenie niechcianych długów, a nabycie tylko czynnej masy spadkowej?
Niestety nie. Wynika to z ogólnej zasady prawa spadkowego, zgodnie z którą z chwilą śmierci spadkodawcy na jego następców przechodzą zarówno wszystkie prawa, jak i obowiązki majątkowe. Tym samym spadkobiercy nie mają możliwości jakiegokolwiek wyboru w zakresie składników masy spadkowej. Spadek nabywamy albo odrzucamy w całości. Potwierdzeniem takiego stanu rzeczy może być orzecznictwo Sądu Najwyższego.
Przy różnych tytułach dziedziczenia można spadek zarówno odrzucić jak i przyjąć
Od opisanej powyżej zasady sukcesji generalnej istnieją jednak swego rodzaju wyjątki. Takim może być sytuacja, w której spadkobierca dziedziczy spadek po zmarłym zarówno z ustawy, jak i na podstawie testamentu. Kodeks cywilny w takim przypadku daje możliwość odrzucenia spadku przypadającego na podstawie ostatniej woli zmarłego z równoczesnym przyjęciem spadku jako spadkobierca ustawowy.
Wskazanych sytuacji w praktyce nie ma jednak zbyt wiele. Chodzi bowiem głównie o takie zdarzenia, gdy spadkobierca w testamencie decyduje o dziedziczeniu w odniesieniu do jedynie części masy spadkowej. Jednocześnie w dokumencie nie ma mowy o tym, co zrobić z pozostałymi składnikami majątku. W takim przypadku przypadną one wszystkim spadkobiercom ustawowym. Jeżeli wśród nich jest osoba do dziedziczenia także w testamencie, może ona odrzucić spadek przypadający jej z tego tytułu. Wtedy całość masy spadkowej objęta będzie dziedziczeniem na mocy ustawy.
Czy możliwość wyboru działa także w drugą stronę? Zdaniem części prawników tak, jednak pogląd ten jest dość ryzykowny. W przepisach nie znajdziemy bowiem uprawnienia do odrzucenia spadku przysługującego na mocy ustawy i przyjęcia składników majątku zapisanych w testamencie.
Podstawienie i przyrost to także sposób na odrzucenie części spadku
Sytuacja, w której część spadku odrzucamy, a inną przyjmujemy może mieć też miejsce w przypadku podstawienia i przyrostu. Pierwszą z instytucji szczegółowo opisywaliśmy już na łamach Bezprawnika.
Czytaj także:
Przyrost to natomiast sytuacja, która może zdarzyć się w przypadku dziedziczenia na podstawie testamentu. Jeżeli do spadku powołanych jest kilku spadkobierców, a jeden z nich nie chce lub nie może być spadkobiercą, jego udział przypada pozostałym spadkobiercom. Warunkiem jest oczywiście brak odmiennej woli testatora.
Jeżeli zatem z jakichś przyczyn spadkobierca nie chce przyjąć części spadku przypadającego mu z podstawienia albo przyrostu, to może oświadczyć, iż odrzuca tenże udział w masie spadkowej. W odniesieniu do podstawienia uprawnienie przysługuje także w sytuacji dokładnie odwrotnej. Nie ma przeszkód, by odrzucić spadek przypadający spadkobiercy z innego tytułu przy jednoczesnym przyjęciu części przypadającej z powodu podstawienia.
zobacz więcej:

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 7:42, Mateusz Krakowski
14.05.2026 6:55, Joanna Świba

Żużlowiec w śpiączce farmakologicznej, a internet już wie lepiej. Przestańmy pouczać innych, co mają uprawiać i oglądać
13.05.2026 15:56, Jakub Bilski
13.05.2026 15:00, Joanna Świba
13.05.2026 14:07, Mateusz Krakowski

Rewolucja w rachunkach za wodę. Spółdzielnie biją na alarm: zapłacimy więcej, nawet jeśli oszczędzamy
13.05.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 11:34, Piotr Janus
13.05.2026 10:42, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 9:55, Piotr Janus

Właściciel mieszkania obiecał media za 500 zł, przyszły rachunki na 1500 zł. Sprawdź, co możesz zrobić
13.05.2026 9:12, Marcin Szermański
13.05.2026 8:23, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 7:32, Mariusz Lewandowski

Uczciwi uczniowie zaczynają przegrywać. „Cwani" z ChatGPT w kieszeni dostają lepsze oceny mniejszym wysiłkiem
13.05.2026 7:10, Joanna Świba
12.05.2026 20:50, Jerzy Wilczek























