Przedsiębiorcy będą musieli przesyłać wystawione faktury na specjalną ministerialną platformę? W 2021 r. prawdopodobnie ruszą testy nowego systemu

Firma Gorące tematy Państwo Podatki dołącz do dyskusji (498) 25.05.2020
Przedsiębiorcy będą musieli przesyłać wystawione faktury na specjalną ministerialną platformę? W 2021 r. prawdopodobnie ruszą testy nowego systemu

Edyta Wara-Wąsowska

Rządzący mają pomysł, który w teorii ma ułatwić życie przedsiębiorcom. W praktyce jednak może sprowadzać się do tego, że organy państwowe będą miały jeszcze łatwiejszy dostęp do firmowych rozliczeń.

Centralna baza faktur już w 2021. Rządzący tworzą specjalną platformę „wymiany faktur”

W połowie 2021 r. (to aktualnie najbardziej prawdopodobny termin) może ruszyć, jak donosi DGP, centralna baza faktur. Będzie to platforma, za pośrednictwem której przedsiębiorcy będą mogli przesyłać i odbierać e-faktury od kontrahentów. Zamysł jest bardzo prosty. Przedsiębiorca najpierw wystawi fakturę (za pośrednictwem dowolnego programu), a następnie, zamiast prosto do kontrahenta, wyśle ją na ministerialną platformę. Stamtąd z kolei pobierze ją kontrahent.

Na początku centralna baza faktur ma być rozwiązaniem dobrowolnym – przedsiębiorcy, którzy nie będą chcieli z niej korzystać, nie będą musieli tego robić. Prawdopodobnie jednak z czasem (jeśli wszystko będzie działać) korzystanie z platformy będzie obowiązkowe. Trudno uwierzyć, by rządzący najpierw wydali mnóstwo pieniędzy na przygotowanie takiego systemu, a następnie pozostawili przedsiębiorcom pełną dowolność w korzystaniu z niego. Przyznaje to zresztą Przemysław Koch, pełnomocnik ministra finansów ds. informatyzacji. Obowiązek korzystania z platformy prawdopodobnie byłby wdrażany stopniowo.

Jak w praktyce wyglądałoby przesyłanie i pobieranie faktur za pomocą platformy?

Centralna baz faktur ma skorzystać z rozwiązań, nad którymi obecnie trwają prace – chodzi o e-urząd skarbowy. Każdy podatnik ma dzięki temu posiadać specjalne konto do celów podatkowych (obecnie posiada jedynie mikrorachunek podatkowy). Mogłoby to zatem przypominać nieco posiadanie konta na PUE ZUS – za pośrednictwem tej platformy również można m.in. składać wnioski itp.

Dzięki posiadaniu konta do celów podatkowych przedsiębiorca miałby dostęp do wszystkich e-faktur – zarówno tych, które sam wystawił jak i tych, które przesłali do niego kontrahenci. Na konto mógłby zalogować się zarówno z poziomu komputera jak i tabletu czy smartfona.

Oczywiście pogląd faktur nie byłby jedyną opcją dostępną w ramach konta – przedsiębiorcy mogliby np. podejrzeć, jakie informacje na temat ich firmy zgromadził fiskus. Jak można się łatwo domyślić, konto podatkowe umożliwiłoby też załatwianie większej części spraw podatkowych przez internet – bez konieczności osobistej wizyty w urzędzie.

Ułatwienie dla fiskusa

Centralna baza faktur byłaby z pewnością duży ułatwieniem dla fiskusa – w jednej chwili zyskałby właściwie bezpośredni dostęp do faktur wystawianych przez przedsiębiorców. Z drugiej strony – i tak istnieje przecież coś takiego jak plik JPK. Być może jeśli system działałby prawidłowo, przedsiębiorcy zostaliby zwolnieni z obowiązku przesyłania części informacji.

Nie zmienia to jednak faktu, że na tym rozwiązaniu skorzystają przede wszystkim organy podatkowe – i prawdopodobnie taki jest właśnie cel centralnej bazy faktur.