Od dziś na obowiązkową kwarantannę trafiać będą również domownicy zakażonego. I to bez decyzji Sanepidu

Gorące tematy Prawo Zdrowie dołącz do dyskusji (658) 03.11.2020
Od dziś na obowiązkową kwarantannę trafiać będą również domownicy zakażonego. I to bez decyzji Sanepidu

Maciej Bąk

Od dziś obowiązują nowe zasady kwarantanny. Rząd starym, niedobrym zwyczajem, opublikował rozporządzenie zaledwie na kilka godzin przed jego wejściem w życie. Na szczęście jest Bezprawnik i to od nas najszybciej dowiecie się, że kwarantanna dla domowników chorego jest od teraz obowiązkowa. To ważne, bo Sanepid wcale nie musi was o tym poinformować.

Kwarantanna dla domowników

Do tej pory było tak, że domownik osoby zakażonej koronawirusem mógł swobodnie wychodzić z domu do czasu aż do chorego zadzwonił często spóźniony Sanepid. Dopiero podczas takiego wywiadu (a w związku z przeciążeniem infolinii czasami odbywał się on np. tydzień po pozytywnym wyniku) zbierana była lista kontaktów do kwarantanny. Kończyło się tym, że nakładano ją ludziom (zwykle domownikom) zdecydowanie za późno, przez co musieli oni kwitnąć w domu nawet przez kilka tygodni. Nowe rozporządzenie zmienia tę sytuację.

Od dziś „osoba prowadząca wspólne gospodarstwo domowe” z osobą zakażoną SARS-CoV-2 ma obowiązek poddać się kwarantannie. Musi ona potrwać do upływu 7 dni od dnia zakończenia izolacji osoby chorej. We wprowadzonym przepisie jest też informacja: „decyzji organu inspekcji sanitarnej nie wydaje się”. ALE! To nie oznacza, że nie odwiedzi nas policja. Wręcz przeciwnie. Nowe zasady kwarantanny mówią o tym, że nasze nazwisko automatycznie wpada do policyjnej bazy danych osób do pilnowania.

Jak to będzie wyglądać w praktyce? Załóżmy że Bartek źle się poczuł 1 listopada. Następnego dnia zadzwonił do lekarza, który wysłał go dzisiaj na test. Wynik pozytywny przyjdzie jutro, 4 listopada. Mieszkająca z nim Renata od momentu otrzymania przez niego wyniku zostaje objęta kwarantanną. Bartek po ośmiu dniach, 12 listopada, czuje się już dobrze i lekarz POZ zwalnia go z izolacji. Renata jednak musi zostać w domu jeszcze do 19 listopada. Nawet jeśli przez cały okres kwarantanny będzie czuła się dobrze (bo być może Covid-19 przechodzi bezobjawowo). W przypadku zarażenia się sprawa jest oczywista – zostanie skierowana na test i w razie pozytywnego wyniku zostanie objęta jako chora izolacją.

O kwarantannie poinformuje nas automat

Nowe zasady nie oznaczają, że nie musimy spodziewać się telefonu z Sanepidu. Osoby z infolinii nadal mają obowiązek przeprowadzać wywiady z zakażonymi, by ustalać kontakty. Odciążyć jednak ma ich nowy pomysł – automat, który dzwoni i informuje o nałożeniu kwarantanny. Dzwoni on za pomocą numeru +48221043705. Warto go sobie zapisać w telefonie, bo system będzie do nas dzwonić tylko dwa razy (możemy też oddzwonić na ten numer, by dowiedzieć się o kwarantannie). Jeśli nie zauważymy tego połączenia i będziemy poza domem, to w razie odwiedzin policji w naszym domu może nas spotkać kara administracyjna od Sanepidu.