- Bezprawnik -
- Społeczeństwo -
- Mój szwagier miał wypadek pod Garwolinem z ludźmi, którzy nie przestrzegają podstawowych zasad bezpieczeństwa. Jako jedyny miał pasy
Mój szwagier miał wypadek pod Garwolinem z ludźmi, którzy nie przestrzegają podstawowych zasad bezpieczeństwa. Jako jedyny miał pasy
Jedna, jedyna osoba zapięła pasy przy okazji wypadku pod Garwolinem i był to chłopak mojej siostry. W autobusie było pięćdziesiąt innych osób i wszystkie jechały niezapięte. A potem płacz i zgrzytanie zębów, bośmy przestraszeni i poobijani.

Wczoraj do mojego pokoju wpada moja roztrzęsiona siostra i mówi o tym, że jej chłopak miał wypadek. Serce na chwilę zabiło mi wolniej, w takich sytuacjach człowiek ma przed głową najczarniejsze scenariusze. Okazało się jednak, że szwagier był przytomny, bo jako jedyny w autobusie zapiął pasy i kiedy autobus się przewrócił, on tylko lekko zawisł w powietrzu. Reszta pasażerów potłuczona, poobijana, niektórzy nawet w szpitalu. Szkoda im było dziesięciu sekund życia na dokładne zapięcie pasów.
Zapewne przeczytaliście już o tym w mediach. Autobus koło Garwolina przewrócił się, najprawdopodobniej zdmuchnięty siłą wiatru. Kierowca był trzeźwy. Z pewnością też usłyszeliście, jak straszne to było. Pozwólcie, że opowiem wam to z perspektywy jedynej trzeźwo myślącej osoby, która do tego autobusu wsiadła.
Wypadek pod Garwolinem
Z relacji wynika następująco: w pewnym momencie autobus wpadł w poślizg, ludzie zaczęli krzyczeć, pojazd się przewrócił, ludzie krzyczą dalej, ktoś marudzi, że nie może oddychać. Szwagier wisi na pasach i cieszy się, że siedział po lewej stronie, bo gdyby siedział po prawej, to osoby, które nie zapięły pasów, by na niego spadły. Zapytał, czy ktoś wezwał pomoc, zapytał, czy wszyscy są cali. W tym czasie ktoś zaczął już narzekać, że nie może oddychać. Ktoś wpada na pomysł rozbicia szyby, ale zostaje szybko zmitygowany - jeszcze tego brakuje, żeby na tych wszystkich poprzewracanych ludzi spadło szkło.
Karetka odwozi parę osób do szpitala, są stłuczenia i okaleczenia. Szwagier zabiera się z kimś samochodem do Warszawy, bo dowiaduje się, że zastępczy autobus wyjechał dopiero z Lublina.
Do domu przyjechał cały, zdrowy i bez najmniejszego siniaka. Bo zapiął pasy. Jakby ktoś jeszcze nie pojął: bo zapiął pasy. Wspominałam, że zapiął pasy?
Ja rozumiem, że ludziom się wydaje, że jak wsiadają do autobusu, to im się wydaje, że pasów zapinać nie muszą. Ale prawo mówi tak:
Co prawda według przepisów kierowca powinien poinformować pasażerów o obowiązku zapinania pasów, aczkolwiek w każdym autobusie przy pasach znajdują się odpowiednie znaki. Poza tym dorosły człowiek umie dodać dwa do dwóch i wie, że pasy się zapina. Chyba że lubi się połamane kości. W zasadzie to policja powinna wszystkim niezapiętym wręczyć soczysty mandat. I bardzo żałuję, że tym wszystkim żalącym się na stłuczenia i siniaki nie dodano jeszcze kwitu na wpłatę paru złotych do Skarbu Państwa.
zobacz więcej:
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz

Mówi, że mieszkając z partnerem, oszczędza 2000 zł miesięcznie. Proste obliczenia pokazały, że się myli
05.06.2026 6:58, Aleksandra Smusz
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz
03.06.2026 10:47, Joanna Świba
03.06.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 7:32, Miłosz Magrzyk
03.06.2026 6:44, Piotr Janus
02.06.2026 17:55, Mateusz Krakowski
02.06.2026 16:47, Aleksandra Smusz
02.06.2026 16:07, Marcin Szermański
02.06.2026 15:23, Mariusz Lewandowski
02.06.2026 15:19, Piotr Janus
02.06.2026 14:28, Joanna Świba
02.06.2026 13:47, Piotr Janus
02.06.2026 12:50, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 11:56, Rafał Chabasiński

Dostałeś wyższą emeryturę, niż powinieneś? Sprawdź, kiedy ZUS się upomni, a kiedy pieniądze są twoje
02.06.2026 11:04, Edyta Wara-Wąsowska


























