Powinniśmy nałożyć na antyszczepionkowców analogiczne kary do tych za umyślne zarażenie HIV

Gorące tematy Zbrodnia i kara Zdrowie dołącz do dyskusji (230) 18.06.2018
Powinniśmy nałożyć na antyszczepionkowców analogiczne kary do tych za umyślne zarażenie HIV

Udostępnij

Mariusz Lewandowski

W dzisiejszej „Rzepie” czytamy między innymi o tym, że rodzice dziecka, którego szczepienie zakończyło się powikłaniami, chcą od Państwa 1 miliona złotych. 

Po szczepieniu u dziecka wystąpiła gruźlica poszczepienna. W związku z powyższym rodzice winią Państwo za obowiązek szczepień oraz domagają się odszkodowania w wysokości 1 miliona złotych oraz stałej, miesięcznej renty na poziomie 2 tys. złotych miesięcznie. Sprawa zostanie rozpatrzona przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

Obwiniany jest między innymi kalendarz szczepień, który przewiduje szczepienia na gruźlicę na zbyt wczesnym etapie rozwoju życia młodego człowieka. Pełnomocnik strony podpiera się orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej sprzed kilkunastu lat, które wskazywało, że wraz z przymusem pewnych świadczeń, po stronie państwa powinien istnieć obowiązek rekompensacyjny.

Czy po stronie państwa powinien istnieć obowiązek odszkodowawczy za stosowanie przymusu? Nie jest to wcale aż tak oczywista kwestia, natomiast bez cienia wątpliwości tego typu przymus państwo powinno stosować. O ile teorie o płaskiej Ziemi nie przekładają się w jakiś skrajnie negatywny sposób, tak dzięki antyszczepionkowej propagandzie cofamy się do czasów średniowiecza, a Odra wróciła do Polski.

W kodeksie karnym istnieje przepis związany z umyślnym zarażeniem HIV, jak również dotyczy on też innych chorób zakaźnych:

Art. 161. [Narażenie człowieka na zarażenie]
§ 1. Kto, wiedząc, że jest zarażony wirusem HIV, naraża bezpośrednio inną osobę na takie zarażenie,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Kto, wiedząc, że jest dotknięty chorobą weneryczną lub zakaźną, ciężką chorobą nieuleczalną lub realnie zagrażającą życiu, naraża bezpośrednio inną osobę na zarażenie taką chorobą,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Być może art. 161 kodeksu karnego powinien zostać rozszerzony lub znowelizowany w taki sposób, by za powstawanie chodzących bomb biologicznych odpowiadali również rodzice nieszczepionych dzieci. Pomimo faktu, że szczepienia rzeczywiście nie zawsze kończą się happy endem, nie sposób zauważyć, że brak szczepień przez stulecia kończył się średnią wieku na poziomie nieucywilizowanego państwa położonego na kompletnym odludziu.

Jeżeli więc rodzice oczekują od państwa/społeczeństwa, rekompensaty za obowiązek szczepień, ustawodawca symetrycznie powinien wprowadzić do polskiego prawa narzędzia umożliwiające bronienie się państwu/społeczeństwu przed antyszczepionkowcami.