Polacy pokochali leasing. I trudno się dziwić, bo zakup za gotówkę przestaje się opłacać

Firma Lokowanie produktu Moto Dołącz do dyskusji
Polacy pokochali leasing. I trudno się dziwić, bo zakup za gotówkę przestaje się opłacać

partner-logo

Jak podkreśla Związek Polskiego Leasingu, za nami kolejny rekordowy rok, w którym polskie przedsiębiorstwa zdecydowały się sfinansować swoje inwestycje za pomocą leasingu. W 2023 roku branża leasingowa pobiła kolejny rekord, przekraczając po raz pierwszy poziom 100 mld złotych inwestycji sfinansowanych w jednym roku. Lwią częścią tego rynku jest leasing samochodów. Te dane potwierdza roczne zestawienie firmy Superauto.pl, które wskazują, że w 2023 leasing był najchętniej wybieraną formą finansowania samochodu. 

Leasing samochodu to opcja bardzo chętnie wybierana, zarówno przez przedsiębiorców, jak i przez osoby prywatne. Zgodnie z danymi przekazanymi nam przez Superauto.pl, w 2023 roku aż w 81 proc. osób rozważających różne formy finansowania samochodów zdecydowało się właśnie na to rozwiązanie. Ten wynik pokazuje, że leasing operacyjny bije na głowę wynajem długoterminowy czy kredyt.

Samochody w leasingu deklasują inne metody finansowania

Finansowanie pojazdów lekkich (czyli osobowych i ciężarowych do 3,5 tony) jest głównym motorem całego rynku leasingu. Branża leasingowa odnotowała w 2023 roku obrót na poziomie 50,2 mld złotych w przypadku transakcji tego typu. I wszystko wskazuje na to, że ten fakt się utrzyma – prognozy na 2024 są niezwykle optymistyczne — gospodarka się rozwija, a globalny system dostaw i produkcji odblokował się po pandemii, samochody są więc dostępne i pożądane na rynku. Związek Polskiego Leasingu (ZPL) podkreśla, że obecnie udział leasingu w finansowaniu samochodów lekkich to prawie połowa rynku.

W ujęciu kwotowym samochody leasingowe stanowiły 48,9 proc. całego rynku, a razem z pojazdami ciężarowymi — aż 70,9 proc. Co ciekawe, nieruchomości to zaledwie 0,7 proc. udziału w rynku leasingowym, maszyny i inne urządzenia to 24,4 proc. Podobnie jest w przypadku podsumowania roku, przygotowanego przez platformę Superauto.pl (największego sprzedawcę samochodów w polskim Internecie, specjalizującego się w dziedzinie zakupu i finansowania samochodów różnych marek). Firma, analizując dostępne formy finansowania samochodów, wskazała, że aż w 81 proc. przypadków wygrywał leasing operacyjny (w 2022 roku było to 79 proc.). Tylko 9 proc. osób rozważających dostępne formy finansowania pojazdu decydowało się na wynajem długoterminowy, a 10 proc. na kredyt.

Leasing samochodu głównie dla przedsiębiorców, ale korzystają też osoby fizyczne

Auto w leasingu kojarzy nam się głównie z rozwiązaniami stosowanymi przez przedsiębiorców. Jest to prawidłowe skojarzenie – dane ZPL wskazują, przedsiębiorcy to największa grupa klientów firm leasingowych, z czego aż 48,5 proc. stanowią mikroprzedsiębiorcy (firmy o obrotach do 5 mln zł). Klienci o obrotach od 5 do 20 mln zł to 20,2 proc. rynku leasingowego, a 29,2 proc. to przedsiębiorcy z obrotem powyżej 20 mln złotych. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że auto w leasingu to opcja dostępna nie tylko dla firm. Na takie rozwiązanie może zdecydować się również osoba prywatna i co ciekawe, jest to coraz popularniejsza forma wejścia w posiadanie pojazdu. Co przemawia za takim rozwiązaniem w przypadku osób, które nie prowadzą swoich firm? Przede wszystkim względy praktyczne – samochód to duży wydatek, a wyjeżdżając nowym nabytkiem poza bramy salonu sprzedaży, już tracimy część włożonego w niego kapitału. Samochód najbardziej traci na wartości w ciągu pierwszych 3 lat, jednak później jego wartość również spada. Stąd coraz większe zainteresowanie leasingiem, dzięki któremu możemy korzystać z wymarzonego samochodu, jednak nie musimy nabywać go na własność (chociaż mamy taką możliwość).

