5 pomysłów na biznes bez dużego kapitału początkowego (a nawet więcej niż 5)

Firma dołącz do dyskusji (35) 05.09.2019
5 pomysłów na biznes bez dużego kapitału początkowego (a nawet więcej niż 5)

Udostępnij

Edyta Wara-Wąsowska

Wiele osób ma bardzo silne przekonanie, że aby rozpocząć biznes muszą zgromadzić najpierw ogromne środki, które pozwolą im na rozpoczęcie działalności. Nie do końca jest to prawda, a na pewno nie w każdym przypadku. 5 pomysłów na biznes bez dużego kapitału początkowego. 

Kapitał początkowy to coś innego niż poduszka finansowa

Na samym początku warto oddzielić dwie kwestie. To, ile pieniędzy potrzeba na rozkręcenie biznesu jest czymś innym niż poduszka finansowa, jaką warto mieć, gdy decydujemy się na założenie firmy. Jeśli chcemy założyć firmę i jednocześnie nie zamierzamy w tym samym czasie pracować na etat, to w takiej sytuacji poduszka finansowa jest wręcz konieczna. Najlepiej, jeśli starcza przynajmniej na 6 miesięcy życia, bo musimy założyć, że na początku zyski z prowadzenia biznesu mogą być niewielkie.

Czym innym są środki, jakich potrzebujemy, aby rozpocząć działalność. Chodzi o pieniądze, które wydamy na wynajem lokalu, zakup materiałów i urządzeń, zatrudnienie pracowników itd. W przypadku niektórych rodzajów biznesu potrzebny kapitał początkowy jest bardzo wysoki, co z kolei oznacza konieczność znalezienia źródła finansowania (jednym z najpopularniejszych jest po prostu kredyt, chociaż warto też starać się o dotacje). Co jednak, jeśli chcielibyśmy otworzyć własny biznes, ale jednocześnie nie chcielibyśmy (przynajmniej na początku) zbyt dużo w niego inwestować? Wbrew pozorom jest to jak najbardziej możliwe, chociaż w takiej sytuacji konieczne jest posiadanie czegoś innego niż środki finansowe. Chodzi o wiedzę, doświadczenie i umiejętności.

5 pomysłów na biznes bez dużego kapitału

Na początku od razu wyraźnie zaznaczę: w tekście znajdzie się 5 pomysłów na biznes bez dużych kosztów początkowych, co nie oznacza oczywiście, że nie trzeba będzie zainwestować w chociaż podstawowe materiały czy urządzenia. Mogą to być koszty mniejsze lub większe, ale np. nie potrzebujemy w tych przypadkach sprowadzać żadnych większych materiałów, wynajmować biura czy go urządzać. Są to też pomysły na biznes prowadzony (przynajmniej na samym początku) samodzielnie, typowy m.in. dla freelancerów. Pomijam również kwestie takie jak opłaty za prowadzenie księgowości. Oto 5 pomysłów na biznes, które – co ważne – można całkiem sprawnie modyfikować.

  1. Wirtualny asystent/asystentka

To zawód, który właściwie stał się popularny całkiem niedawno. Dobra informacja na początek – tutaj koszty rozkręcenia biznesu są właściwie minimalne (głównie domena i hosting, lepszy abonament na telefon itp.). Wirtualnemu asystentowi delegowane są zadania, które normalnie wykonywałby asystent w biurze, ale np. komuś nie opłaca się zatrudnianie pracownika na cały etat lub ktoś sam pracuje zdalnie. Czym zajmuje się wirtualny asystent? Zakres obowiązków jest bardzo różny, ale zazwyczaj chodzi o:

  • tworzenie i aktualizacja bazy klientów, utrzymywanie z nimi kontaktu mailowego i telefonicznego, rozsyłanie ofert współpracy
  • prowadzenie profili w mediach społecznościowych (zarówno pisanie i planowanie postów jak i projektowanie grafik czy dobieranie zdjęć)
  • prowadzenie bloga danej firmy
  • monitorowanie zamówień, obsługa klientów sklepu internetowego, dodawanie nowych produktów
  • wystawianie umów i faktur
  • proste tłumaczenia
  • umawianie spotkań

W takim biznesie dobrze powinny poradzić sobie osoby, które wcześniej pracowały jako asystent, recepcjonista, account manager czy project manager i miały podobny zakres obowiązków.

2. Tłumacz/copywriter/specjalista ds. mediów społecznościowych

Własna działalność może być opłacalna także dla tłumaczy, copywriterów i osób prowadzących konta w mediach społecznościowych. W tym przypadku wymagania finansowe, by otworzyć własną firmę, również nie są zbyt duże – wystarczy dobry komputer, wygodne krzesło i biurko (ew. trzeba doliczyć koszt oprogramowania). W obu przypadkach należy jednak mieć pewną wiedzę i umiejętności pozwalające na wykonywanie zleceń klientów. Przyda się również wcześniej wykonane portfolio (najlepiej umieszczone na stronie internetowej).

