Jaś Kapela w swojej pseudotwórczości doszedł już do tego stopnia, że nagle pół Polski zaczęło kibicować Ordo Iuris

Codzienne Państwo dołącz do dyskusji (326) 23.07.2021
Jaś Kapela w swojej pseudotwórczości doszedł już do tego stopnia, że nagle pół Polski zaczęło kibicować Ordo Iuris

Maciej Wąsowski

Festiwal żenady trwa w najlepsze. W roli głównej oczywiście Jaś Kapela. Ostatnio ogłoszono, że Marcin Najman zorganizuje galę, na której będziemy mogli oglądać walkę w formule MMA pomiędzy Kapelą oraz prawicowym publicystą Ziemowitem Kossakowskim. 

Jeśli w trakcie walk Marcina Najmana pomyśleliście sobie, że nigdy nie zobaczycie nic bardziej żenującego, to prawdopodobnie żyliście złudną nadzieją. Najwyraźniej pięściarz, który zasłynął tym, iż w trakcie jednego ze swoich ostatnich pojedynków zapomniał w jakiej formule przyszło mu walczyć uznał że walki, dla których główną determinantą jest poziom sportowy zawodników nad Wisłą nie mają racji bytu. Tym samym, zdecydował się na organizację wydarzenia, w trakcie którego dojdzie do pojedynku pomiędzy dwoma publicystami. Od momentu ogłoszenia walki obaj panowie nieustannie wyzywają się w Internecie. Wyzwiska oraz niepohamowanie w wyśmiewaniu najważniejszych dla oponenta wartości już dawno przekroczyły granice dobrego smaku.

To je circus, to jest właśnie Jaś Kapela

Za sprawą Jasia Kapeli do sporu został włączony papież. Jako, że od lat lewicujący światopoglądowo internauci, którzy hołdują zasadzie, że kpić można ze wszystkiego zalewają Internet memami z wizerunkiem papieża i tworzą dziwne w treściach wierszyki to zdążyliśmy się do tego niejako przyzwyczaić. Tym razem Jaś Kapela poszedł jednak o krok dalej.

W pierwszej kolejności zaczął wygrażać na Twitterze Ziemowitowi Kossakowskiemu, że skończy jak Popiełuszko. Ciężko jakkolwiek odnieść się do tej sytuacji. To są Himalaje żenady. O tym, że ludziom przyklaskującym Kapeli łatwo jest drwić ze wszystkiego i wyśmiać można dosłownie wszystko niejednokrotnie już się przekonałem. Nie przypominam sobie jednak, żebym kiedykolwiek widział bardziej obrzydliwy wpis. Wydaje mi się, że autora takiego porównania, który posiłkując się osobą człowieka, który w bestialski sposób pozbawiony został życia zasługuje na potępienie ze strony wszystkich racjonalnych środowisk. W zasadzie nie mu tu znaczenia, po której stronie barykady się jest. Było to tak obrzydliwe, że nie sposób z tym polemizować.

Specjalnie dla tych, którzy średnio znają historię swojego kraju i chcieliby wejść w jakąkolwiek polemikę oraz są zdania, że nie istnieje coś takiego jak granice dobrego smaku pozwoliłem sobie wkleić ten fragment z opisu sekcji zwłok ks. Popiełuszki:

„Wybite 3 zęby, połamanych 6 żeber, wyrwane 3 palce ręki, 61 ran 6 cm na całym ciele, połamany nos, wyrwane ucho, powyrywane włosy, przypalany, wyrwany język, duszony, zmiażdżone kolano, wyrwane paznokcie, siniaki od uderzenia pałką, utopiony”.

Wydaje mi się, że aby zrozumieć przesłanie Kapeli należy odnaleźć korelacje pomiędzy tym utworem a szeroko rozumianą poezją. Mi się do tej pory nie udało.

rzuć życie. zajmij się futbolem.
wyobraź sobie grupę mężczyzn w sile wieku
ganiających po murawie w pogoni za piłką
na oczach milionów rozentuzjazmowanych telewidzów.
mówię jakbym się na tym znał. mówię jakbym wiedział o co chodzi
o co biega właściwie. podobno poranny jogging poprawia nastrój.
podobny wystarczy bardzo mocno chcieć. chcę chcę chcę
lecz to nie pomaga mi biec. rano jestem w nastroju
wyłącznie na fundamentalną niezgodę co nie przeszkadza
mi wstać. czasami przeszkadza stać
ale w takich momentach przychodzi z pomocą
przemysł meblarski i bujna fantazja.
za dużo ruchu w tym wierszu.
siądź na sąd.

Jaś Kapela, tyt. „trumna ze zwłokami jana pawła”

Jaś Kapela obraża papieża vs Ordo Iuris

Felietonista Krytyki Politycznej poza opisanym powyżej wygrażaniem postanowił, że oberwać musi również papież. Na swoim Twitterze zamieścił poniższy post:

Treści jak powyższa to oczywiście woda na młyn dla takiej organizacji jak Ordo Iuris. Reakcja była błyskawiczna. Organizacja opublikowała przedsądowe wezwanie, w treści którego wezwała Kapelę domagając się przeprosin za – naruszanie dobrego imienia oraz pamięci Świętego Jana Pawła II oraz Błogosławionego Jerzego Popiełuszki, a także za obrażanie uczuć religijnych wiernych Kościoła katolickiego. Dostał na to czas do końca dnia (tj. 22 lipca br.), a jako, że tego nie zrobił, a wręcz publicznie wyśmiał treść wezwania, to o ile Ordo Iuris nie okaże się być gołosłowne, strony spotkają się w sądzie.

Kapela doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że to co pisze lub mówi polaryzuje społeczeństwo. Osobiście, tak jak zapewne inni racjonalnie myślący ludzie, nie znajduje jakiejkolwiek wspólnej płaszczyzny światopoglądowej z Kapelą. Zważywszy na treści, które udostępnia wydaje mi się, że jeśli organizatorzy gali przystaliby na postulat zgłaszany przez Marcina Możdzonka, aby walczący zostali przed walką odpowiednio przebadani, to walki byśmy nie obejrzeli.