- Home -
- Codzienne -
- Certyfikaty covidowe nie obowiązują przez lukę w prawie. Ile w tym prawdy?
Certyfikaty covidowe nie obowiązują przez lukę w prawie. Ile w tym prawdy?
Certyfikaty covidowe nie obowiązują przez lukę w prawie? To nie jest niestety tak, jakby niektórzy użytkownicy Wykopu chcieli. Fakt, przepisy są niejasne (i może to działać na ich niekorzyść), ale nie wolno prawa rozumieć w tak banalny sposób.

Certyfikaty covidowe nie obowiązują przez lukę w prawie?
W serwisie Wykop.pl pojawiło się znalezisko oraz związany z nim wpis na tzw. mirko, czyli wykopowym mikroblogu. Użytkownik nazywający się "kopytko1234" obwieścił, że
Użytkownik w serwisu w dalszej części wskazuje na treść §21a tzw. rozporządzenia covidowego. Przepis, który od 15 grudnia ma moc obowiązującą, stanowi, że:
Przepis stanowić ma podstawę do weryfikacji certyfikatów covidowych (i przyznaję, że nie czyni tego odpowiednio). Problem ma być jednak znacznie inny.
Autor przedmiotowego wpisu słusznie dostrzega, że zgodnie z brzmieniem powyższego przepisu limity osób istnieją, ale nie wlicza się do nich osób m.in. zaszczepionych.
Sprawdzanie certyfikatów jest nielegalne?
Twierdzi jednak zarazem, że skoro w przepisie nie napisano, komu należy certyfikat pokazać, to wystarczy
Zgodnie z takim rozumowaniem wystarczy gdziekolwiek i komukolwiek okazać certyfikat, by nie wliczać się do limitów. Czy powyższe rozumowanie całkowicie wywraca do góry nogami system obostrzeń w zakresie limitów?
No, nie. Zgodzę się z autorem wpisu, czego nie będę cytował, że przepisy covidowe nie są tworzone w odpowiedni sposób, a być może nawet w odpowiednim trybie. Niejasności w ich zakresie wielokrotnie opisywałem na łamach Bezprawnika.
Trzeba jednak pamiętać, że wykładnia prawa nie polega na językowych "zdolnościach akrobatycznych" osoby, która identyfikuje językowe brzmienie oderwanego od jakiegokolwiek kontekstu zdania. Wykładnia prawa jest skomplikowanym procesem, który skutkuje wyodrębnieniem konkretnej normy prawnej, do której zbudowania niekoniecznie wystarczy samo językowe brzmienie przepisu prawnego. I to jest istota tego tekstu.
Problematyka wykładni jest przedmiotem sporów w doktrynie, ale zakładamy wszyscy zgodnie, że istnieje domniemanie niesprzeczności systemu prawa oraz nieistnienia luk lub absurdów. Jeżeli takowe się pojawią, to nie obwieszczamy swojego sukcesu, a próbujemy się ich pozbyć z wykorzystaniem innych metod wykładni: odnosząc się do całości systemu prawa, czy też na przykład celu, jaki ustawodawca chciał wskutek danego przepisu osiągnąć.
Oczywiście, że normy godzące w jakiekolwiek prawa i wolności obywatelskie nie powinny być uregulowane w niejasnym przepisie zawartym w akcie rangi rozporządzenia - i może to je faktycznie dyskwalifikować. Niemniej norma zawarta w §21a rozporządzenia covidowego jest jasna. Do limitów nie wlicza się konkretnych grup osób, zaś weryfikacją certyfikatów zajmują się w praktyce osoby, które jednocześnie zajmują się weryfikacją limitów obecnie. To właśnie im, a nie "komukolwiek" należy okazać dokument.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























