Pełnomocnictwo do rachunku nie daje prawa wypłaty pieniędzy po śmierci właściciela. Jest na to inny sposób

Finanse Prawo Rodzina dołącz do dyskusji (1105) 12.08.2021
Pełnomocnictwo do rachunku nie daje prawa wypłaty pieniędzy po śmierci właściciela. Jest na to inny sposób

Jolanta Szymczyk-Przewoźna

Wielu osobom wydaje się, że pełnomocnictwo załatwia sprawę dostępu do rachunku bankowego po śmierci jego właściciela. Tymczasem  co do zasady wygasa ono ze śmiercią posiadacza rachunku bankowego. Dostęp do pieniędzy gwarantuje w takiej sytuacji dyspozycja wkładem na wypadek śmierci. Na dodatek, te pieniądze nie wchodzą w skład spadku.

Dyspozycja wkładem na wypadek śmierci – warto ją zrobić

Dyspozycja, by była skuteczna jest obwarowana pewnymi warunkami. Nie można jej złożyć do każdego rachunku bankowego. Ograniczono ją do rachunków oszczędnościowych, oszczędnościowo-rozliczeniowych i lokat. Waluta rachunku nie ma znaczenia. Właściciel rachunku wydaje polecenie wypłaty wskazanej w oświadczeniu osobie. I tu kolejne ograniczenie. Nie może wskazać kogo chce. Tą osobą może być tylko ktoś z najbliższej rodziny. Żona, dzieci, rodzice, rodzeństwo. W oświadczeniu o dyspozycji wkładem, poza danymi osobowymi wskazanej osoby, podaje się właśnie z tego powodu, stopień pokrewieństwa z właścicielem rachunku. Ma to chronić spadkodawców przed pokrzywdzeniem.

Ile można wypłacić?

Kolejne ograniczenie dotyczy kwoty, ale nie nie jest ona niska. W oświadczeniu trzeba sprecyzować jaką kwotę bank ma wypłacić. Są trzy sposoby jej określenia. Można polecić wypłatę wszystkich pieniędzy, które pozostawi na rachunku zmarły. Można podać procent kwoty lub konkretną kwotę. Oczywiście, gdyby w chwili realizacji dyspozycji nie było na rachunku takiej kwoty, bo zmarły miał wydatki i nie odbudował stanu konta, to ostatecznie bank wypłaci tyle ile jest na koncie. Jeśli saldo konta wynosi zero, to nie wypłaci nic.

Obojętnie, jaką opcję wybierze, składający dyspozycję przepisy ustalają górną granicę wypłaty w przypadku dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. Nie może być ona wyższa niż równowartość dwudziestokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, ogłaszanego przez GUS za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku. W tej chwili jest to 115482,60 zł.

Z dyspozycją bez sądu

Dyspozycja wkładem na wypadek śmierci gwarantuje zgodny z prawem łatwy i szybki dostęp do pieniędzy. Nie trzeba przeprowadzać postępowania  sądowego ani legitymować się notarialnym poświadczeniem dziedziczenia. Wypłacona gotówka nie wchodzi w skład spadku. Innym słowem nie podlega dziedziczeniu. Właściciel rachunku może swoją dyspozycję też w każdej chwili odwołać.

Do złożenia dyspozycji wkładem nie jest konieczna obecność osoby, którą właściciel rachunku wskaże w oświadczeniu. Nie musi jej nawet informować o złożonej dyspozycji, jeśli taka byłaby jego wola. Taki obowiązek spoczywa na banku, gdy dowie się o śmierci właściciela rachunku. Pod warunkiem, że podane w dyspozycji dane kontaktowe są aktualne. Dlatego lepiej jednak poinformować upoważnioną osobę.

Realizacja dyspozycji wkładem na wypadek śmierci nie powinna być problemem, ale czasem jest. Wtedy o darmową poradę można się zwrócić do Rzecznika Finansowego. Eksperci odpowiadają codziennie na pytania telefonicznie lub mailem.