Dostałeś przez pomyłkę wyższą wypłatę? Niektórzy pracodawcy myślą, że mogą potrącić nadpłatę z przyszłego wynagrodzenia. Wyjaśniamy, czy tak można

Praca dołącz do dyskusji (63) 20.11.2018
Dostałeś przez pomyłkę wyższą wypłatę? Niektórzy pracodawcy myślą, że mogą potrącić nadpłatę z przyszłego wynagrodzenia. Wyjaśniamy, czy tak można

Udostępnij

Paweł Mering

Z pewnością marzeniem niejednego pracownika jest sytuacja, w której – z winy pracodawcy – otrzyma on wyższe wynagrodzenie niż powinien. Co jednak w takiej sytuacji należy zrobić? Czy można ją sobie zachować? Czy pracodawca może odjąć nadwyżkę od przyszłej wypłaty? Prawo a zbyt duża wypłata.

Bezpodstawne wzbogacenie

Jeżeli kosztem innej osoby, poprzez jej nieuwagę lub pomyłkę wzbogacimy się, to nie stajemy się automatycznie „wygrani”, a druga strona nie staje się „frajerem”, który poniósł stratę przez głupotę.

Polskie prawo cywilne stoi na straży uczciwości i przewiduje, że – co do zasady – każde przesunięcie majątkowe musi mieć swoistą podstawę, zwaną causa. Tak też otrzymanie przelewu, wysłanego przez pomyłkę, zobowiązuje nas do zwrotu kwoty, którą otrzymaliśmy jako nieuprawnieni.

Oczywiście nie bierze się to z nikąd. Jednym z ustawowych źródeł powstawania zobowiązań jest bezpodstawne wzbogacenie.

Artykuł 405 Kodeksu cywilnego definiuje tę instytucję

Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.

W tym wypadku wydanie korzyści w naturze oznacza wydanie przedmiotu wzbogacenia, czyli – przykładowo – pieniędzy, bądź rzeczy.

Zbyt duża wypłata

Szczęśliwie dla pracowników, w przypadku przelewanego wynagrodzenia, przepisy i orzecznictwo wydają się działać na ich korzyść. Ogólne założenia są takie, że pracownik w przypadku nieznacznie większej wypłaty, niż wynikałoby to z umowy z pracodawcą, mógłby domniemywać, że został wynagrodzony – przykładowo – premią. Również poziom skomplikowania czynności księgowych może dla przeciętnego pracownika być niezrozumiały.

Orzecznictwo Sądu Najwyższego również na to wskazuje. Wyrok z 9 stycznia 2007 r. (II PK 138/06) i wyrok z 8 czerwca 2010 r. (I PK 31/10) pokazują, że:

  • Pracownik może zakładać, że wynagrodzenie wypłacane jest odpowiednio i zgodnie z prawem, biorąc pod uwagę większe i lepsze możliwości organizacyjnie i rachunkowe pracodawcy
  • Ciężar dowodu, który wskazywać ma na to, że pracownik wzbogacił się bezprawnie spoczywa na pracodawcy.
  • W przypadku bezpodstawnego wzbogacenia pracownika najprawdopodobnie zastosowanie ma również przepis z artykułu 409 Kodeksu cywilnego

Wspomniany wyżej przepis stanowi tak:

Obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.

Pracownik najczęściej tak dysponuje zarobionymi pieniędzmi, że faktycznie wzbogacony nie jest.

Z kolei przepisy prawa pracy niezwykle ograniczają możliwości pracodawcy w zakresie potrąceń, tym samym nie może on w tym wypadku dokonać żadnego potrącenia nadpłaty z kolejnego wynagrodzenia pracownika bez jego wyraźnej i pisejnej zgody.