- Bezprawnik -
- Społeczeństwo -
- Berlin zapłaci turystom za zbieranie śmieci. Polskie kurorty powinny się uczyć
Berlin zapłaci turystom za zbieranie śmieci. Polskie kurorty powinny się uczyć
Wraz z nadejściem sezonu wakacyjnego popularne miejscowości wypoczynkowe zaczynają mierzyć się z wyraźnym i wciąż niedoszacowanym problemem – gwałtownym wzrostem ilości odpadów. Chociaż statystyki raczej nie rozdzielają śmieci generowanych bezpośrednio przez turystów, ich wpływ na lokalne systemy komunalne jest wyraźnie widoczny.

Sezonowy skok odpadów i rosnące koszty dla samorządów
Najbardziej odczuwalnym skutkiem jest konieczność zwiększenia częstotliwości odbioru odpadów. W nadmorskich i górskich miejscowościach śmieci wywożone są nawet kilka razy częściej niż poza sezonem, a w wielu zagranicznych destynacjach ekologia to mitologia — plaże i morze toną w plastiku.
Niedopałki, puszki i kapsle. Śmieci „weekendowe" nad wodą i w lasach
Charakterystycznym zjawiskiem są tzw. śmieci weekendowe. Pozostawiane w miejscach rekreacyjnych odpady to przede wszystkim opakowania po jedzeniu, plastikowe butelki, jednorazowe grille, mokre chusteczki, niedopałki i kapsle na plażach oraz nad jeziorami i rzekami.
Część porzuconych śmieci generują lokalni mieszkańcy, ale nie da się ukryć, że duży udział mają w tym przyjezdni – zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Problem polega na tym, że koszty zagospodarowania odpadów rozkładają się nierównomiernie. To stali mieszkańcy, poprzez wyższe opłaty komunalne, przeważnie finansują częstsze usuwanie odpadów. Akcja Czyste Tatry dobrze obnażyła bulwersujące zachowania turystów.
Obciążenia środowiskowe i finansowe regionów turystycznych
Atrakcyjność turystyczna regionu niesie za sobą nie tylko korzyści ekonomiczne, ale również konkretne obciążenia środowiskowe i finansowe. Brak precyzyjnych danych utrudnia niestety wprowadzenie sprawiedliwych mechanizmów rozliczeń, lepiej odzwierciedlających rzeczywisty udział turystów w generowaniu nieczystości. Tymczasem kolejna podwyżka opłat za śmieci uderza przede wszystkim w stałych mieszkańców gmin.
Berlin wprowadza inspirowany Kopenhagą „BerlinPay" dla turystów
Coraz więcej miast w Europie zaczyna szukać alternatywnych rozwiązań, które ograniczą problem i przy okazji zmienią nawyki odwiedzających. Jednym z ciekawszych pomysłów jest system zachęt polegający na nagradzaniu ekologicznych postaw.
Berlin planuje wdrożenie latem programu „BerlinPay", inspirowanego kopenhaskim modelem „CopenPay", w którym odwiedzający mogą otrzymywać konkretne korzyści. W zamian za zbieranie odpadów czy korzystanie z transportu kolejowego zamiast jeżdżenia samochodem odwiedzający mogą otrzymać m.in. zniżki do atrakcji turystycznych i instytucji kultury, darmowe zajęcia jogi, wegetariańskie posiłki, a przy dłuższym pobycie także bezpłatne wypożyczenie roweru.
Sprewa, kanały i Müggelsee w centrum programu
Program „BerlinPay" ma koncentrować się na obszarach wodnych obejmujących rzekę Sprewę, rozbudowaną sieć kanałów oraz jeziora, w tym popularne Müggelsee.
Polska z mierzalnymi zachętami zamiast wszędobylskich zakazów
W Polsce podobne inicjatywy pojawiają się dotąd głównie w formie niewielkich, rozproszonych projektów samorządowych lub kampanii edukacyjnych, m.in. nagłaśniających problem wyrzucania śmieci do lasu. Model berliński pokazuje zaś potencjał ich skalowania – być może warto byłoby rozważyć przekształcenie nieśmiałych inicjatyw w spójny ogólnopolski program? Połączylibyśmy wtedy turystykę z ekologią i ekonomią oraz upiekli co najmniej dwie pieczenie na jednym ogniu.
Premiowanie odpowiedzialnych zachowań zamiast karania
Taki mechanizm premiowałby odpowiedzialne zachowania odwiedzających, odciążałby budżety samorządów oraz porządkował koszty środowiskowe. Dopóki jednak turyści zaśmiecają Tatry, plaże i szlaki, sama edukacja ekologiczna nie nadąży za skalą problemu. W dłuższej perspektywie, dzięki zarządzaniu ruchem turystycznym opartemu nie na zakazach, lecz na mierzalnych zachętach, zyskalibyśmy czystsze miasta.
zobacz więcej:
24.04.2026 15:06, Mateusz Krakowski
24.04.2026 14:19, Miłosz Magrzyk
24.04.2026 13:29, Piotr Janus
24.04.2026 12:37, Edyta Wara-Wąsowska
24.04.2026 11:49, Mariusz Lewandowski
24.04.2026 11:31, Miłosz Magrzyk
24.04.2026 10:33, Marcin Szermański
24.04.2026 9:40, Rafał Chabasiński
24.04.2026 9:00, Edyta Wara-Wąsowska
24.04.2026 8:34, Piotr Janus

KSeF jeszcze nie karze, ale skarbówka już tak. Te przepisy dalej obowiązują i mogą cię słono kosztować
24.04.2026 7:49, Rafał Chabasiński
24.04.2026 6:56, Rafał Chabasiński
24.04.2026 6:55, Aleksandra Smusz
23.04.2026 19:49, Joanna Świba
23.04.2026 18:27, Jerzy Wilczek
23.04.2026 18:20, Aleksandra Smusz

Fryzjer z Wałbrzycha ogolił ZAiKS. Ten wyrok do dziś chroni tysiące polskich przedsiębiorców przed absurdalnymi opłatami
23.04.2026 17:06, Jerzy Wilczek

Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy zginął w wypadku pod Sosnowcem, kierowca miał zasłabnąć za kierownicą
23.04.2026 16:34, Mariusz Lewandowski
23.04.2026 16:21, Marcin Szermański
23.04.2026 15:39, Jakub Bilski
23.04.2026 14:53, Aleksandra Smusz
23.04.2026 14:05, Rafał Chabasiński
23.04.2026 13:56, Rafał Chabasiński
23.04.2026 13:04, Edyta Wara-Wąsowska
23.04.2026 12:32, Rafał Chabasiński
23.04.2026 11:41, Piotr Janus
23.04.2026 10:55, Marcin Szermański
23.04.2026 10:02, Piotr Janus
23.04.2026 9:08, Edyta Wara-Wąsowska


























