- Bezprawnik -
- Państwo -
- Sprzątasz cudzy chodnik? TK sprawdzi, czy to zgodne z Konstytucją
Sprzątasz cudzy chodnik? TK sprawdzi, czy to zgodne z Konstytucją
Obowiązek uprzątania śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników od lat należy do codziennych zmartwień właścicieli nieruchomości w Polsce. Choć wielu traktuje go jako oczywisty element zimowej rzeczywistości, jego podstawy prawne zostały właśnie zakwestionowane. Sprawą zajmuje się Trybunał Konstytucyjny, a do postępowania przystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich (RPO).

Wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego
Postępowanie zostało wszczęte na wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, który zakwestionował zgodność z Konstytucją przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 13 września 1996 r. Regulacje te, zawarte w art. 5 ust. 1 pkt 4, nakładają na właścicieli nieruchomości obowiązek uprzątania błota, śniegu, lodu oraz innych zanieczyszczeń z chodników przylegających do ich posesji — pomimo że chodniki te stanowią część drogi publicznej i nie są ich własnością. Kwestia tego, kto odpowiada za odśnieżanie chodnika przed domem, od lat budzi kontrowersje także w orzecznictwie sądów powszechnych.
W ocenie wnioskodawcy problem ma charakter systemowy i dotyczy fundamentalnej kwestii — czy państwo może przerzucać obowiązki związane z utrzymaniem infrastruktury publicznej na obywateli.
Spór o cudzą własność
Istota problemu sprowadza się do pozornie prostego pytania: czy można zobowiązać obywatela do utrzymywania porządku na terenie, który do niego nie należy? Chodnik, choć przylega bezpośrednio do nieruchomości, pozostaje elementem infrastruktury publicznej i najczęściej stanowi własność gminy lub Skarbu Państwa. W praktyce oznacza to, że właściciel nieruchomości wykonuje obowiązki, które powinny ciążyć na właścicielu terenu.
Właśnie ten aspekt stał się osią argumentacji przedstawionej we wniosku do Trybunału. Wnioskodawca wskazuje, że takie rozwiązanie może naruszać konstytucyjną ochronę prawa własności, a także prowadzić do nieproporcjonalnego obciążenia obywateli obowiązkami o charakterze publicznym.
Argumenty konstytucyjne
Wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego odwołuje się do kilku kluczowych przepisów Konstytucji. Wśród nich znajduje się art. 64, gwarantujący ochronę własności. W ocenie wnioskodawcy obowiązek odśnieżania chodnika ingeruje w to prawo, ponieważ zmusza właściciela do działań dotyczących mienia publicznego, a nie jego własnego.
Równie istotny jest art. 32, który ustanawia zasadę równości wobec prawa. Obowiązek odśnieżania dotyczy bowiem tylko tych właścicieli, których nieruchomości graniczą z chodnikiem. Oznacza to, że część obywateli ponosi dodatkowe obciążenia wyłącznie ze względu na lokalizację swojej nieruchomości.
Wątpliwości budzi także zgodność z art. 84 Konstytucji, dotyczącym ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych. Obowiązek odśnieżania można bowiem interpretować jako formę nieodpłatnego świadczenia na rzecz wspólnoty, wykonywanego bez wynagrodzenia i bez wyraźnego mechanizmu rekompensaty.
Wreszcie wniosek odwołuje się do art. 2 Konstytucji, czyli zasady demokratycznego państwa prawa. W tym kontekście podnoszony jest zarzut, że ustawodawca w sposób nieuzasadniony przerzucił obowiązki publiczne na obywateli, zamiast pozostawić je podmiotom odpowiedzialnym za utrzymanie infrastruktury.
Rzecznik Praw Obywatelskich włącza się do sprawy
Do postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym przystąpił również Rzecznik Praw Obywatelskich. Już sam fakt udziału tego organu wskazuje, że sprawa ma istotne znaczenie dla ochrony praw obywatelskich — rola, jaką pełni Rzecznik Praw Obywatelskich, obejmuje właśnie kierowanie wniosków o niezgodność przepisów z Konstytucją oraz występowanie w postępowaniach dotyczących praw człowieka i obywatela.
Na obecnym etapie Rzecznik przedstawił jednak jedynie ogólne stanowisko. Wynika z niego, że przepis może być niezgodny z art. 2 Konstytucji, czyli zasadą państwa prawa. Jednocześnie RPO zapowiedział, że szczegółowe uzasadnienie swojego stanowiska zostanie przekazane Trybunałowi w późniejszym terminie. Oznacza to, że pełna argumentacja Rzecznika nie jest jeszcze znana. W debacie publicznej pojawia się wprawdzie teza o „przerzuceniu obowiązków państwa na obywateli”, jednak na razie nie została ona rozwinięta w oficjalnym stanowisku.
Praktyczne skutki obowiązujących przepisów
Obowiązek odśnieżania nie ma wyłącznie teoretycznego znaczenia. W praktyce właściciele nieruchomości ponoszą realne konsekwencje jego niewykonania. W sytuacji wypadku — na przykład poślizgnięcia się pieszego na nieuprzątniętym chodniku — mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności odszkodowawczej, a kwoty potrafią sięgać nawet dziesiątek tysięcy złotych, jak pokazuje sprawa 500 zł mandatu za nieodśnieżony chodnik przy domu i potencjalnie dziesiątki tysięcy złotych w dochodzeniach cywilnych.
Mogą również otrzymać mandat od Straży Miejskiej za nieodśnieżony chodnik — za co może ukarać straż miejska, reguluje osobne rozporządzenie, a utrzymanie porządku wokół nieruchomości należy do katalogu wykroczeń objętych jej uprawnieniami. Wszystkie te elementy dodatkowo wzmacniają argument o nieproporcjonalności regulacji. Właściciel nie tylko wykonuje pracę na rzecz przestrzeni publicznej, ale również ponosi ryzyko finansowe związane z jej skutkami.
Spór o granice państwa — obowiązki obywatela a zadania władzy publicznej
Sprawa odśnieżania chodników wykracza daleko poza zimowe utrzymanie porządku. W istocie dotyczy fundamentalnej kwestii ustrojowej, czyli relacji obywatel–państwo, oraz tego, gdzie przebiega granica między obowiązkami obywatela a zadaniami państwa.
Z jednej strony istnieje oczywista potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa pieszym i sprawnego funkcjonowania przestrzeni publicznej. Z drugiej — pojawia się pytanie, czy realizacja tych celów powinna odbywać się kosztem właścicieli nieruchomości, i to tylko nielicznych.
Rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego będzie miało znaczenie nie tylko dla zimowego sprzątania chodników. Może ono wyznaczyć szersze standardy dotyczące tego, jak daleko państwo może sięgać, nakładając obowiązki na obywateli w imię interesu publicznego.
13.05.2026 8:23, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 7:32, Mariusz Lewandowski