Czym dokładnie jest leasing samochodu?

Leasing samochodu to uregulowana w kodeksie cywilnym forma korzystania z pojazdu, która łączy w sobie elementy kredytu i dzierżawy. Zawierając umowę leasingu, zobowiązujemy do uiszczania cyklicznej raty właścicielowi pojazdu (leasingodawcy). Dzięki temu możemy korzystać z auta bez ograniczeń, nie będąc jednocześnie jego właścicielami (jesteśmy jednak zobowiązani do odpowiedniej dbałości o pojazd, jednak o swój samochód również musimy dbać). Przy zawieraniu umowy leasingu, jesteśmy również zobowiązani do uiszczenia wpłaty własnej (od jej wysokości zależy m.in. wysokość raty). Umowę leasingu w wielu aspektach możemy kształtować zgodnie z naszymi preferencjami – możemy dopasować ratę oraz okres trwania umowy do naszych możliwości. Na koniec umowy mamy możliwość wykupu samochodu, jednak nie jesteśmy do tego zobowiązani.

Całość brzmi dość skomplikowanie, jednak strony zajmujące się sprzedażą i finansowaniem samochodów, udostępniają kalkulatory leasingowe, gdzie możemy przeprowadzić „symulację” kosztów. Przykładowo, korzystając z kalkulatora udostępnionego przez Superauto.pl, możemy sprawdzić, jak będą kształtowały się koszty przy zakupie samochodu o wartości 120 000 złotych, przy wpłacie własnej 18 proc. (22 000 zł) i 60 ratach. Dane możemy zmieniać,
w zależności od tego, jaki samochód chcemy wziąć w leasing oraz jakie mamy preferencje, dotyczące okresu leasingu, czy wpłaty własnej. Co bardzo ważne, decydując się na leasing samochodu, wcale nie musimy rozglądać się za nowym autem. Możemy zdecydować się również na samochód używany – takich ofert jest na rynku więcej, niż mogłoby się wydawać, a koszty są niższe niż w przypadku samochodów nowych. 

Leasing na samochód a inne formy finansowania

Kredyt na samochód jest jedną z opcji finansowania, dostępnych na rynku. Jest również wybierany zdecydowanie rzadziej niż leasing. Podstawową różnicą, w przypadku leasingu i kredytu jest fakt, że biorąc kredyt, pożyczamy pieniądze od banku (w tym przypadku na zakup samochodu), a następnie spłacamy odpowiednie raty, wraz z odsetkami. W umowie leasingu zasadniczo pożyczamy sam przedmiot, płacąc za możliwość korzystania z samochodu (w ten sposób spłacamy jego wartość). W przypadku kredytu jest to decyzja „na dobre i na złe”. Samochód staje się naszą własnością, a my spłacamy jego wartość bankowi. W przypadku leasingu również spłacamy przynajmniej częściową wartość pojazdu, jednak na końcu umowy wcale nie musimy go wykupić. Co więcej, w przypadku umowy leasingu, możliwe jest jej rozwiązanie (które oczywiście wiąże się z oddaniem samochodu, jednak nie pozostawia nas z „długami”). Mówiąc o opcjach finansowania samochodu, warto również zwrócić uwagę na wynajem długoterminowy.

