- Home -
- Zakupy -
- Internauci znów ukarali allegrowych sprzedawców, którzy oferowali darmową wysyłkę w celu promocji ofert
Internauci znów ukarali allegrowych sprzedawców, którzy oferowali darmową wysyłkę w celu promocji ofert
"Janusze Allegro", taki właśnie tytuł będzie miała moja książka z pogranicza prawa i psychologii, wierszem pisana, która pewnego dnia - nie mam co do tego złudzeń - trafi na półki w tylko dobrych księgarniach w całym kraju.

Przypadki rozmaitej maści cwaniactwa opisywałam na Bezprawniku w zasadzie od swoich pierwszych dni w redakcji serwisu. Wspominałam już na przykład o przypadkach sprzedawców, którzy udostępniali konta Netflix na spółkę. Opisywałam historie podrabianych Windowsów z policją w tle. Być może czytaliście mój artykuł o tym jak "Janusze biznesu" wrabiali nieuważnie czytających w "kolekcjonerskie kody Steam", jak sprzedawali puste pudełka z wykorzystanymi kluczami, jak policja przesłuchała kupującego konto Steam na Allegro, aż w końcu internauci się wkurzyli i postanowili zniszczyć "przedsiębiorców" wypożyczających oryginalne gry na Steam nawet za złotówkę.
I teraz znowu internauci stwierdzili, że nie odpowiadają im takie dość, nazwijmy to trywialnie, cwane praktyki sprzedawców, a w konsekwencji postarali się dać im nauczkę.
Otóż na Allegro istnieje możliwość posortowania produktów pod względem ceny, a także pod względem ceny wraz z dostawą. Ponieważ czasem sprzedawca wpisuje sobie cenę na poziomie kilku złotych, a czasem kilkudziesięciu, jest to zdecydowanie wskazany filtr podczas przeglądania ofert, który jasno udowadnia, że czasem droższy towar będzie nas kosztował taniej.
Uczciwi sprzedawcy uznaliby, że może zaczną szukać tańszych dostawców, być może rzetelniej oszacują ceny dostawy (tajemnicą poliszynela jest, że niektórzy sprzedawcy allegrowi zwykle zarabiają jeszcze na przesyłkach po kilka złotych "za drogę" na pocztę).
Co jednak wymyślili Janusze Biznesu?
Otóż postanowili wpisywać cenę za przesyłkę już od 0 złotych, co w naturalny sposób podnosiło ich wyżej w filtrze atrakcyjności "ceny z dostawą". Kruczek polegał jednak na tym, że darmowa przesyłka dostępna była jedynie dla jednego z wybranych krajów. Zwykle egzotycznego, choć w granicach zdrowego rozsądku: wpisywano tam Litwę, Hiszpanię, czasem Rosję. Oczywiście są to kraje, gdzie raczej nie ma przesadnie wielu allegrowiczów.
Jednym z internautów, który miał dość takich praktyk był wykopowicz o pseudonimie "komentarze", który postanowił we własnym zakresie pokonać "zaradnego przedsiębiorcę" własną drogą. Swoje przygody opisał na łamach serwisu Wykop.pl. Oczywiście sprzedawcy, jak przynajmniej wynika z doświadczenia internautów, wcale nie są przesadnie chętni do wysyłania towaru z Polski za granicę. Przede wszystkim dlatego, że ich samych taka wysyłka kosztowałaby o wiele, wiele więcej niż nie tylko te 0 złotych, ale i przesyłka krajowa.
Niektórzy ze sprzedawców zastrzegają, iż przesyłki te realizowane są "listami nierejestrowanymi" i nie ponoszą odpowiedzialności za dostarczenie towaru, jednakże nie jest to stanowisko zgodne z polskim prawem.
Internauci składają więc zamówienia na niedrogie towary, domagając się zarazem ich wysyłki do jednego z zagranicznych, objętych niecodzienną "promocją" krajów podając adresy mieszkających tam znajomych. Jednakże sprzedawcy ani myślą te przesyłki wysyłać. Całość prowadzi do otwarcia przed Allegro postępowania w ramach systemu rozwiązywania sporów.
Niestety zaistniała metoda nie rozwiązuje problemu nieuczciwych sprzedawców, choć nieco uprzykrza im życie. Zwłaszcza, że duża liczba otwartych sporów blokuje możliwości operacyjne takich "przedsiębiorców". Serwis Allegro planuje ponoć rozwiązanie problemu tego typu praktyk, jednak na razie nie wyjaśnił w jaki sposób, ani kiedy się tym zajmie.
Jeżeli masz problemy z nieuczciwym sprzedawcą, gwarancją, rękojmią, uszkodzeniem przesyłki w transporcie a Twoje prawa konsumenckie zostały naruszone, zachęcamy do skorzystania z odpłatnej pomocy współpracujących z nami prawników dostępnych stale pod adresem [email protected]
14.03.2026 23:11, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 15:22, Joanna Świba

Gmina płaci za prywatne przedszkole, choć w publicznym są wolne miejsca. A prywatne na jednym dziecku mają sporą przebitkę
14.03.2026 13:12, Joanna Świba
14.03.2026 12:12, Aleksandra Smusz

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
13.03.2026 19:43, Marcin Szermański
13.03.2026 15:33, Filip Dąbrowski
13.03.2026 14:15, Aleksandra Smusz
13.03.2026 13:25, Marcin Szermański
13.03.2026 12:41, Piotr Janus

335 mln zł rocznie na bezdomne zwierzęta, a gminy nie kontrolują schronisk. 3/4 spraw o znęcanie kończy się umorzeniem
13.03.2026 11:22, Miłosz Magrzyk
13.03.2026 10:27, Aleksandra Smusz
13.03.2026 9:39, Rafał Chabasiński
13.03.2026 8:44, Aleksandra Smusz
13.03.2026 8:32, Mariusz Lewandowski

Ostatnia szansa, żeby otworzyć konto firmowe w Santanderze. Niedługo tej marki już nie będzie, a do zgarnięcia 3600 zł
13.03.2026 8:11, Filip Dąbrowski
13.03.2026 7:57, Jakub Bilski
13.03.2026 7:17, Joanna Świba
13.03.2026 6:29, Marcin Szermański
12.03.2026 17:50, Filip Dąbrowski

Kupują tonę książek za 500 zł i zarabiają na nich tysiące. Oto jak działa biznes z makulatury na Allegro
12.03.2026 15:35, Aleksandra Smusz
12.03.2026 13:03, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 12:19, Miłosz Magrzyk