Uczciwi uczniowie zaczynają przegrywać. „Cwani" z ChatGPT w kieszeni dostają lepsze oceny mniejszym wysiłkiem
13.05.2026 7:10, Joanna Świba
12.05.2026 20:50, Jerzy Wilczek

Czytelnik twierdzi, że uderzyła go kierowniczka sklepu Action. No nie wiem, ale sklep i tak się nie popisał
12.05.2026 20:25, Mariusz Lewandowski
12.05.2026 16:06, Miłosz Magrzyk
12.05.2026 15:18, Mateusz Krakowski
12.05.2026 14:30, Miłosz Magrzyk

Pod piłkarskimi Orlikami mogą powstać schrony. Potencjalny koszt jest tak niski, że aż trudno w to uwierzyć
12.05.2026 13:42, Marcin Szermański
12.05.2026 13:02, Aleksandra Smusz
12.05.2026 12:09, Marcin Szermański
12.05.2026 11:39, Rafał Chabasiński

Sieć Vape Maniacy żąda sprostowania artykułu, w którym "posądzamy" ich o legalne działania. Równocześnie zaciera ślady tych aktywności
12.05.2026 10:48, Jakub Kralka
12.05.2026 10:47, Edyta Wara-Wąsowska
12.05.2026 10:03, Mateusz Krakowski
12.05.2026 9:18, Edyta Wara-Wąsowska

Biznes wymaga sprzętu, który nadąża za tempem pracy. Te funkcje powinien mieć dobry laptop dla firmy
12.05.2026 9:08, Mateusz Krakowski
12.05.2026 8:37, Piotr Janus
12.05.2026 6:59, Joanna Świba
11.05.2026 21:40, Miłosz Magrzyk
11.05.2026 16:01, Miłosz Magrzyk
11.05.2026 15:07, Joanna Świba
11.05.2026 14:53, Mariusz Lewandowski
11.05.2026 14:17, Marcin Szermański
11.05.2026 13:29, Igor Czabaj

Cisza przed burzą w polskim biznesie. Tysiące firm ma tylko kilka miesięcy, by uniknąć gigantycznych kar
11.05.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
11.05.2026 11:42, Edyta Wara-Wąsowska
11.05.2026 11:05, Piotr Janus
























