- Bezprawnik -
- Prawo -
- Umowa dożywocia to nie tylko plusy. Jest kilka wad wartych uwagi
Umowa dożywocia to nie tylko plusy. Jest kilka wad wartych uwagi
Zastanawiając się, czy warto podpisać umowę dożywocia, należy wszechstronnie rozważyć wszystkie aspekty z nią związane. Na co zwrócić uwagę? Przede wszystkim na kwestię, że na mocy umowy dożywocia nie zawsze będziemy mogli spędzić starość w wybranym towarzystwie. Oczywiście w sytuacji idealnej nikt nam tego nie zabroni, czasem jednak życie płata figle, a relacje rodzinne z dnia na dzień się psują.

Ograniczenia związane z umową dożywocia
Mało osób zdaje sobie sprawę, że umowa dożywocia to nie tylko plusy (takie jak możliwość skutecznego wyłączenia nieruchomości z dziedziczenia ustawowego i pozbycie się wszelkich roszczeń w tym zakresie, czy też zapewnienie sobie utrzymania do końca życia), ale również minusy. Jednym z takich minusów jest ustawowe ograniczenie, o którym mało kto pamięta.
To ograniczenie wynika wprost z art. 908 § 3 kodeksu cywilnego, który stanowi, że dożywocie można zastrzec także na rzecz osoby bliskiej zbywcy nieruchomości. Oznacza to, że pani Helena, będąca właścicielką domu z ogrodem (wyłączną właścicielką dodajmy) może zastrzec dożywocie nie tylko dla siebie, ale również dla swojej siostry, która niestety nie posiada majątku. Zapis ten to jednak nie tylko możliwość, ale również ograniczenie. Jasno wynika z niego bowiem, że zastrzeżenie dożywocia dla osoby, która nie może być uznana za bliską, jest niemożliwe.
Czy warto podpisać umowę dożywocia? To zależy od naszych oczekiwań!
Oczywiście w tym zakresie mogą rozpocząć się rozważania na temat tego, kto jest „osobą bliską”. Czy jest to tylko i wyłącznie rodzina bądź konkubent, czy na przykład pani Helena może zastrzec również dożywocie na rzecz partnera, z którym nigdy nie mieszkała? W komentarzach przeważa teza, że konkubent również jest osobą bliską, tak samo, jak osoby, z którymi zbywcę nieruchomości łączą szczególnie bliskie stosunki.
Oczywiście w przypadku podpisywania umowy dożywocia wszystko da się logicznie uzasadnić. Za osobę bliską można bowiem uznać również najlepszego przyjaciela, czy też dobrego znajomego, któremu chcemy zapewnić godną starość. Jeżeli jednak z jakiegoś powodu nie zastrzeżemy dożywocia na rzecz określonej osoby (bądź też zapis ten zostanie na etapie tworzenia umowy dożywocia zakwestionowany przez fakt, że nie jest to osoba bliska), być może nie będziemy mogli na starość zamieszkać z kimś, z kim chcielibyśmy spędzić kolejne miesiące i lata.
Służebność mieszkania
Wbrew powszechnej opinii sama umowa dożywocia nie gwarantuje nam możliwości dożywotniego mieszkania w naszym domu. Można jednak ten problem rozwiązać, zastrzegając sobie służebność mieszkania (ewentualnie prawo użytkowania). W takiej jednak sytuacji pojawiają się kolejne ograniczenia. Służebność mieszkania zakłada bowiem, że na mieszkanie można przyjąć jedynie małżonka i dzieci małoletnie, a także inne osoby, ale jedynie w przypadku gdy są utrzymywane przez posiadacza służebności, lub też, gdy są potrzebne przy prowadzeniu gospodarstwa domowego.
To już znacznie większe ograniczenie. W sytuacji złych relacji pomiędzy dożywotnikiem a nabywcą nieruchomości, chęć przyjęcia kogoś na mieszkanie (na przykład właśnie przyjaciela) może być kwestionowana (w dodatku skutecznie). Jeżeli już do tego dojdzie, może pojawić się konieczność zamiany dożywotniej opieki na rentę, a sytuacja staje się trudna – zwłaszcza dla dożywotnika.
Czy warto podpisać umowę dożywocia? Tak, ale warto ją przemyśleć!
Zastanawiając się, czy warto podpisać umowę dożywocia, można dojść do wniosku, że to konstrukcja prawna, pełna pułapek. I jest to słuszne podejście, gdyż umowa dożywocia pozostawia naprawdę spore pole do popisu, obu stronom tego stosunku prawnego. Dożywotnik, chcąc utrzymać swoją autonomię i niezależność, musi naprawdę dobrze zastanowić się nad zapisami, które będzie chciał w umowie zawrzeć. Brak zastrzeżenia odpowiednich kwestii może poważnie skomplikować sytuację.
zobacz więcej:

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 7:42, Mateusz Krakowski
14.05.2026 6:55, Joanna Świba

Żużlowiec w śpiączce farmakologicznej, a internet już wie lepiej. Przestańmy pouczać innych, co mają uprawiać i oglądać
13.05.2026 15:56, Jakub Bilski
13.05.2026 15:00, Joanna Świba
13.05.2026 14:07, Mateusz Krakowski

Rewolucja w rachunkach za wodę. Spółdzielnie biją na alarm: zapłacimy więcej, nawet jeśli oszczędzamy
13.05.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 11:34, Piotr Janus
13.05.2026 10:42, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 9:55, Piotr Janus

Właściciel mieszkania obiecał media za 500 zł, przyszły rachunki na 1500 zł. Sprawdź, co możesz zrobić
13.05.2026 9:12, Marcin Szermański
13.05.2026 8:23, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 7:32, Mariusz Lewandowski

Uczciwi uczniowie zaczynają przegrywać. „Cwani" z ChatGPT w kieszeni dostają lepsze oceny mniejszym wysiłkiem
13.05.2026 7:10, Joanna Świba
12.05.2026 20:50, Jerzy Wilczek























