- Bezprawnik -
- Państwo -
- Zagłosuj jak chcemy, a damy ci pracę, pieniądze i bezkarność. Na naszych oczach władza stosuje mafijne zagrywki. Czy to już jest norma?
Zagłosuj jak chcemy, a damy ci pracę, pieniądze i bezkarność. Na naszych oczach władza stosuje mafijne zagrywki. Czy to już jest norma?
Przejdź na naszą stronę, a czeka cię dobrze płatna praca. Pozostań lojalny wobec nas, a wkrótce zostaniesz kimś ważnym. Nie rumakuj, bo zaraz zacznie wokół ciebie węszyć prokuratur. Tak wygląda kuszenie posłów w Polsce w 2020 roku. Na naszych oczach dzieje się obrzydliwa korupcja, a na nas nie robi to już żadnego wrażenia. To bardzo zły znak, bo skorumpowana władza uwielbia znieczulone społeczeństwo.

Kuszenie posłów
Jestem zdumiony, że kolejne informacje o oczywistych próbach przekupienia kolejnych parlamentarzystów nie przebijają się do mainstreamu. A jest ich już tak dużo, że nawet jeśli któraś by się nie potwierdziła, to i tak mielibyśmy do czynienia z całą serią przestępstw. Zacznijmy od tego, co w sobotę napisał zawsze doskonale poinformowany dziennikarz Onet.pl Andrzej Stankiewicz, cytując jednego z posłów Porozumienia:
Chodzi oczywiście o kupienie przez PiS głosów „za” ustawą o głosowaniu kopertowym, która będzie procedowana przez Sejm pod koniec tego tygodnia (przypomnę, majowe wybory, choć wciąż trudno w to uwierzyć, już w najbliższą niedzielę...). Nie chce jej Jarosław Gowin, ale wciąż nie wiadomo ilu posłów jego partii podziela jego zdanie. Do podjęcia „odpowiedniej” decyzji ludzie Porozumienia są też zachęcani w inny, mniej przyjemny sposób. Jak pisze Onet, chodzi na przykład o sugestie, jakoby prokurator miałby zacząć się przyglądać dotychczasowej działalności biznesowej danego parlamentarzysty, gdyby zdecydował się on „zdradzić” Zjednoczoną Prawicę. Czy to nie powinno mrozić nam krwi w żyłach? Czy władza, która stosuje takie metody, to władza na którą zasłużyliśmy sobie ponad 30 lat po odzyskaniu wolności? A to niestety jeszcze nie wszystko…
Mafijne metody
Polska Times opisuje tymczasem kuszenie posłów Konfederacji i Kukiz`15. To ludzie o co prawda prawicowych poglądach, jednak okazujący się wcale nie tak łatwym kąskiem dla emisariuszy PiSu. Według dziennika jeden z parlamentarzystów K`15 usłyszał od polityka partii rządzącej, że nie musi nawet głosować za wyborami korespondencyjnymi. „Wystarczy przecież że dla dobra Polski jego laptop zamoczy się w trakcie głosowania”, czytamy w PT. Dla dobra Polski, czyli dla dobra PiSu, który takimi metodami pokazuje, że w sprawie wyborów pocztowych intencje ma tylko złe i tylko egoistyczne, bo przecież nie o dobro demokracji tutaj chodzi.
Na razie wygląda na to, że posłowie klubów opozycyjnych są niezłomni. Jarosław Sachajko z Kukiz`15 miał – według Polski Times – odmówić propozycji objęcia wysokiego stanowiska w resorcie rolnictwa. Z kolei jeden z posłów Konfederacji ujawnił, że oferta PiS brzmiała: głosujesz za wyborami korespondencyjnymi to pójdziesz „drogą Andruszkiewicza”. Adam Andruszkiewicz to narodowiec, który po przejściu na stronę PiSu dostał tekę wiceministra cyfryzacji. I wymarzoną służbową limuzynę.
To jest przestępstwo, a nie układanka
Wiele osób bagatelizuje te doniesienia, uzasadniając że tak właśnie zwykle wygląda polityczna kuchnia. No nie, tak zwykle nie wygląda. Kuchnię Platformy Obywatelskiej poznaliśmy wsuwając ośmiorniczki z Radkiem Sikorskim. Jakoś nikt z bohaterów „taśm Sowy” zarzutów korupcyjnych nie usłyszał, za to rząd upadł po tym jak ludzie usłyszeli że jest pełen bufonów. No i Polacy wybrali sobie nowy rząd, który bufonów ma tyle samo a może i jeszcze więcej, a w dodatku lubi się brzydko pobawić artykułem 229 par. 1 Kodeksu karnego. Przypomnijmy go:
Zatem emisariusz PiSu, proponując posłowi, czyli osobie pełniącej funkcję publiczną, udzielenie korzyści osobistej (czyli wspomnianą intratną posadę), popełnia przestępstwo. Sprawa jest prosta. Wymaga tylko udokumentowania. Dlatego mam nadzieję, że choć część posłów nagrała te rozmowy z wysłannikami partii rządzącej i ma świadomość obowiązku zawiadomienia o przestępstwie. Dzięki temu będzie można ich ująć, osądzić i wsadzić na długie lata do więzienia.
zobacz więcej:
04.06.2026 9:20, Joanna Świba
04.06.2026 8:33, Mateusz Krakowski
04.06.2026 7:53, Aleksandra Smusz
04.06.2026 7:07, Aleksandra Smusz
03.06.2026 15:43, Marek Śmigielski
03.06.2026 14:57, Joanna Świba
03.06.2026 14:09, Piotr Janus
03.06.2026 13:22, Rafał Chabasiński

Zapłacili fiskusowi 112 tys. zł przez jeden brakujący papierek. Trybunał przyznał im rację, a pieniędzy nadal nie ma
03.06.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 11:42, Aleksandra Smusz
03.06.2026 10:47, Joanna Świba
03.06.2026 9:54, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 8:33, Edyta Wara-Wąsowska
03.06.2026 7:32, Miłosz Magrzyk
03.06.2026 6:44, Piotr Janus
02.06.2026 17:55, Mateusz Krakowski
02.06.2026 16:47, Aleksandra Smusz
02.06.2026 16:07, Marcin Szermański
02.06.2026 15:23, Mariusz Lewandowski
02.06.2026 15:19, Piotr Janus
02.06.2026 14:28, Joanna Świba
02.06.2026 13:47, Piotr Janus
02.06.2026 12:50, Edyta Wara-Wąsowska
02.06.2026 11:56, Rafał Chabasiński

Dostałeś wyższą emeryturę, niż powinieneś? Sprawdź, kiedy ZUS się upomni, a kiedy pieniądze są twoje
02.06.2026 11:04, Edyta Wara-Wąsowska

„Zawsze musi być mandat”. Urzędniczka skarbówki zdradza, jak rząd oczekuje teraz linczu na przedsiębiorcach
02.06.2026 10:19, Mariusz Lewandowski

Jedziesz za granicę? Kup kubek w miejscowym Starbucksie. Sprzedasz go na eBayu nawet za 1000 dolarów
02.06.2026 9:50, Aleksandra Smusz
02.06.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska

























