Biznes ecommerce Zakupy

Sklepów internetowych przybywa na potęgę, ale… 60 proc. z nich ma problemy finansowe

Sklepów internetowych przybywa na potęgę, ale… 60 proc. z nich ma problemy finansowe
Sklepów internetowych przybywa na potęgę, ale… 60 proc. z nich ma problemy finansowe
 

Jak wynika z raportu ExpertSender, pod koniec maja w KRS zarejestrowanych było 50 tysięcy sklepów internetowych. 

Przyrost roczny na polskim rynku ecommerce od trzech lat plasuje się na poziomie 25 proc., jednak nie wszystkie informacje są równie dobre – 60 proc. sklepów działających online ma też problemy finansowe. A przecież zdalny model dystrybucji, brak konieczności utrzymywania wielu sklepów stacjonarnych to niekwestionowane atuty, które rzekomo miały utrudniać życie ecommerce’owi.

Jesteśmy jednym z najbardziej dynamicznych rynków ecommerce w Polsce. ExpertSender podaje, że pod koniec maja w KRS zarejestrowanych było blisko 50 tysięcy sklepów internetowych – o 127 proc. więcej, niż na koniec 2013 r. A przecież poza KRS prawdopodobnie jeszcze cała armia sprzedawców działa jako jednoosobowe działalności gospodarcze. Zakupy online robi blisko 80 proc. Polaków, a niemal 20% kilka razy w tygodniu.

Kogo wykosił ecommerce?

Oczywiście wzrost w sektorze ecommerce zwykle oznacza spadki w innym miejscu. Mocno oberwały bazarki, sklepy z odzieżą i obuwiem prowadzone na targowiskach – około 10 tys. musiało się zamknąć, co stanowi spadek o blisko 20 proc. względem 2013. Niewiele lepiej wygląda sytuacja w branży sprzedaży detalicznej obuwia i wyrobów skórzanych, których liczba od 2013 r. spadła o ponad 17 proc. Spaki notuje też biżuteria. Połowa sklepów detalicznych ma teraz poważne problemy finansowe, a – jak podaje Dun&Brandstreet – najgorzej jest w branży odzieżowej, gdzie aż 57 proc. znajduje się w złej lub nawet bardzo złej kondycji.

Czy to znaczy, że sklepy internetowe są odpowiedzią na wszystkie pytania? Otóż… nie. Tylko od początku 2021 roku Polacy zawiesili działalność 2,1 tys. Sklepów internetowych, a w całym roku 2020 – 3,9 tys. Ponad 58% sklepów internetowych też ma problemy finansowe. Tym samym nie jest tak, że ecommerce jest uniwersalnym rozwiązaniem na wszelkie problemy handlu. Niewątpliwą przewagą ecommerce jest jednak możliwość łatwej optymalizacji kosztów. Staramy się o tym przypominać w ramach dedykowanego serwisu Bezprawnika, dlatego zaglądajcie codziennie na „Bezprawnik eCommerce” oraz polubcie nasz dedykowany ekomersowi fanpage na Facebooku!

Moda jest niełatwą branżą

Eksperci ExpertSender przygotowali raport, w którym szczególnie dużo uwagi poświęcili branży Fashion i Travel. Nie będziemy go tu dodatkowo omawiać, lecz odsyłamy do intensywnej lektury. Jest natomiast jedna, dodatkowa rzecz, na którą warto zwrócić uwagę w kontekście okołopandemicznych trendów w ecommerce. Jako eksperci od marketingu i automatyzacji marketingu handlu w internecie dorzucają do wyliczeń ekonomicznych swoje obserwacje:

Jednak w połowie marca 2020 r. liczba wysyłek maili reklamowych uległa zmniejszeniu, ponieważ kampanie zostały wstrzymane w oczekiwaniu na rozwój sytuacji, jak wynika z raportu ExpertSender. W tym roku sytuacja również nie była łatwa – na luty, marzec i kwiecień przypadła trzecia fala pandemii i zamknięcie galerii handlowych. Liczba wysłanych e-maili pozostała na podobnym poziomie jak w 2020 r., natomiast współczynnik otwarć wzrósł o 3,2-5,1 proc., a kliknięć zawartych w wiadomościach linków o 0,8-0,9 proc.

– czytamy w komunikacie prasowym firmy.