Wchodzą dziś wielkie zmiany w przepisach drogowych. Mocne zaostrzenie kar
29 stycznia 2026 r. w Polsce wchodzi w życie największy pakiet zmian w prawie drogowym od lat, który ma radykalnie zaostrzyć konsekwencje dla kierowców łamiących przepisy i podnieść bezpieczeństwo na drogach. Co się zmieni?

Kara więzienia nawet za przekroczenie prędkości
Zmiany zostały uchwalone na podstawie ustawy z 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i jest ich całkiem sporo. Od 29 stycznia 2026 wchodzi w życie m.in. nowy art. 177 § 2a kodeksu karnego, który brzmi następująco:
§ 2a. Jeśli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 2, uczestnicząc w nielegalnym wyścigu pojazdów mechanicznych albo w warunkach określonych w art. 178d, albo w czasie obowiązywania środka karnego, o którym mowa w art. 39 pkt 3, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Innymi słowy - jak informuje prawo.pl - sprawca wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, który:
- uczestniczył w nielegalnych wyścigach lub
- rażąco przekroczył dopuszczalną prędkość i zasady bezpieczeństwa lub
- naruszył orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów
musi liczyć się z karą pozbawienia wolności od 1 do 10 lat. Dla porównania według art. 177 § 2 k.k. za nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi od 6 miesięcy do 8 lat (lub więcej, jeśli było się pod wpływem alkoholu, narkotyków lub uciekło z miejsca zdarzenia).
Ponadto za:
- spowodowanie wypadku podczas nielegalnego wyścigu
- uczestniczenie w nielegalnym wyścigu jako kierowca
- rażąco przekroczenie prędkości i zasad bezpieczeństwa
sąd będzie obligatoryjnie orzekał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.
Koniec z organizowaniem zlotów jak do tej pory
Do kodeksu karnego został też dodany art. 178c penalizujący organizowanie, prowadzenie i uczestniczenie w nielegalnych wyścigach pojazdów mechanicznych, za co grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Jak ostrzega pomorska.policja.gov.pl za same "czynienie przygotowań do przeprowadzenia nielegalnego wyścigu" grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Nie będzie można też organizować zlotów motoryzacyjnych np. fanów danej marki czy modelu samochodu, jak to miało miejsce do tej pory. Takie imprezy będą musiały być zgłoszone do urzędu gmin, jeśli w wydarzeniu bierze udział ponad 10 pojazdów. Przewidziane kary to od 2000 do 5000 złotych dla organizatora oraz grzywna dla uczestników zlotu.
Zaplanowano ponadto zaostrzenie kar dla pijanych kierowców. Od 29 stycznia 2026 r. jest doprecyzowane, kiedy sąd może, a kiedy musi orzec przepadek pojazdu. Kierowcy mający:
- od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi lub są objęci zakazem prowadzenia pojazdów - sąd może zdecydować o przepadku pojazdu,
- >1,5 promila - sąd ma obowiązek orzec przepadek pojazdu.
Jak informuje portal prawo.pl, powyżej 1,5 promila konfiskata pojazdu jest obligatoryjna, "chyba że zachodzi wyjątkowy przypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami".
Generalnie zaostrza się przepisy wobec nietrzeźwych, recydywistów, a także osób kierujących bez uprawnień. Kary stają się bardziej dotkliwe także pod względem finansowym. Jak możemy przeczytać na rządowej stronie gov.pl:
dodanie do katalogu wykroczeń, dla których górna granica grzywny została podwyższona do 30000 zł
Koniec z driftowaniem
Do katalogu wykroczeń dodano kolejne - drift. Co od dziś grozi za driftowanie samochodem na drodze publicznej?
Trzeba liczyć się z mandatem w wysokości minimum 1500 zł, ale jeśli policja stwierdzi, że doszło do stworzenia zagrożenia w ruchu - kwota ta rośnie do 2500, a nawet do 5000 złotych. Poza tym drifter otrzymasz do 15 punktów karnych, a jego prawo jazdy zostanie zatrzymanie na 3 miesiące.
O ile osobiście cieszą mnie ostrzejsze kary dla pijanych kierowców i innych, o tyle w przypadku driftu przepisy są nieprecyzyjne. W żaden sposób nie jestem zwolennikiem driftowania (wręcz przeciwnie), ale co w przypadku, gdy na śniegu na skrzyżowaniu lekko zarzuci nam tyłem? Wykonamy kontrę i pojedziemy dalej, o ile... nie zatrzyma nas policja. Chyba kończy się tu domniemanie niewinności, gdyż to nie nam należy udowodnić winę, lecz to my sami musimy udowodnić niewinność, a więc przypadkowy poślizg na śliskiej nawierzchni. A wystarczy niechcący i delikatny, aby drogówka miała pretekst do wlepienia sporego mandatu.
12.04.2026 12:18, Jerzy Wilczek
12.04.2026 12:01, Jerzy Wilczek
12.04.2026 10:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 9:20, Mariusz Lewandowski

Spółdzielnia może zażądać dowodu, że spałeś z partnerem. Brzmi absurdalnie, ale ma podstawę w ustawie
12.04.2026 8:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 7:25, Mariusz Lewandowski
11.04.2026 11:16, Mateusz Krakowski

Polska wdraża unijne przepisy o hakerach z 2013 roku. Żurek: „dostosowujemy prawo do nowych form przestępczości"
11.04.2026 9:39, Igor Czabaj
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

