To dosyć ciekawa opcja, jednak zdecydowanie mniej popularna niż leasing. W przypadku auta na wynajem musimy wziąć pod uwagę, w jaki sposób użytkujemy pojazd. Im większe przebiegi, tym wyższe koszty serwisowania pojazdu, a także większa rata (utrata wartości samochodu jest związana m.in. z przebiegiem). Dlatego to rozwiązanie nie jest dla każdego, jednak w niektórych przypadkach może okazać się korzystne. Wszystko zależy od tego, na czym nam zależy. Jeżeli na dojściu do własności pojazdu – lepiej wybrać inną opcję (przy wynajmie finalny wykup pojazdu raczej się nie opłaca, chyba że trafimy na jakąś bardzo promocyjną ofertę). Jeżeli natomiast na użytkowaniu przez określony czas bez martwienia się o pojazd – może to być dobre rozwiązanie. Wynajem ma w sobie coś ze streamingu. My płacimy i nic nie jest nasze, ale to wynajmujący ma dostarczyć „usługę, czyli w tym przypadku samochód, na najwyższym poziomie.

Warto zwrócić również uwagę na kolejne dane, udostępnione przez Związek Leasingu Polskiego – rynek wynajmu długoterminowego pojazdów również rozwija się dynamicznie. Jak wynika z analiz ZPL, co czwarte nowe auto osobowe nabywane przez przedsiębiorców w Polsce w 2023 r. jest brane właśnie w wynajem długoterminowy (24,8 proc.). Branża zakupiła w 2023 roku na potrzeby oferowanych usług 85,5 tys. nowych aut osobowych – to duża liczba, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że jeszcze dekadę temu wynajem długoterminowy był w Polsce rzadkością. Co ciekawe, większość samochodów w najmie długoterminowym, to klasyczne benzyniaki (54,7 proc.). Rzadziej oferowane są diesle (34 proc.), hybrydy i elektryki to 11,3 proc. (z czego samochody w pełni elektryczne to 2,3 proc.).

Leasing i tak deklasuje konkurencję – za co Polacy go kochają?

Fakt, że Polacy kochają leasing, jest niepodważalny – przytoczone dane mówią same za siebie (a o ile z opiniami bywa różnie, to liczby nie kłamią). Główną zaletą z pewnością jest dostępność tej metody finansowania. Przykładowo aż 96 proc. klientów Superauto.pl
w ubiegłym roku otrzymało pozytywną decyzji na tę formę finansowania, to fenomenalny wynik, bijący na głowę wszystkie inne metody finansowania pojazdów.

– Mamy spore doświadczenie, jeśli chodzi o finansowanie samochodów, ponadto od kilkunastu lat współpracujemy z największymi instytucjami finansowymi w Polsce. Dlatego też duża liczba pozytywnych decyzji udzielanych naszym Klientom na leasing operacyjny nie jest dla nas zaskoczeniem. Po prostu potrafimy dobrze rozpoznać możliwości i sytuację Klienta składającego u nas wniosek na finansowanie samochodu i już na podstawie wstępnych informacji od  niego wiemy, gdzie ten wniosek skierować, aby zwiększyć szansę na otrzymanie pozytywnej decyzji

komentuje Michał Garyga, Dyrektor Działu Wsparcia Sprzedaży w Superauto.pl.

Kluczową dla przedsiębiorców zaletą leasingu jest możliwość zakwalifikowania kosztów leasingu do kosztów uzyskania przychodu. Obniżenie wartości podatku dochodowego może być sporą ulgą dla przedsiębiorców-leasingobiorców, którzy m.in. ze względu na korzyści podatkowe wybierają właśnie tę formę finansowania samochodu. Od kilku lat zainteresowanie leasingiem nie słabnie, a osoby, które z niego korzystają, po zakończeniu umowy, bardzo często korzystają z tej formy finansowania również w przypadku kolejnych samochodów. Polski rynek leasingowy ma się dobrze, a prognozy na nadchodzące lata dla tej branży są optymistyczne.

Artykuł powstał we współpracy reklamowej z Superauto.pl