3. Kursy i szkolenia z różnych dziedzin/doradztwo

To pomysł na biznes dla wszystkich, którzy mają specjalistyczną wiedzę z danej dziedziny i nie boją się przemawiać publicznie. Wbrew pozorom, aby prowadzić kursy z danej tematyki, nie trzeba wcale wynajmować lokalu – można np. porozumieć się z ośrodkiem konferencyjnym, w którym wynajęcie sali na kilka godzin nie powinno stanowić dużego problemu. Koszt wynajęcia zwróci się już przy prowadzeniu warsztatu dla kilku osób. Czasami można porozumieć się także z uczelniami i innymi instytucjami dysponującymi salami wykładowymi. Oczywiście kursy można prowadzić również online – w tym przypadku należy jednak pamiętać o kosztach infrastruktury. Specjaliści mogą także pokusić się o stworzenie ebooka, który następnie będą sprzedawać, jednak także i tutaj konieczne jest doliczenie

4. Ręcznie wykonane lub przerobione – ozdoby i dekoracje, ubrania, akcesoria papiernicze

W tym przypadku konieczny jest niewielki wkład własny. Chodzi np. o kompozycje kwiatowe, ręcznie wykonaną biżuterię, obrazy, ozdoby do domu, przerobione ubrania w dobrym stanie, a tak naprawdę – o wszystko, co jest w jakiś sposób spersonalizowane. Oczywiście jest to typ biznesu, który będzie odpowiadać osobom o zacięciu artystycznym, które mają konkretne umiejętności.

5. Naprawy na telefon

Innym pomysłem na własny biznes są… naprawy na telefon. Osoby, które potrafią naprawić niemal każdą usterkę, czyli tzw. „złote rączki” mogą zostać fachowcami na telefon. Zapotrzebowanie na tego rodzaju usługi jest bardzo duże – wystarczy zresztą przejrzeć ogłoszenia na OLX lub Gumtree by zorientować się, ile osób codziennie potrzebuje pomocy kogoś bardziej doświadczonego. Oczywiście warunek jest jeden – raczej konieczne jest mieszkanie w większym mieście, tak, by liczba klientów była wystarczająca. Jeśli chodzi o kapitał początkowy, na pewno konieczne będzie zaopatrzenie się w zestaw podstawowych narzędzi.

Przedstawione wyżej 5 pomysłów na biznes bez kapitału początkowego (lub z bardzo niewielkim) można w dowolny sposób rozbudować. Na przykład oprócz copywriterów, tłumaczy i specjalistów ds. social media własny biznes mogą otworzyć właściwie wszyscy w jakiś sposób związani z marketingiem. Celowo pominęłam programistów i grafików, bo w ich przypadku zazwyczaj potrzebna jest większa inwestycja w sprzęt – dla niektórych będzie to mało, dla innych – zdecydowanie za dużo. Podobnie jest w przypadku sprzedaży ręcznie wykonanych lub przerobionych rzeczy, a także napraw (fachowcy mogą oferować takie usługi jak malowanie, montowanie mebli, dostosowywanie elementów na wymiar itd.). Tym samym okazuje się, że możliwości jest naprawdę sporo – i wcale nie trzeba dysponować już na starcie dużymi środkami.

35 odpowiedzi na “5 pomysłów na biznes bez dużego kapitału początkowego (a nawet więcej niż 5)”

  1. Aby robić szkolenia, zwłaszcza te on-line, nie trzeba żadnej wiedzy specjalistycznej. Wystarczy przeczytać kilka książek, najlepszej kołczingowych, pójść na dwie konferencje o tej samej tematyce, obejrzeć kilka łebinarów, wstawić na FB zdjęcie w niebieskiej marynarce i już można być specem od socjalmedia, marketingu i trenerem biznesu. Dla tych chcących nazywać się ekspertem wymagany jest jeszcze superwóz w lizingu.

      • O frajerów nie trudno w czasach, gdy panuje moda na sukces, a prawie każdy chce się dorobić szybko i łatwo.

    • Leasing nie lizing to raz. Otóż mamy wolny rynek więc jeśli będziemy zawijać „kupę” w sreberko i nazwiemy to superczeko a ludzie się będą o to bić to znaczy że rynek potrzebuję takiego produktu. Koniec kropka. W gospodarce wolnorynkowej rynek weryfikuje każdy biznes i jego jakość. A to że ktoś czuje się oszukany to tylko dlatego że zbyt mocno w nim siedzi poprzednia epoka. Co za tym idzie chce wszystko za darmo, mieć kolosalne zyski z zainwestowanej złotówki czy nie potrafi czytać umów że zrozumieniem. (Oczywiście nie mówię tu o działalnościach przestępczych)

      • Nie jesteś zbyt inteligentny. Jak pisze się w celu wyśmiania czegoś, to stosuje się formę jak „lizing”, „emejzink” albo „ajpl”. Powodzenia w internetach.
        Co do reszty, to się zgadzam. Nie zmienia to faktu, że ich klienci to frajerzy.

  2. To nie kapitał jest największym problemem.Największy problem to znaleźć klienta który będzie gotów ZAPŁACIĆ…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *