„Pomagamy i chronimy”. Polska policja chce mieć takie same hasło jak ta czeska

Państwo dołącz do dyskusji (180) 15.07.2020
„Pomagamy i chronimy”. Polska policja chce mieć takie same hasło jak ta czeska

Jerzy Wilczek

„Pomáhat a chráni”- to hasło widnieje na radiowozach w Czechach czy na Słowacji. I to ma być też hasło polskiej policji, oczywiście po przetłumaczeniu. Hasło „pomagamy i chronimy” ma się pojawić na masce aut policji, by „propagować jej misję”.

Policyjne hasło o pomaganiu i ochronie ma prawdopodobnie swój rodowód w Los Angeles. Mottem LAPD już od wczesnych lat 60. jest „To Protect and to Serve”.

Hasło się przyjęło w innych departamentach policji, a potem w wielu krajach świata, nawet w naszej części Europy. O misji policji przypominają np. napisy „Pomáhat a chráni” na radiowozach w Czechach czy na Słowacji.

Teraz w Polsce ma być podobnie. Resort infrastruktury przygotował wytyczne dla oznaczania radiowozów. Wśród pomysłów jest między innymi umieszczenie policyjnej gwiazdy z przodu radiowozu wraz napisem „Policja” i dodanie hasła – właśnie „pomagamy i chronimy”.

„Pomagamy i chronimy”. Nowe hasło polskiej policji

Ministerstwo tłumaczy w dokumentach, że nowe wytyczne dotyczące oznaczania radiowozów przysłużą się „propagowaniu misji policji”.

Czy zmiany są pewne? Jeszcze nie, bo pomysł jest póki co w fazie opiniowania. Choć trzeba przyznać, że obecny rząd sporo pracuje nad zmianami w policji – przynajmniej od strony wizerunkowej. W zeszłym roku policjanci zaczęli dostawać nowe mundury, które „nawiązują do tradycji i etosu służby policjantów w okresie 20-lecia międzywojennego”.

Jednocześnie trudno powiedzieć, by wizerunek samej policji specjalnie się poprawił w ostatnich latach. Wręcz przeciwnie – mieliśmy w końcu skandal dotyczący śmierci Igora Stachowiaka, mamy poważne oskarżenia o to, że służba jest coraz bardziej upolityczniona. Można mieć nawet wrażenie, że władza więcej uwagi poświęca kwestiom wizerunkowym w policji niż autentycznym zmianom, których ta służba potrzebuje.

A potrzeby są przecież gigantyczne – fakt, polska policja dostaje nowy sprzęt, nowe radiowozy, były nawet podwyżki. Ale to wszystko i tak kropla w morzu potrzeb. Zamiast tego jednak mamy mieć kolejną niekoniecznie pilną, ale pewnie dość drogą zmianę „wizerunkową”. Która zresztą niekoniecznie poprawi wizerunek formacji, bo całkiem sporo osób będzie odczytywać nowe hasło polskiej policji… dość ironicznie. Trzeba jednak przyznać, że problemy naszych służb to i tak nic w porównaniu z kłopotami policji chociażby w USA. Po śmierci George’a Floyda służba ma tam tak zły wizerunek, że pracownicy Forda nie chcą już dłużej produkować radiowozów.

Fot.: peterolthof/Flickr/CC BY-ND 2.0