Jeśli nie dostałeś pełnej instrukcji obsługi telefonu, to umowa z operatorem może zostać rozwiązana.

Wiele osób już po podpisaniu kontraktu z operatorem telefonicznym stwierdza, że jednak nie będzie mu potrzebny tak drogi abonament, lub też miesięczny koszt, do którego wliczona jest cena smartfona, jest za wysoki. Niestety na rozwiązanie umowy jest tylko kilkanaście dni, a potem trzeba już wywiązać się z umowy.

Niedawno został wydany wyrok w sprawie, w której jeden z klientów podpisał umowę na trzy lata, gdyż został telefonicznie zapewniony przez konsultanta, że w ramach nagrody-promocji otrzyma nowoczesny telefon za symboliczną złotówkę. Po podpisaniu kontraktu otrzymał sprzęt i chciał nacieszyć się tak abonamentem, jak i nowym smartfonem.

Jak się okazało, obsługa telefonu przekraczała jego możliwości. Zaczął on zatem wnikliwie studiować dołączoną do niego instrukcję obsługi, lecz okazało się, że bardziej zawiłe kwestie nie zostały w niej opisane. Co więcej, w niektórych jej miejscach znalazł się zapis, że powinien skorzystać z podręcznika użytkownika. Niestety nie było takiego w zestawie, który dostał w salonie.

Klient listownie poprosił operatora o dosłanie podręcznika, który mógłby pozwolić mu nauczyć się sprawnej obsługi telefonu. Nie doczekał się żadnej reakcji, więc ponowił korespondencję, zaznaczając, że w przypadku ponownego zignorowania jego prośby, uzna kontrakt za rozwiązany.

Tym razem doczekał się odpowiedzi operatora, który nie przesłał mu podręcznika, lecz zasugerował udanie się do salonu, w celu wyjaśnienia sytuacji. W piśmie znajduje się też informacja, że w sprawie pełnego podręcznika użytkownika telefonu klient powinien kontaktować się z producentem sprzętu. Mężczyzna uznał, że skoro operator nie przychylił się do jego grzecznej prośby, to niniejszym uznał umowę za rozwiązaną, spakował sprzęt i odesłał do operatora.

Operator nie zgodził się na takie załatwienie sprawy przez klienta i prócz sprzętu zażądał oddania mu niemal półtora tysiąca złotych, gdyż taką ulgę przyznał mu na zakup telefonu w ramach promocji. Po pewnym czasie rzekomy dług został odkupiony przez windykatora, który zwrócił się do sądu, by ten nakazał mężczyźnie zwrócić pieniądze.

Windykator musiał mieć niezłą minę, gdy okazało się, że skład sędziowski oddalił pozew, gdyż według nich klient skutecznie rozwiązał umowę z operatorem i to wszystko stało się z jego winy. W orzeczeniu można przeczytać też, że klient nie miał wiedzy o tym, że telefon został przez niego zakupiony nie od operatora, a od producenta sprzętu. Dodatkowo podkreślono, że według rozmowy z konsultantem, mężczyzna wygrał telefon za złotówkę w konkursie operatora, a nie producenta. W związku z tym, naturalnym zachowaniem było zwrócenie się do operatora o dostarczenie instrukcji obsługi telefonu.

Jednym słowem, operator musi dostarczyć klientowi pełną instrukcję obsługi telefonu, aby mógł on skutecznie i w pełni korzystać z nabytego wraz z abonamentem sprzętu. Obowiązku tego nie może zrzucić na producenta sprzętu.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz problemy związane z operatorem telefonicznym, umowami, działaniem usług lub internetu i potrzebujesz pomocy prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.